Nowoczesna: Skandal w Puszczy Białowieskiej

aktualizacja: 08.06.2017, 16:51
Foto: PAP, Artur Reszko

- Dziś w Puszczy Białowieskiej wydarzyła się rzecz skandaliczna. Mam nadzieję, że nadal jesteśmy w państwie demokratycznym. Protest w sprawie wycinki Puszczy Białowieskiej został spacyfikowany. Ten protest był pokojowy - mówiła w Sejmie posłanka Nowoczesnej Ewa Lieder.

REDAKCJA POLECA

To komentarz Nowoczesnej do czwartkowej interwencji policji wobec protestu ekologów, którzy próbowali zablokować pracę ciężkiego sprzętu wycinającego las okolicach Czerlonki w Puszczy Białowieskiej.

- Minister Szyszko zażądał od służb leśnych wycinania martwych drzew objętych na terenie Natury 2000. Te martwe drzewa powinny tam zostać - dodała Lieder.

- To jest kuriozalna sytuacja, że w państwie prawa to obywatele muszą bronić dobra narodowego, jakim jest Puszcza Białowieska. Wszystkie zastraszone osoby, które zostały spacyfikowana obejmujemy opieką prawną. Niech minister Szyszko wie, że będziemy w takich sytuacjach będziemy wspierać protestujących - powiedziała posłanka Monika Rosa z Nowoczesnej.

- Jesteśmy w stałym kontakcie z protestującymi. Jeżeli będzie taka potrzeba, to sami tam pojedziemy. Przepisy można wycofać, ale raz wyciętych drzew nie można przywrócić - dodał posłanka Lieder.

POLECAMY

KOMENTARZE