Błąd numer 53 uśmierca iPhone’y

aktualizacja: 07.02.2016, 20:54
Apple twierdzi, że blokada po naprawie to nie błąd, ale funkcja specja...
Apple twierdzi, że blokada po naprawie to nie błąd, ale funkcja specjalna
Foto: materiały prasowe

Osoby, które naprawiały smartfony Apple’a poza autoryzowanymi serwisami są narażone na zablokowanie urządzenia. Błąd numer 53 oznacza, że użytkownik nie będzie miał dostępu do swoich danych. Apple twierdzi, że to funkcja specjalna.

REDAKCJA POLECA
12.02.2016
Błąd iPhone'a. Zmiana daty niszczy telefon
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Według informacji "Guardiana" problem dotyczy smartfonów generacji iPhone 6, które były naprawiane. A konkretnie naprawiany był przycisk z przodu obudowy zawierający skaner linii papilarnych. Podczas aktualizacji systemowej ta naprawa jest wykrywana, a telefon blokuje się. Smartfon informuje o błędzie 53 (Error 53) i nie startuje.

W tej chwili nie ma znanego sposobu na odzyskanie danych z telefonu. Problemem dotkniętych jest tysiące użytkowników smartfonów ze znakiem jabłuszka.

"Guardian" cytuje fotografa Antonio Olmosa, który zobaczył komunikat o błędzie podczas aktualizacji systemu iOS 9. Mimo zaniesienia wadliwego urządzenia do sklepu Apple'a w Londynie danych nie dało się uratować. "Powiedzieli mi, że absolutnie nic nie mogą zrobić, a mój telefon nadaje się do wyrzucenia" - cytuje gazeta rozczarowanego klienta.

Olmos upuścił swojego iPhone'a podczas wyjazdu do Macedonii na zlecenie "Guardiana". Robił tam zdjęcia ilustrujące materiały o kryzysie związanym z uchodźcami. Zepsuty telefon zaniósł do miejscowego serwisu - autoryzowanego przez Apple nie znalazł. Serwis naprawił telefon za ułamek ceny, którą Olmos zapłaciłby w Londynie w serwisie Apple'a (oficjalnie 235 funtów).

Co zaskakujące, blokada pojawia się dopiero podczas aktualizacji systemu. I nie dotyczy wcale tylko telefonów, które były naprawiane, ale również tych, które zostały uszkodzone, ale nigdy żaden technik ich nie rozbierał. Przed aktualizacją niektóre z tych urządzeń działały doskonale.

"Guardian" wskazuje, że praktyki zmuszające klientów do naprawiania urządzeń wyłącznie w autoryzowanych serwisach powszechnie uznawane są za niezgodne z prawem. Przerobili to wcześniej producenci samochodów.

Apple podkreśla, że niedziałający po naprawie smartfon to nie błąd, ale zaplanowana funkcja. "Kiedy iPhone jest naprawiany przez nieautoryzowany serwis i wymieniany jest ekran lub jakikolwiek inny układ związany z czujnikiem linii papilarnych Touch ID, nie zgadza się informacja o sparowaniu komponentów. Testy bezpieczeństwa wykazują awarię i wyświetlany jest komunikat o błędzie" - informuje oficjalnie Apple. Firma tłumaczy, że to sposób na upewnienie się, że ze smartfona korzysta uprawniony i autoryzowany użytkownik. To sposób na zabezpieczenie informacji w smartfonie przed niepowołanym dostępem.

Prawdopodobnie niektórzy użytkownicy smartfonów Apple w to wierzą.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE