OEES

Nowy pomysł na miasta

Aby rozwój miasta był możliwy, potrzebne są pomysły na nowe sposoby zarządzania – mówił prof. Jerzy Hausner
Fotorzepa/Piotr Guzik
Coraz więcej miast skupia się na nowoczesności i rozroście, a zapomina o rozwoju. Jeżeli chcemy myśleć o rozwoju, to musimy oceniać, jakie będą tego następstwa.

Czas jest kluczowy. Każde miasto, aby mogło się rozwijać musi określić swoją ideę – specyficzny dla tego miasta proces wykorzystania jego potencjału rozwojowego i generowania wartości – mówił o idei gospodarki okrężnej w miastach prof. Jerzy Hausner.

Aby rozwój miasta był możliwy konieczne są pomysły na nowe sposoby eksploatacji, nowe sposoby zarządzania. – Trzeba też wpływać na relacje między aktorami miejskimi: mieszkańcami, władzami miasta, producentami . Trzeba inaczej popatrzyć na dialog miejski, na aktorów miejskich. Czy ci aktorzy będą w stanie ze sobą współpracować, ich współpraca i zaangażowanie są kluczowe – podkreślał profesor Hausner.

Czysta Estonia

Pomysłami dotyczącymi dobrego gospodarowania w europejskich miastach dzielili się uczestnicy sesji inspiracyjnej „Miejska gospodarka okrężna".

Rozwiązania wykorzystywane w ciepłownictwie i chłodzeniu w estońskim Tartu przedstawił Margo Külaots z firmy Fortum zajmującej się ciepłownictwem i chłodzeniem. Fortum to rozwiązania wyłącznie dotyczące miast. Są wykorzystywane nie tylko w Estonii, ale także np. w Finlandii czy Polsce (Zabrze, Częstochowa).

Istniejąca w Tartu sieć ciepłownicza jest nowoczesna, umożliwia połączenie wielu systemów. – Najdobitniejszym przykładem jest to, że możemy wykorzystywać energię z odpadów produkowanych przez firmy o różnym profilu działalności. Odpady nie są składowane na wysypisku, ale większość z nich zostają przetworzona na energię. Z odpadów nieprzetwarzalnych powstają żwiry i popioły wykorzystywane np. do budowy dróg.

Podobny model połączonego wykorzystania odpadów stosuje ekospalarnia w Krakowie. Energia solarna jest wykorzystywana w Tartu i w całej Estonii w mniejszym zakresie. Nie jest to możliwe chociażby ze względów na klimat. Jednak można energię cieplną czy elektryczną potrzebną mieszkańcom produkować w inny sposób np. z odpadów drzewnych. Jak wspomniał Margo Külaots, ok. 50 proc. powierzchni Estonii to lasy. Wykorzystanie drewna do produkcji generuje odpady, a te przetwarzane są na energię cieplną.

Ciekawą inicjatywą jest istniejąca w Tartu centralna sieć chłodząca, która jest od pięciu do ośmiu razy bardziej wydajna od tradycyjnej klimatyzacji budowanej w poszczególnych obiektach. Istniejąca w Tartu instalacja chłodnicza wykorzystuje zużytą wodę (wracającą od użytkowników). Do chłodzenia budynków miejskich wykorzystywane są także zasoby rzeczne.

W Fortum opracowujemy wiele projektów dotyczących biopaliw i spalania odpadów, które można wykorzystać jako źródła energii. Jeden z takich projektów wykorzystywany jest w Finlandii w istniejącej tam wiosce o obiegu zamkniętym.

Woda i domy

Dobre gospodarowanie zasobami wody miejskiej to problem wielu miast. W rankingach dotyczących innowacyjności w tej dziedzinie najlepiej ze wszystkich metropolii wypadł Rotterdam. Inne holenderskie miasta nie pozostają w tyle, ale to Rotterdam gospodaruje wodami w najbardziej zrównoważony sposób, ma wysoką odporność na katastrofy naturalne i opracowane strategie na nieprzewidziane niedobory wody. W Rotterdamie funkcjonuje urzędnik, który odpowiada za wprowadzanie w życie miejskiej strategii adaptacji.

Jak Rotterdam to robi? Na wiele sposobów. Dzięki swojemu położeniu miasto ma jedne z najbogatszych zasobów wodnych na świecie, a mimo to oszczędza wody. Opracowywane są programy związane z odzyskiem i ponownym wykorzystaniem wody ze ścieków przemysłowych na szeroką skalę.

Edyta Wiśniewska z holenderskiej Associate at Netherlands Water Partnership wyjaśniła, że holenderskie miasta swoimi dobrymi praktykami wypracowanymi w dobrym zagospodarowaniu wody chętnie dzielą się z innymi miastami. – Mamy wiele zapytań o wodę miejską np. Nowego Jorku czy miast polskich, np. Poznania, Bydgoszczy, Gdańska, z regionu warszawskiego – mówiła.

Wiśniewska dodała, że w dobrym gospodarowaniu wodą ważne są długoterminowe rezultaty i patrzenie w przyszłość. – W Holandii zabezpiecza się np. się środki na skutki zmiany klimatu aż do roku 2100 – podkreśliła.

Jej zdaniem holenderskie miasta osiągnęły sukces w gospodarowaniu wodą, bo udało się im zaangażować w ten proces procesie wszystkich zainteresowanych: mieszkańców, urzędników, lokalne organizacje, ambasadorów projektu. – Potrzeba wielu graczy, aby w sposób zrównoważony korzystać z wody – zaznaczyła Wiśniewska.

Ciekawym pomysłem, również opierającym się na wspólnym działaniu był projekt przedstawiony przez Justynę Swat, architekta i współtwórcę teamu POC21. Team ten złożony z twórców, projektantów, inżynierów i naukowców stworzył prototyp wolnego od paliw kopalnych społeczeństwa. Opracował także 12 technologii zrównoważonego stylu życia. Jednym z elementów jest wspólna budowa domów.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL