Nieruchomości

Nie można było odmówić warunków zabudowy dla kaplicy pogrzebowej

Adobe Stock
Niezadowolenie z budowy kaplicy pogrzebowej nie może wyeliminować decyzji o warunkach zabudowy.

W decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla budynku kaplicy pogrzebowej burmistrz wskazał, że nie naruszy to ładu przestrzennego, architektury i urbanistyki tej części miasta. Na działce, na której ma powstać, już stoi zabytkowy budynek z XVIII w. o funkcji kaplicy pogrzebowej oraz sklep z akcesoriami pogrzebowymi.

W odwołaniu od tej decyzji Jan G. (dane zmienione), właściciel sąsiedniej działki, sprzeciwił się lokalizacji inwestycji, która jego zdaniem narusza ład przestrzenny. Stwierdził, że biznes pogrzebowy został uznany za ważniejszy niż spokój żyjących, estetyka i spuścizna historyczna. Jego działka straci znacznie na wartości przez uciążliwe sąsiedztwo.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy decyzję burmistrza. Stwierdziło, że skoro zaistniały łącznie wszystkie przesłanki wymienione w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można było odmówić ustalenia warunków zabudowy.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku Jan G. dodał do dotychczasowej argumentacji, że decyzja bulwersuje wszystkich mieszkańców tej okolicy.

WSA podkreślił, że decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją o charakterze związanym. Jej wydanie uzależnione jest od łącznego spełnienia ustawowych przesłanek, wymienionych w art. 61 ust. 1 u.p.i z.p. Odmówić jej wydania można wyłącznie wtedy, gdy nie zostanie spełniona któraś z nich. Organ administracji publicznej jest związany treścią wniosku inwestora i nie może modyfikować jego zamierzenia. Sprawdza tylko, czy zamierzenie objęte tym wnioskiem spełnia przesłanki wspomnianego przepisu. Zdaniem sądu organy obu instancji prawidłowo oceniły, że inwestycja spełnia wszystkie przesłanki pozwalające na ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Dowodzi tego przeprowadzona analiza.

Skarżący nie podważa prawidłowości tych ustaleń, wyraża jedynie swój sprzeciw wobec uciążliwych usług pogrzebowych w sąsiedztwie, wskutek których jego nieruchomość straci na wartości. Usługi pogrzebowe nie są tu jednak dopiero wprowadzane, ale są już od dawna wykonywane w istniejącym sąsiednim budynku – stwierdził WSA, oddalając skargę.

sygnatura akt: II SA/Bk 221/17

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL