Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nowe technologie

Gogołek: W internecie kwitnie cenzura i autocenzura

materiały prasowe
Rozmowa z Włodzimierzem Gogołkiem, ekspertem w dziedzinie technologii informacyjnych z UW

Rzeczpospolita: Google przedstawił zestawienie haseł wpisywanych w wyszukiwarkę, które w 2016 roku najszybciej zyskiwały na popularnoœci. W czołówce znalazły się takie hasła, jak: „Donald Trump", „jak odmawiać różaniec?" czy „kim jest Ryszard Petru?". Czy to naprawdę najpopularniejsze informacje, jakich szukamy w internecie?

Prof. Włodzimierz Gogołek: W pewnym stopniu tak, ale na pewno nie od A do Z. W tego typu statystykach znajdujš się przede wszystkim informacje kulturowo, firmowo akceptowalne. Od wielu lat mamy do czynienia z autocenzurš wynikajšcš z wewnętrznej polityki wspomnianej wyszukiwarki. Na przykład jeœli wpiszemy słowo: „piersi", to Google kwalifikuje to jako coœ złego, np. zwišzanego z pornografiš, i udzieli podpowiedzi: „piersi z kurczaka".

Czy dlatego w zestawieniu nie ma haseł zwišzanych m.in. z pornografiš, treœciami erotycznymi?

To dotyczy również polityki. Pewne niewygodne informacje, np. z pola walki w Iraku czy Afganistanie, sš cenzurowane. Ale to nie jest tylko przywilej Google'a, podobnie postępujš m.in. Yahoo czy Facebook. To doœć powszechne zjawisko. Sš to prywatne firmy, więc mogš publikować, co chcš. Jeœli zaœ chodzi o pornografię, to informacje w sieci, które jej dotyczš, sš w œcisłej czołówce popularnoœci. Najczęœciej wykorzystywane słowa w wyszukiwarkach sš zwišzane z seksem. Tak było od poczštku internetu, tak jest i zapewne pozostanie...

A można to jakoœ ograniczać?

W komputerach, zwłaszcza w tych, z których korzystajš dzieci, powinien być zainstalowany program niepozwalajšcy sięgać po okreœlone treœci i przekazywać pewnych informacji. Takich jak numer telefonu, adres czy numer karty kredytowej. Internet zawiera potężne zasoby poza wszelkš kontrolš, np. Deep Web i Dark Web. Deep Web to sieć niezaindeksowana, której nie można przeglšdać za pomocš przeglšdarek. Trzeba wiedzieć, że Google przeglšda tylko 0,1 proc. informacji w internecie... Deep Web to 99,9 proc. całej sieci. Obszar ten zawiera również Dark Web, ciemnš sieć. Można tam zamówić morderstwo, kupić marihuanę albo karabin... I to bez problemu. W internecie trzeba więc być bardzo ostrożnym.

—rozmawiał Łukasz Lubański

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL