OEES

Miejcie oczy otwarte na zmiany

Gospodarka światowa znalazła się obecnie w punkcie, który wymaga radykalnej zmiany podejścia – podkreślano podczas otwarcia OEES
Fotorzepa/Piotr Guzik
Świat wciąż pędzi, globalna gospodarka zmienia się szybkim tempie. Ale ważne, byśmy w tym pędzie nie zagubili podstawowych wartości – mówiono podczas pierwszego dnia Open Eyes Economy Summit.

Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy – to cytat z Alberta Einsteina, który przytoczył Janez Potočnik, były komisarz UE ds. badań i nauki i ochrony środowiska, podczas otwarcia Open Eyes Economic Summit. To cytat zgodny z głównym przesłaniem komisarza przedstawionym w wykładzie „Economic Model Transformation – The Role of the Circular Economy".

Radykalne podejście

Zdaniem Potočnika, gospodarka światowa znalazła się obecnie w takim punkcie, który wymaga radykalnej zmiany podejścia. Mamy szybki rozwój, m.in. dzięki dynamicznemu wzrostowi krajów azjatyckich, zarówno po względem urbanizacji, globalnej liczby ludności jak i wielkości produkcji i konsumpcji. Jednak jest to rozwój niezrównoważony. O ile kapitał finansowy jest nadreprezentatywny, to ten ludzki jest niedoszacowany, a naturalny, środowiskowy praktycznie w ogóle nie jest brany pod uwagę. – Koszt środowiskowy, za który wcześniej czy później będziemy musieli wszyscy zapłacić, nie jest uwzględniany zarówno na poziomie kalkulacji poszczególnych firm, branż czy wskaźników wzrostu, takich jak PKB – przekonywał Potočnik.

– Zmiany klimatyczne, zniszczenie ekosystemów, niedobory wody, wyczerpujące się zasoby naturalne, to problemy, z którymi musimy się zmierzyć – przekonywał. Pomóc może nowa idea gospodarki okrężnej, czyli koncepcja zakładająca sposób projektowania i produkcji przedmiotów zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju tak, by po zakończeniu ich użytkowania, można je było włączyć do ponownego obiegu. Tyle że zdaniem komisarza, to wyzwanie, które wymaga po pierwsze globalnej współpracy, po drugie – bezprecedensowego podejście na wszystkich szczeblach ekonomii.

Silna nauka i biznes

Takie rewolucyjne podejście zastosowano w Polsce – zdaniem Piotra Gardzińskiego, wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego – w odniesieniu do innowacyjności. – Nie jest to prosta sprawa, ale jeśli chcemy rzeczywiście pchnąć sprawę do przodu, wymaga to zmiany całego krajobrazu innowacyjności, zarówno po stronie nauki i biznesu – mówił minister.

Innowacyjność po stronie przedsiębiorczości mają wzmocnić m.in. dwie ustawy wprowadzającego podatkowe ulgi na działalność badawczo-rozwojową. Po stronie nauki minister wymieniał m.in. projekt konstytucji dla nauki. – Dzięki temu projektowi będziemy mieli uczelnie w wymiarze 3.0. Oprócz misji dydaktycznej i naukowej, dojdzie trzecia misja, gospodarczo-społeczna – mówił. Wyjaśniał, że potencjał uczelni będzie oceniany nie tylko w tych dwóch pierwszych, tradycyjnych wymiarach, ale także pod względem jakości i efektywności realizowanych przez te podmioty projektów wdrożeniowych realizowanych we współpracy z przedsiębiorcami.

Interesującym projektem realizowanym przez resort, jest m.in. pomysł stworzenia na bazie istniejących centrów naukowych sieci badawczej Łukasiewicz. Mogłaby ona być prawdziwym ogniwem łączącym świat nauki z gospodarką.

Bez wartości nie przetrwamy

Z kolei prof. Piotr Sztompka z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagliellońskiego, nie mówił o kwestiach związanych z gospodarką, za to zebrał burzę oklasków. W wykładzie „Wartości społeczne i rozwój" przekonywał, że bez wartości nie przetrwałoby społeczeństwo, jakie znamy. I choć nie są one rzeczą daną raz na zawsze, zmieniają się wraz ze zmieniającym się światem, za najważniejsze obecnie profesor uznał zaufanie, lojalność, wzajemność, szacunek, solidarność i sprawiedliwość.

Przeciwieństwami tych wartości są m.n,. ksenofobia, patologiczna nieufność, wieczne poczucie zagrożenia, stronniczość, niesłuszne obdarowywanie przywilejami, lizusostwo czy negatywy podział na „my i oni". – Tylko pozytywne wartości są warunkiem kreatywności i wolności jednostek, a przez to rozwoju społeczeństwa – mówił profesor.

– W gospodarce, społeczeństwie, w firmach, wciąż zachodzą zmiany. Czasami jesteśmy zaskoczeni efektami tych zmian, gdy upada firma czy nadchodzi kryzys – mówił też w swoim wystąpieniu Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. – Musimy mieć oczy szeroko otwarte, tak by te zmiany zauważyć z zawczasu.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL