Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Nieruchomości: tama dla roszczeń z RFN

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
Ci, którzy zrzekli się polskiego obywatelstwa i wyjechali do Niemiec, nie odzyskajš majštku.

Naczelny Sšd Administracyjny orzekł, że osoby, które zrzekły się polskiego obywatelstwa i wyjechały do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia, nie majš podstaw do odzyskania pozostawionego majštku.

– Wyrok NSA powstrzyma roszczenia przesiedleńców do Niemiec, które sięgajš czasu II wojny œwiatowej – ocenia adwokat Lech Obara, współtwórca Ruchu Prawników przeciwko Niemieckim Roszczeniom Rewindykacyjnym.

Wyrok jest bardzo ważny, ponieważ na Górnym i Dolnym Œlšsku czy na Warmii i Mazurach pojawiajš się osoby z przedwojennymi tytułami własnoœci. Szperajš w księgach wieczystych, fotografujš nieruchomoœci i starajš się znowu zostać Polakami. Nowa ustawa o obywatelstwie polskim z 2012 r. ułatwiła im odzyskiwanie obywatelstwa, a to z kolei otwiera drogę do dochodzenia roszczeń o mienie pozostawione w naszym kraju.

Szacuje się, że liczba wniosków o zwrot nieruchomoœci w naturze, jeœli jest ona własnoœciš Skarbu Państwa, a gdy została sprzedana, o odszkodowania, sięga już ok. 30 tysięcy. Ta fala prędko nie opadnie, ponieważ od 1948 r. przeniosło się dobrowolnie z Polski do Niemiec przeszło milion osób.

Obecnie tzw. póŸni przesiedleńcy swoje roszczenia opierajš m.in. na art. 21 konstytucji. Dopuszcza on wywłaszczenie jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.

– Ale przepisy konstytucji weszły w życie w 1997 r., a tu chodzi o stany wczeœniejsze. Pojawiły się więc próby szukania innej furtki odzyskiwania majštku – zauważa adwokat Roman Nowosielski z gdańskiej Kancelarii Nowosielski, Gotkowski i Partnerzy.

Takš próbš była sprawa rozstrzygnięta przez NSA. O zwrot dziesięciu nieruchomoœci w Bytomiu o łšcznej powierzchni prawie 14 tys. mkw. wystšpił Reinhold L. i pozostali spadkobiercy Elfriedy i Jerzego L., przedwojennych właœcicieli. Prawo do nieruchomoœci mieli jeszcze po wojnie, gdyż uznano ich za polskich obywateli. Zrzekli się go jednak, bo chcieli wyjechać do RFN.

W efekcie należšce do nich nieruchomoœci przeszły na własnoœć państwa na mocy ustawy z 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. NSA stwierdził zaœ, że w takim przypadku nie ma podstaw do roszczeń. Inaczej niż w słynnej sprawie Agnes Trawny, która odzyskała dom w Nartach, bo jej ojciec nie utracił polskiego obywatelstwa.

NSA nie dostrzegł też podstaw do wystšpienia do Trybunału Konstytucyjnego.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL