Wykopanie stawu bez pozwolenia jest samowolą

aktualizacja: 13.06.2016, 18:38
Foto: 123RF

Utworzenie zbiornika wodnego bez pozwolenia na budowę jest samowolą.

REDAKCJA POLECA

Wybudowanie zbiornika wodnego wymaga (z wyjątkami) pozwolenia na budowę (albo zgłoszenia) i pozwolenia wodnoprawnego.

Jan W. (dane zmienione), który w 2009 r. wykopał na swojej działce staw, nie miał ani jednego, ani drugiego.

Zgodnie z jego wyjaśnieniami staw powstał z przyczyn naturalnych, podczas czyszczenia rowu melioracyjnego. W miejscu obecnego zbiornika wodnego znajdowała się niecka, którą wybagrowano i wyczyszczono. Podczas użycia koparki nastąpiło wybicie wód gruntowych. Potem staw porósł roślinnością i pojawiły się zwierzęta wodne.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że doszło do samowolnego zbudowania zbiornika wodnego, i ustalił 225 tys. opłaty za jego legalizację. Ocenił, że nie było to bagrowanie istniejącego rowu melioracyjnego czy bagnistej łąki, lecz budowa zbiornika wodnego – stawu, wymagająca pozwolenia na budowę. Rów melioracyjny ma niewielkie rozmiary, podczas gdy powierzchnia stawu to 2500 mkw., a ze skarpami 2950 mkw. Staw jest połączony trzymetrową rurą z PCV przechodzącą przez groblę do kanału łączącego staw z jeziorem. Zgodnie z art. 3 pkt 3 prawa budowlanego zbiornik wodny tej wielkości stanowi budowlę ziemną zaliczaną do obiektów budowlanych i jako taki wymaga pozwolenia na budowę i pozwolenia wodnoprawnego.

W zażaleniu do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego i następnie w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Jan W. powtórzył, że rozlewisko wodne powstało przypadkowo, na skutek wykonywania prac melioracyjnych. Odtworzenie, nawet niezamierzone, istniejącego tu wcześniej jeziorka nie wymaga pozwolenia budowlanego. Nie ma też podstaw do nałożenia opłaty legalizacyjnej, a zasypanie rozlewiska wiązałoby się z zalaniem całego terenu i zniszczeniem środowiska naturalnego.

WSA nie miał wątpliwości, iż organy nadzoru budowlanego prawidłowo oceniły, że jest to zbiornik wodny utworzony przez człowieka. Niezależnie od tego, czy będzie ziemnym stawem rybnym czy rekreacyjnym, jest budowlą o charakterze hydrotechnicznym. Takie obiekty wymagają pozwolenia na budowę. Zwolnione z takie obowiązku zostały jedynie przydomowe baseny i oczka wodne o powierzchni poprzednio do 30 mkw., a od 28 czerwca 2015 r.,czyli od nowelizacji prawa budowlanego – do 50 mkw. Nie dotyczy to również robót melioracyjnych. W ocenie sądu w tej sprawie nie wykonywano jednak robót melioracyjnych. Staw nie powstał wskutek wypełnienia wodą naturalnego zagłębienia terenu bez ingerencji człowieka, lecz wskutek wykonania wykopu przy użyciu ciężkiego sprzętu. Istnienie na tym miejscu rowu melioracyjnego, podmokłej łąki czy wybicie wód gruntowych nie ma znaczenia, skoro na skutek robót budowlanych powstał zbiornik wodny wymagający pozwolenia na budowę. Zakres robót wskazuje bowiem, że miały one na celu wykonanie zbiornika wodnego o dużej powierzchni. Sąd nie miał także zastrzeżeń do wysokości opłaty legalizacyjnej oraz do sposobu jej obliczania i oddalił skargę.

Sygnatura akt II SA/Gd 625/15

Kiedy jest wymagane pozwolenie na budowę

Oczka wodne za zgłoszeniem

Do wykonania zbiornika wodnego, w tym m.in. stawu czy basenu o powierzchni powyżej 50 mkw., wymagane jest pozwolenie na budowę. Dla robót poniżej tej granicy wystarczy zgłoszenie. Pozwolenia na budowę ani pozwolenia wodnoprawnego nie wymagają oczka wodne i przydomowe baseny o powierzchni do 50 mkw. (poprzednio do 30 mkw.). Roboty budowlane wymagają jedynie zgłoszenia. Wyjątkiem są zbiorniki powstające poza terenem zabudowanej działki. Tu pozwolenie jest potrzebne, niezależnie od ich powierzchni.

POLECAMY

KOMENTARZE