Reklama

Marek Jurek: Nowoczesna powinna odwołać Lubnauer. "Przekroczenie wszystkich granic"

- Jeżeli chodzi o przywracanie równowagi budżetowej, to rząd ma duże zasługi. Ta nadwyżka jest czymś bardzo realnym, co służy całemu społeczeństwu. Natomiast mówię: ten szturm na instytucje może się źle skończyć - powiedział Marek Jurek, europoseł Prawicy Rzeczpospolitej, komentując zmiany na kierowniczych stanowiskach w spółkach Skarbu Państwa.
Marek Jurek: Nowoczesna powinna odwołać Lubnauer. "Przekroczenie wszystkich granic"

Foto: Fotorzepa/ Mateusz Dąbrowski

- Nie uczestniczę w szturmie na instytucje, i przed szturmem na instytucje rząd przestrzegałem - w tym wypadku rząd, nie partię rządzącą - chociaż to się trochę zlewa - dlatego, że to on kontroluje sektor publiczny, Ministerstwo Skarbu. Na samym początku mówiłem, że to nie jest dobry kierunek - mówił Jurek w RMF FM.

- W tym wypadku można powiedzieć, że nie tyle "dobra zmiana", co "żadna zmiana". Bo trzymajmy realizm... W gruncie rzeczy nie dzieje się nic nowego w porównaniu z poprzednimi rządami - podkreślił.

- To prawda, że jeżeli chodzi o przywracanie równowagi budżetowej, to rząd ma duże zasługi. Ta nadwyżka jest czymś bardzo realnym, co służy całemu społeczeństwu. Natomiast mówię: ten szturm na instytucje może się źle skończyć - ostrzegał europoseł.

- Tylko pamiętajmy o jednym - w tej chwili jest taka atmosfera, sugerowanie przez media, że dzieje się coś nowego, a tak naprawdę nie dzieje się nic nowego, to jest wszelka krytyka zachowań ludzi władzy nie może być powodem do głosowania na opozycję. Polska potrzebuje zmian, ale nie takich jakie te, które proponuje - że tak powiem - opozycja, której nie ma, bo mamy raczej partie za granicą niż opozycję - dodał Jurek.

Europoseł ocenił, że "w Polsce nie ma opozycji dlatego, że opozycja to jest alternatywa Rzeczypospolitej, która swoją działalność adresuje dla obywateli". - Oni swoją działalność adresują do zagranicy, a jeżeli chodzi o te osoby, które pan wymienił, na przykład panią przewodniczącą Lubnauer no to jest w ogóle poza krytyką. Ja uważam, że gdyby w naszym życiu publicznym funkcjonowały jakieś dobre, obowiązujące wszystkich kryteria, to jej partia powinna ją natychmiast odwołać, po tej skandalicznej wypowiedzi na temat premiera, i tych porównaniach jakie ona uczyniła - mówił, komentując wypowiedź liderki Nowoczesnej, która w telewizyjnym programie "Rzeczpospolitej" porównała Mateusza Morawieckiego do Mieczysława Moczara.

Reklama
Reklama

- Myślę, że Mateusz Morawiecki jest dużym rozczarowaniem Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński chciał mieć nowego, prawicowego Donalda Tuska a po tej ostatniej akcji z IPN widać, że wyrósł mu raczej Moczar - mówiła Lubnauer.

- To dowodzi nie tylko ignorancji historycznej, ja mówię, przekroczenia wszystkich granic, dlatego, że wszyscy znamy i dorobek życiowy Mateusza Morawieckiego i wiemy jaką tradycję rodzinną reprezentuje. Nie wiem, jaką tradycję reprezentuje pani Lubnauer, nie znam specjalnie jej dorobku politycznego, ale po tym, co powiedziała, mówię, gdyby tak naprawdę w Polsce funkcjonowały normalne kryteria życia politycznego i partia powinna ją natychmiast odwołać, bo to nie jest osoba, która jest w stanie wypełniać funkcję opozycji, która w normalnych warunkach jest po prostu alternatywą Rzeczypospolitej - ocenił w RMF FM Marek Jurek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Polityka
Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Kogo chce ułaskawić prezydent Karol Nawrocki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”, jest reakcja prezydenta
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama