Sejmik Województwa Podkarpackiego rozszerzył Obszar Chronionego Krajobrazu Beskidu Niskiego. Powiększono go o 510 ha.

Grzegorz D. (dane zmienione) zaskarżył uchwałę w tej sprawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Stwierdził, że ma w tym interes prawny, ponieważ jest właścicielem nieruchomości, na której miała powstać siłownia wiatrowa. A na powiększonym terenie OChK Beskidu Niskiego, na którym znalazła się jego działka, zakazano realizacji inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zaliczają się do nich m.in. siłownie wiatrowe. Grzegorz D. zarzucił także, że poprzez wprowadzenie w regionie regulacji prawa miejscowego naruszono dyrektywy UE w sprawie promowania i stosowania energii ze źródeł odnawialnych. Narusza to też swobodę działalności gospodarczej i uderza w konkurencyjność na rynku energii wiatrowej.

W odpowiedzi na skargę marszałek województwa podkarpackiego wyjaśnił, że projekt uchwały został poddany konsultacjom oraz był udostępniony na stronie internetowej urzędu marszałkowskiego. Został też uzgodniony przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Rzeszowie i zaopiniowany przez rady gmin, w tym przez RG Dukla, w której to gminie miała powstać elektrownia wiatrowa. Włączenie terenu do obszaru chronionego krajobrazu nie przesądza o braku możliwości jej zbudowania. Obowiązujący na terenie OChK Beskidu Niskiego zakaz realizacji przedsięwzięć, mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie dotyczy tych przedsięwzięć, dla których przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko wykazała brak negatywnego wpływu na ochronę przyrody i krajobrazu. Faktyczną przeszkodą w lokalizacji farmy wiatrowej nie będzie więc zmiana granic OChK, lecz negatywny wpływ inwestycji na ochronę przyrody i krajobraz. Nałożenie przez uchwałę obowiązku zbadania tego wpływu nie narusza zatem swobody działalności gospodarczej i nie zmniejsza bezpieczeństwa energetycznego regionu. Nie prowadzi również do blokady inwestycji elektrowni wiatrowych na obszarze województwa podkarpackiego. Powierzchnia terenu włączonego do OChK Beskidu Niskiego jest zresztą niewielka w porównaniu z terenem województwa podkarpackiego.

WSA w Rzeszowie odrzucił początkowo skargę ze względu na brak interesu prawnego Grzegorza D. Po uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny tego postanowienia sprawa wróciła do WSA w Rzeszowie – który tym razem oddalił skargę. Zdaniem sądu postanowienia uchwały wpływają na sposób wykonywania prawa własności, a w szczególności na możliwość podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej. Uchwała Sejmiku nie narusza jednak prawa. Jej projekt został uzgodniony, jej treść wskazuje, jakie tereny zostaną włączone w już istniejący obszar chronionego krajobrazu. Przekonujące jest uzasadnienie merytoryczne, wsparte opinią instytutu naukowego. Uchwała nie przesądza też o tym, czy będzie mogła powstać farma wiatrowa. Jest to przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, ale decydujące znaczenie będzie tu miała ocena oddziaływania na środowisko i krajobraz.

sygnatura akt: II SA/RZ 663/17