Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Nieruchomości

Bogusław Sonik: Potrzebna weryfikacja reprywatyzacji od 1989 r.

Bogusław Sonik
materiały prasowe
Istotne jest by w tzw. reprywatyzacji dokonano weryfikacji spraw od 1989 r. - mówi rp.pl Bogusław Sonik, poseł PO z Krakowa, który wiele razy interweniował w sprawie dzikiej reprywatyzacji w tym mieście.

Minister Ziobro rozważa rozszerzenie działalności Komisji Weryfikacyjnej także na reprywatyzację w Krakowie, a nawet na inne miasta, choć tam dekretu Bieruta nie było. Jak Pan ten pomysł ocenia?

Bogusław Sonik (poseł PO z Krakowa): Przypadek Warszawy, której tylko dotyczy dekret Bieruta jest marginalny w skali kraju. Rozszerzenie działań Komisji Weryfikacyjnej miałoby sens, jeśli pozwalałoby wznowić postępowania reprywatyzacyjne w sprawach w których nastąpiło przedawnienie.

A może lepszy jest drugi pomysł, wręcz ruch ministra - powołanie zespołu prokuratorów, którzy mają zbadać reprywatyzacje w Krakowie.

Takie zespoły powstały zarówno w Prokuraturze Regionalnej, interpelację w tej sprawie złożyłem w listopadzie 2016 r. do Ministra Sprawiedliwości, jak i w Prokuraturze Krajowej o co wnioskowałem we wrześniu tego roku. Ale istotne jest by dokonano weryfikacji spraw od 1989 r. W Krakowie na mój wniosek Prokuratura Regionalna dokonała przeglądu spraw karnych oraz postępowań cywilnych i administracyjnych z lat 2005 -2016, w których nie nastąpiło przedawnienie karalności czynów. W mojej ocenie przegląd powinien dotyczyć spraw od 1989 roku. Problem z reprywatyzacją dotyczy całej Polski i wynika z nieuregulowania problemów własnościowych, które wiążą się z II wojną światową i okresem powojennym. W tym z układami indemnizacyjnymi, które po wojnie były utajnione, a polegały na wypłacie odszkodowań za pozostawione mienie. Mieszkańcy Krakowa zgłaszali mi liczne przypadki związane z przejmowaniem kamienic, w tym tych, które powinny być własnością Skarbu Państwa. Chciałem poznać skalę problemu i wystąpiłem do Ministra Finansów.

Jaki jest pana pomysł na przecięcie nieprawidłowości w reprywatyzacji, jak to zorganizować?

Przede wszystkim po tylu latach potrzebna jest w końcu ustawa reprywatyzacyjna. Należy wyznaczyć termin po którym nie będzie można zgłaszać roszczeń co do nieruchomości. Jeśli przez tyle lat nie zgłaszali się właściciele lub spadkobiercy, to powinny stać się one własnością Skarbu Państwa. Tym bardziej, że przez te lata był sprawowany zarząd nad tymi nieruchomościami oraz prowadzone były remonty. Trzeba też podjąć działania by rozwiązanie wprowadzone w Łodzi był powszechne, gdzie magistrat zatrudnia historyków i archiwistów by pomagali wyjaśniać sprawy spadkowe. Takie wsparcie (specjalne zespoły) powinno być zapewnione nie tylko w magistratach, ale też w sądach okręgowych i prokuraturach oraz w ministerstwie finansów, które powinno rozstrzygnąć sprawy związane układami odszkodowawczymi we współpracy z MSZ.

A lokatorzy?

Lokatorzy powinni być traktowani jako osoby, które mają dostęp do postępowań, gdyż aktualnie są jednymi z najbardziej zaangażowanych i zależy im na wyjaśnieniu spraw, ale każda podjęta przez nich interwencja zostaje odrzucona, gdyż nie są stroną postępowania. Ponadto transparentność i dostęp do informacji może zniechęcać potencjalnych oszustów do podjęcia działań. Kolejna sprawa to to, że musi być bezwzględnie przestrzegany wymóg, by w sądach przedkładano oryginały dokumentów i pełnomocnictw, a nie ich kopie. Trzeba też otoczyć pomocą lokatorów, którzy mieszkają od dziesiątaków lat w danej kamienicy, z tak zwanego przydziału i zapewnić im lokale gminne.

Rozmawiał Marek Domagalski

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL