Reklama

#RZECZoPOLITYCE Lubnauer: PO weszła w wyścig zbrojeń

PO weszła teraz w jakiś wyścig zbrojeń z PiS, ale mam nadzieję, że kiedyś wróci jej rozsądek. Że nadejdzie taki moment, że będziemy mogli usiąść i spokojnie porozmawiać - mówiła wiceprzewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer

Aktualizacja: 23.05.2017 11:03 Publikacja: 23.05.2017 10:14

#RZECZoPOLITYCE Lubnauer: PO weszła w wyścig zbrojeń

Foto: rp.pl

- Nie proponujemy likwidacji 500+, tylko przekształcenie tego programu w system ulg podatkowych pod nazwą "Aktywna rodzina". Oznaczałoby to 3 tys. zł na każde dziecko w rodzinie, nawet pierwsze. Jest wielu jedynaków, a jeśli chcemy namówić ludzi do posiadania dzieci - pomóżmy im też przy tym pierwszym - mówiła Lubnauer.

 

Posłanka mówiła o dwóch Polskach - Polsce aktywnej, tej, która pracuje, którą należy wzmacniać i mobilizować. - A program 500+ zniechęca ludzi do pracy - uważa Lubnauer.

Wiceprzewodnicząca Nowoczesnej tłumaczyła zasady zaproponowanego przez jej partię programu, zaznaczając, że osoby, które korzystają z pomocy społecznej nie powinny otrzymywać świadczeń z innych źródeł. - Pracownicy opieki społecznej często narzekają, że to, co wypłacają podopiecznym, przekracza zarobki ich samych. taka sytuacja dezaktywizuje - mówiła Lubnauer.

Reklama
Reklama

Wyjaśniała, że kobiety, które decydują się zostać z dziećmi w domu wypadają z rynku pracy, a w kategorii konsekwencji długofalowych doczekamy się kolejnego problemu państwa, bo kobiety te nie będą miały odpowiedniego stażu pracy do emerytury. -I będzie to kolejna konieczność pomocy społecznej - mówiła Lubnauer.

Posłanka zastrzegła, że z programem tym nie należy się jednak spieszyć, bo w obecnym parlamencie nie ma on szans na zatwierdzenie, a poza tym wymaga bardzo głębokiej reformy - niewydolnego obecnie - systemu opieki społecznej.

Prowadzący stwierdził, że Nowoczesna, która znacząco straciła w sondażach, nie odzyska poparcia forsowaniem np. rozdziału Kościoła od państwa, bo w  Polsce niewielu jest zwolenników takiego działania, a jeśli są - to w dużej mierze "zagospodarowani" przez lewicę. Katarzyna Lubnauer zauważyła, że Nowoczesna od jesieni 2016 ma w swoim programie kwestię rozdziału Kościoła od państwa, świeckich szkół czy związków partnerskich. Jej zdaniem należy mieć odwagę głosić swoje poglądy. - Nie można zachowywać się tak, jakbyśmy byli i na tak, i na nie - mówiła.

- Ani z PO, ani z PiS nie będziemy się ścigać na populizmy. Jeśli ma dojść do współpracy, jeśli ma powstać jakaś koalicja, musi być pewne minimum programowe. PO weszła teraz w jakiś wyścig zbrojeń z PiS, ale mam nadzieję, że kiedyś wróci jej rozsądek. Że nadejdzie taki moment, że będziemy mogli usiąść i spokojnie porozmawiać n.p. co z systemem emerytalnym - mówiła posłanka. Podkreśliła, że Nowoczesna ma całościowy program i w przypadku prac nad ustaleniem koalicji trzeba dojść do kompromisu w wielu dziedzinach życia.

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Polityka
Marcin Horała porównuje SAFE do kredytu w Korei Południowej: Byliśmy w specyficznym momencie
Polityka
Spotkanie w sprawie uzdrowienia finansów ochrony zdrowia zakończyło się impasem
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama