Nieruchomości

Dlaczego inwestorzy obawiają się inwestować w centrum Warszawy

Fotolia.com
Komisja Patryka Jakiego przy okazji przywracania sprawiedliwości paraliżuje biznes w stolicy.

Inwestorzy obawiają się inwestować w centrum Warszawy. Powód? Wiele gruntów tam położonych to nieruchomości reprywatyzowane.

Na czym polega problem? Komisja weryfikacyjna uprawniona jest do uchylania decyzji zwrotowych nawet gdy nabywca dekretowej nieruchomości działał w dobrej wierze, nabywał od osoby wpisanej do księgi wieczystej nieruchomości, nie wiedząc, że o zwrot jego działki starał się handlarz roszczeń.

– Inwestuje się tam, gdzie stopa zysku będzie największa, a ryzyko najmniejsze. W Warszawie do tej pory obie przesłanki występowały. Teraz element ryzyka znacząco wzrósł ze względu na poczynania komisji weryfikacyjnej. Wiedząc, co się dzieje, m.in. fundusze inwestycyjne mocno się zastanawiają, czy np. kupić biurowiec w stolicy Polski, bo przecież za miesiąc może im zostać odebrany – mówi radca prawny dr Łukasz Bernatowicz, ekspert w dziedzinie prawa budowlanego i autor książek dotyczących reprywatyzacji.

I podkreśla, że wystarczy wpisanie przez komisję do księgi wieczystej zastrzeżenia, że wobec danej nieruchomości toczy się postępowanie, by kredytowanie zakupu zostało zamrożone.

Niepokoje w stolicy potwierdza kolejny prawnik zajmujący się prawem nieruchomości i doradzający inwestorom.

– Fakt, działalność komisji weryfikacyjnej może i rzeczywiście wpływa na rynek warszawskich nieruchomości, na wielu jego płaszczyznach. Inwestorzy zdecydowanie mniej chętnie kupują dekretowe nieruchomości, instytucje finansujące obawiają się dawać kredyty, konsumenci zaczynają omijać mieszkania w zwróconych kamienicach. Nie dotyczy to tylko jednostkowych przypadków czy głośnych, medialnych adresów, ale wszystkich nieruchomości, które kiedyś zostały odzyskane przez byłych właścicieli (czy ich następców prawnych). A pamiętać należy, że stanowią one znaczną cześć wszystkich nieruchomości pozostających w warszawskim obrocie – wskazuje Maciej Górski, stołeczny adwokat i ekspert Instytutu Badań nad Prawem Nieruchomości.

– Nie zaprzeczając konieczności wyeliminowania skutków wszelkich nieprawidłowości, które pojawiły się w ciągu ostatnich lat, faktem jest, że działalność komisji negatywnie wpływa na pewność obrotu. Możliwość wyłączenia rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych przez samodzielną ocenę dobrej czy złej wiary nabywcy nieruchomości prowadzi – co pokazują niektóre orzeczenia – do paradoksalnych i dalekosiężnych skutków, których sama komisja wydaje się nie dostrzegać – komentuje mec. Górski.

Zauważa on, że komisja jest uprawniona, a nawet zobligowana uchylać decyzje reprywatyzacyjne ze względu na okoliczności, które zaszły po ich wydaniu, np. jeżeli wydanie decyzji „doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym" albo do stosowania wobec lokatorów gróźb bezprawnych, więc zupełnie nie dziwią obawy inwestorów.

– Konia z rzędem temu, kto zagwarantuje ze stuprocentową pewnością, że komisja nie uchyli w przyszłości decyzji reprywatyzacyjnej oraz nie uzna, że nabywca tej nieruchomości działał w złej wierze – dodaje.

Nowogrodzka 6A i Poznańska 14 to słynne już adresy nieruchomości, wobec których komisja weryfikacyjna uchyliła decyzje zwrotowe. W ocenie ich obecnego właściciela bezpodstawnie.

– Zapadły decyzje komisji weryfikacyjnej o odebraniu jednej z naszych spółek dwóch nieruchomości, mimo że zakupione zostały zgodnie z prawem,w dobrej wierze, od osób wpisanych do księgi wieczystej. Fakt ten wywołuje wśród naszych akcjonariuszy ogromne zdziwienie i zaniepokojenie – mówi Radosław Martyniak, prezes Fenix Group.

Firma zamierza walczyć o swoje racje w sądzie. Zgodnie z przepisami, na podstawie których działa komisja Jakiego, strony postępowania mogą od jej rozstrzygnięcia odwołać się najpierw do samej komisji, a potem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

– Obecne decyzje komisji pokazują, że nikt tak naprawdę nie wie, czy zakupiona przez niego działka lub budynek położony w Warszawie, a kiedyś za pośrednictwem decyzji administracyjnej reprywatyzowany, nie zostanie mu odebrany. Dla działalności związanej z obrotem nieruchomościami rękojmia wiary ksiąg wieczystych jest fundamentem egzystowania – dodaje Martyniak.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL