Nowe technologie

ART: Futurystyczny tramwaj na wirtualnych torach

youtube
Chińczycy rozpoczęli testy nad pojazdem, który ma wyznaczyć nowy trend w komunikacji zbiorowej

Konstruktorzy z Państwa Środka nie przestają w próbach stworzenia jak największej liczby nowoczesnych technologii, które mają ułatwić życie mieszkańcom wielkich metropolii.

W mieście Zhuzhou (prowincja Hunan) na ulice wyjechał Autonomous Rapid Transit. Pod tą nazwą kryje się tramwaj, który porusza się po wirtualnych torach. Wizualnie pasażerowie nie zauważą zapewne żadnej różnicy, ponieważ futurystyczna maszyna jest bliźniaczo podobna do innych pojazdów tego typu (włączając najnowsze modele tramwajów polskiej produkcji). Wyjątkowość ART dotyczy sposobu w jaki przemieszcza się po terenie miejskiej dżungli. Tramwaj posiada gumowe koła i jeździ po ulicy. Jednak jego trasa jest wyznaczana przez specjalne czujniki zamontowane pod asfaltem. Pełnią one rolę wirtualnych torów. Pomimo, że osoba kierująca futurystycznym tramwajem ma do dyspozycji kierownicę, to według głównego założenia ART będzie pojazdem całkowicie autonomicznym.

Model używany do testów ma 32 metry długości i jest szeroki na 3,4 metra. Na swój pokład może zabrać  nawet 307 osób. ART rozwija prędkość do 70 km/h a źródłem zasilania są baterie, które po 10-minutowym naładowaniu pozwalają na odbycie 25-kilometrowej podróży. Konstruktorzy zapowiadają, że kolejna wersja ART będzie ładowana bezprzewodowo za pomocą linii ukrytych pod jezdnią.

Producentem „tramwaju przyszłości” jest firma CRRC, która na chińskim rynku znana jest głównie z pociągów szybkich prędkości. W przeliczeniu na polskie warunki, jeden skład ma kosztować około 9,6 mln złotych. Oficjalny debiut maszyny jest zapowiedziany na przyszły rok. To właśnie wtedy ART oficjalnie stanie się środkiem transportu w chińskich miastach.

Jak podkreślają osoby związane z projektem CRRC, Autonomous Rabid Transit zachwyca swoją praktycznością. Dzięki zastosowaniu wirtualnych torów, tramwaj może poruszać się po normlanej drodze wraz z innymi samochodami. Oznacza to, że dotychczas zarezerwowana dla tradycyjnych pojazdów szynowych część drogi może być „oddana” jako dodatkowy pas ruchu dla samochodów. Takie rozwiązanie gwarantuje usprawnienie ruchu na najbardziej obleganych i zakorkowanych trasach.

 

Źródło: rp.pl
UKRYJ KOMENTARZE KOMENTARZE RP.PL KOMENTARZE FACEBOOK

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL