Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nowe technologie

Apple chroni prywatność terrorysty

Tim Cook nie zamierza współpracować z FBi w walce z terroryzmem. Powołuje się na „umiłowanie demokracji”
Wikipedia
Apple nie odblokuje, ani nawet nie pomoże w odszyfrowaniu smartfona należšcego do mordercy i przypuszczalnie członka grupy terrorystycznej Syeda Farooka. Zdaniem œledczych ten iPhone może zawierać dane jego wspólników.

Syed Farook i jego żona Tashfeen Malik zabili w grudniu ubiegłego roku 14 osób. Był to najpoważniejszy atak terrorystyczny w USA od 2001 roku i zniszczenia budynków WTC oraz ataku na Pentagon. Farook i Malik zostali zastrzeleni przez policję podczas wymiany ognia. W ręce œledczych wpadł jednak smartfon Farooka. Podobnie jak większoœć nowych iPhone'ów jest chroniony czteroznakowym PIN-em, a jego zawartoœć jest zaszyfrowana.

Para moderców starannie zniszczyła dwa prywatne telefony komórkowe — został tylko służbowy Syeda Farooka. Zabójcy zacierajšc œlady usunęli również twardy dysk z komputera. Nie jest obecnie jasne, czy i jakie informacje FBI może uzyskać od dostawców usług internetowych oraz od Faceboka i Google.

W tej sytuacji FBI zwróciło się do sšdu o wydaniu nakazu odblokowania telefonu. Sędzia okręgowa Sheri Pym wydała takie postanowienie skierowane do Apple. Ponieważ kalifornijska firma utrzymuje, że nawet jej pracownicy nie sš w stanie odszyfrować zawartoœci pamięci smartfona chronionego hasłem, FBI poprosiło o innš formę pomocy. Chciało, by firma wyłšczyła w telefonie funkcje kasowania zawartoœci po dziesięciu nieudanych próbach odgadnięcia hasła. Œledczy chcieli również wprowadzenia mechanizmu umożliwiajšcego bardzo szybkie wpisywanie i testowanie kolejnych haseł. Przy czterocyfrowym PIN-ie jest to zaledwie 10 tys. kombinacji.

Apple odmówiło. „Rzšd Stanów Zjednoczonych oczekuje od Apple wykonania bezprecedensowego kroku, który zagraża bezpieczeństwu naszych klientów" — napisał Tim Cook w liœcie otwartym dostępnym na stronach firmy. „Sprzeciwiamy się temu nakazowi, ponieważ niesie on implikacje znacznie wykraczajšce poza tę konkretnš sprawę (...) Rzšd chce, abyœmy włamali się do danych naszych użytkowników i przekreœlili dekady postępu w tej dziedzinie".

„To nie oznacza, że sympatyzujemy z terrorystami. Po prostu sprzeciwiamy się żšdaniom FBI w duchu szacunku dla amerykańskiej demokracji i miłoœci do naszego kraju" — dopisał Cook.

Zdaniem Apple'a takie oprogramowanie (prawdopodobnie w postaci aktualizacji systemu wgranej do tego konkretnego telefonu) byłoby „uniwersalnym kluczem, zdolnym otworzyć miliony zamków". „W nieodpowiednich rękach takie oprogramowanie — które dziœ nie istnieje — mogłoby odblokować każdego iPhone'a, do którego ktoœ ma fizyczny dostęp. I choć rzšd zapewnia, że byłoby to użyte tylko w tym jednym przypadku, to nie mamy takich gwarancji".

Technicznie możliwe?

Apple nie stwierdza jednoznacznie, że odszyfrowanie telefonu nie jest możliwe. A taki właœnie przekaz kieruje do swoich klientów, zapewniajšc ich, że dane sš bezpieczne. Również sprzeciw wobec wydania informacji o terroryœcie jest obliczony na efekt medialny — o odmowie Tim Cook nie poinformował sšdu ani FBI, lecz napisał „List do użytkowników" zamieszczony na firmowej stronie.

Bo Apple dotšd nie słynęła specjalnie z ochrony danych swoich klientów. Wręcz przeciwnie. Wiele lat temu wydało się, że instaluje w smartfonach system cišgłego zapisu pozycji telefonu, którego historię można było sprawdzić wiele miesięcy wstecz (pod warunkiem posiadania odpowiedniego programu). Niedawno wybuchła afera z kasowaniem danych użytkowników, którzy oœmielili się naprawiać smartfony nie w drogim autoryzowanym serwisie, lecz w tańszych zakładach. Kilka dni temu okazało się zaœ, że dane użytkowników, których Apple tak szanuje i ceni, sš kasowane przy niefortunnej zmianie daty na 1970 rok. Prywatne dane i zdjęcia użytkowników usług internetowych Apple (tzw. chmury) wielokrotnie wypływały - mimo „dekad postępu" w tej dziedzinie.

W tym kontekœcie przekonywanie opinii publicznej, że Apple broni prywatnoœci i danych swoich użytkowników brzmi doœć zabawnie. A raczej brzmiałoby, gdyby zablokowany telefon należał do hakera czy złodzieja samochodów. Ale należał do terrorysty, który ma na sumieniu życie wielu ludzi, a informacje te mogš doprowadzić do rozbicia siatki działajšcej na terenie USA. FBI ma mocne argumenty. A ponieważ Apple samo przyznaje, że operacja odszyfrowania nie jest niemożliwa, być może œledczy poradzš sobie sami, bez pomocy Tima Cooka.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL