#RZECZoPRAWIE - Michał Sobański: reprywatyzacja nieruchomości warszawskich

aktualizacja: 30.08.2016, 15:36
Michał Sobańsk
Michał Sobańsk
Foto: rp.pl

We wtorkowym programie #RZECZoPRAWIE o tym, co dalej z reprywatyzacją w stolicy - mówił Michał Sobański, ekspert od spraw reprywatyzacyjnych.

REDAKCJA POLECA
10.10.2016
Istota warszawskiej afery reprywatyzacyjnej według Rafała Dębowskiego
05.09.2016
Michał Sobański: Nigdy nie skupowałem roszczeń do gruntów warszawskich
01.09.2016
Reprywatyzacja w Warszawie: 6 doniesień w prokuraturze
01.09.2016
Reprywatyzacja: prezydent Warszawy chce, by Chmielna 70 wróciła do Skarbu Państwa
31.08.2016
Warszawa: Dziekan ORA Grzegorz Majewski zwrócił się o zawieszenie go w tej funkcji
31.08.2016
Reprywatyzacja: Sprawy gruntów warszawskich mogą zaszkodzić palestrze
31.08.2016
Marcin Bajko o reprywatyzacji w Warszawie
30.08.2016
Reprywatyzacja: Rzecznik dyscyplinarny ORA - dotąd nie wpłynęły skargi na adwokatów
30.08.2016
Reprywatyzacja: Warszawscy urzędnicy mogą zapłacić za błędy
30.08.2016
#RZECZoPRAWIE: reprywatyzacja nieruchomości warszawskich
29.08.2016
Prawnik o reprywatyzacji: W Warszawie były patologie
29.08.2016
Reprywatyzacja: Kogo i jak rozliczyć - nadzwyczajna sesja Rady Warszawy
28.08.2016
Reprywatyzacja gruntów warszawskich a obietnice Gronkiewicz-Waltz
26.08.2016
#RZECZoPRAWIE - Rafał Sarbiński: reprywatyzacji przeszkadza socjalistyczna mentalność
24.08.2016
Reprywatyzacja: Roszczenia warte miliardy
23.08.2016
Tomasz Pietryga: Czas na reprywatyzację nieruchomości warszawskich
22.08.2016
Mazurek: za zamieszanie z reprywatyzacją odpowiada prezydent Warszawy
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

- Ciężko powiedzieć, czy afera wywołana w Warszawie, to koniec reprywatyzacji. Wydaje mi się, że to dopiero preludium do tego co dalej będzie się działo. Sprawa został „rozdmuchana" na podstawie jeden działki – Chmielnej 70. Choć mijają tygodnie nie widzę innych takich przypadków a mówiło się, że będą – powiedział we wtorkowym programie #RZECZoPRAWIE Michał Sobański, ekspert od spraw reprywatyzacyjnych.

- Mówi się też, że Dekret Bieruta miał na celu odbudowę Warszawy. A ja przypominam, że dekret miał zagrabić mienie warszawiaków. Stalin chciał się zemścić na Polakach za Powstanie Warszawskie – stwierdził gość Tomasza Pietrygi.

Dzisiaj to co pani Hanna Gronkiewicz-Waltz przeforsowała, czyli tą nową ustawę antyreprywatyzacyjną, można podzielić na trzy punkty. Pierwszy, który dotyczy prawa pierwokupu miasta - moim zdaniem jest ok. Drugi polegający na wygaszeniu tego prawa jeśli, ktoś się nie zgłosił – również jest do przyjęcia. I trzeci - moim zdaniem nie do przyjęcia - polegający na tym, że można odmówić zwrotu nieruchomości prawowitym właścicielom i nie wypłacać odszkodowania. Czegoś takiego nie widziałem nigdzie - zaznaczył Sobański.

- 10% odszkodowania, które zapowiedziała prezydent stolicy jest śmieszne. Szczególnie w Warszawie – dodał.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że wywłaszczenia zostaną zablokowane. Według Sobańskiego jest to niespotykane, jeśli prezydent miasta stwierdza, że woli płacić odszkodowania, niż zwracać nieruchomości.

- Musimy pamiętać, że niektórzy właściciele niechętnie chcą odzyskać w naturze tereny zagospodarowane pod przedszkola, szkoły, czy boiska. Woleliby zapewne otrzymać odszkodowanie. Z tego co wiem takich nieruchomości na terenie Warszawy jest około 113. Miasto stać jest na to, aby je wypłacić byłym właścicielom – powiedział Sobański.

Zdaniem gościa redaktora Pietrygi, na przykładzie jednego przypadku mówi się o reprywatyzacji, że całość jest dzika i nie chroni się lokatorów. Z pewności nieprawidłowości są, jeśli tak duży majątek jest wydawany na podstawie decyzji urzędniczej. Nie jest to jednak nic nadzwyczajnego. Tak jest na całym świecie. Trzeba ścigać takie patologie, ale od tego są odpowiednie organy.

Pani prezydent zapowiedziała, że wszystkie sprawy prowadzone przez kancelarie, które dotyczą zwrotu gruntów warszawskich, skieruje do prokuratury. - To są dramatyczne ruchy. Nie wiem czym one są spowodowane – powiedział Sobański.

Na czwartek zapowiedziano też sesję gdzie mają być badane zwroty. W ocenie gościa „Rzeczpospolitej" nic to nie da. To jest zasłona dymna. Kolejni urzędnicy zaczną badać te sprawy, a to są przecież wieloletnie postępowania sądowe, które były przedmiotem głębokiej analizy. Często już zakończone wyrokami.

- Jestem sceptyczny co do możliwości uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej. Polska jako jedyna nie uporała się od ponad 27 lat z tą sprawą. Ale jeżeli są nieruchomości, które można zwrócić i są właściciele, którzy się o nie upominają to nie widzę powodu, dlaczego ich nie zwracać – zaznaczył Sobański.

Jego zdaniem, ustawa z 2001 roku była takim kompromisem. Przewidywała częściowo zwrot w naturze, częściowo w obligacjach. Można by spróbować do niej wrócić w pewnej części. Na pewno Warszawę trzeba traktować oddzielnie.

- Rozumiem zaniepokojonych lokatorów. Zdarzają się sprawy bulwersujące, jak chociażby tzw. czyściciele kamienic. Te problemy występują nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce i w Europie również. Takie sytuacje trzeba ścigać – stwierdził ekspert od spraw reprywatyzacyjnych.

- Będzie wielka debata w Sejmie, ale obawiam się, że ona spełznie na niczym. Nie widzę siły politycznej, która chce przeprowadzić reprywatyzację, a to błąd, bo Polska stałaby się bogatsza i kulturowo, i finansowo – dodał na koniec.

Zobacz cały wywiad #RZECZoPRAWIE: Co dalej z reprywatyzacją w Warszawie

POLECAMY

KOMENTARZE