Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie z rynku

Inteligentne domy. Ważne, kto poda herbatę

Grażyna Błaszczak, redaktor "Rzeczpospolitej"
ROL
Inteligentny dom zadba o właœciciela dokładnie tak, jak ten by chciał, a raczej jak sobie zaprogramuje.

Moda na inteligentne systemy w domach i mieszkaniach jest coraz większa. Jeden z ekspertów rynku nieruchomoœci zapewniał kilka dni temu, że smart house za chwilę będš tak oczywistym rozwišzaniem, jak klamki w drzwiach. Już firmy oferujš podstawowe funkcje systemu w cenie mieszkania.

Najpierw mówiło się głównie o bezpieczeństwie, jakie dajš nowoczesne technologie, o tym, że budynek z inteligentnym systemem nie tylko powiadomi właœciciela i służby o włamaniu, zablokuje wyjœcie, ale także nagra intruza i wyœle obraz „z miejsca zbrodni" panu bawišcemu na drugim końcu œwiata.

Pokaże też, że do drzwi dobija się listonosz lub że niania oglšda telewizję, zamiast zajmować się dzieckiem, a ogrodnik wcale nie pracuje.

Szybko doszedł też kolejny argument: wygoda i oszczędnoœć energii. Inteligentny dom zadba bowiem o właœciciela dokładnie tak, jak ten by chciał, a raczej jak sobie zaprogramuje. Stała temperatura w domu to mało. Musi być inna o każdej porze dobry.

To samo ze œwiatłem: nie chodzi o włšczanie i wyłšczanie zdalne, ale o całš sekwencję. Do tego ulubiona muzyka wita od progu.

Właœciciel nie jest zestresowany, bo nie musiał pamiętać rano o wyłšczeniu żelazka, gdyż zrobił to zdalnie – system umie bowiem odcišć jedno tylko gniazdko. Praktycznych zalet jest mnóstwo, łšcznie z podgrzewaniem posiłków o okreœlonej porze, zrobieniem herbaty czy wstawianiem prania...

Nic jednak samo się nie wyjmuje i nie podaje. I całe szczęœcie, bo liczy się to, kto poda herbatę po przyjœciu do domu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL