Reklama

Impactor: Ludzie dziś potrzebują mniej biur

Kluczowymi czynnikami sukcesu w rozwoju rynku nieruchomości są właściwa lokalizacja i finansowanie - mówi Michael von Liechtenstein, założyciel i szef Geopolitical Information Services.

Publikacja: 22.05.2017 20:31

Rz: Podczas kongresu Real Estate Impactor staramy się przewidzieć najważniejsze trendy, jakie będą kształtować rynek nieruchomości. Czy zna pan odpowiedź na to pytanie?

Michael von Liechtenstein: To trudne pytanie. 25 lat temu w Kamerunie byłem świadkiem, jak w firmie, w której pracowałem, przedstawiano nowy zakup – komputer, który miał dużą jak na tamten czas zdolność obliczeniową i jeszcze większe rozmiary – zajmował połowę sali konferencyjnej. Jeden z przemawiających powiedział, że za 25 lat komputery całkowicie wyeliminują księgowych. Tymczasem, mimo komputerów o doskonałej mocy obliczeniowej, mamy dziś więcej księgowych niż kiedykolwiek w historii.

Nieruchomości są chyba jednak stabilniejsze niż rynek technologiczny?

Dziś rozwój rynku nieruchomości determinuje bardzo wiele czynników – zmiany demograficzne, cykle w gospodarce, ewolucja społeczeństwa, warunki polityczne i dostęp do finansowania. Nie bez znaczenia jest też wzrost populacji, jej mobilność, migracje ze wsi do miast, ogólny i lokalny rozwój biznesu oraz infrastruktury na bazie aktualnych potrzeb. Wpływ ma tu również sytuacja polityczna i społeczna, a także planowanie lokalne i regionalne. Kluczowe znaczenie odgrywa w tym kontekście także sprawny sektor kredytowy oparty na kredytach hipotecznych. Budownictwo należy zatem do sektorów, których kondycja zależy w ogromnym stopniu od polityki pieniężnej banku centralnego. Przegrzanie rynku może tworzyć „bańki", jak było w przypadku kredytów hipotecznych wysokiego ryzyka w USA, i prowadzić do destabilizacji systemu finansowego.

Jaka jest więc recepta na sukces w branży, którą zachwiać może tak wiele czynników?

Kluczowymi czynnikami sukcesu w rozwoju rynku nieruchomości są właściwa lokalizacja i finansowanie. Ale też struktura nieruchomości. Dziś największe szanse mają nieruchomości typu mixed-use, łączące funkcje mieszkaniowe z biurowymi, komercyjnymi i miejscami spędzania wolnego czasu, takimi jak restauracje czy place zabaw. To wszystko jednak musi być zaprojektowane z uwzględnieniem zmian zachodzących w społeczeństwie.

Jakich zmian?

Wystarczy spojrzeć na transport publiczny i zmiany wynikające nie tylko z nadmiernej liczby samochodów i zakorkowania ulic, ale też ekologicznego myślenia – mieszkańcy coraz częściej decydują się na dzielenie przejazdu z kimś innym. W Szwajcarii wielki sukces odniosła firma Mobility, która dysponuje flotą samochodów, które wypożycza. Dzięki niej ludzie, którzy z różnych względów nie chcą albo nie mogą mieć własnego samochodu, mogą użyć go w razie potrzeby, ale nie muszą ponosić wysokich kosztów utrzymania i ubezpieczenia auta. W innych krajach odpowiednikiem tego rozwiązania jest Uber. Coraz popularniejsze stają się też wspólne powierzchnie biurowe.

Reklama
Reklama

W Polsce korzystają z nich głównie startupowcy i przedstawiciele wolnych zawodów, najczęściej początkujący.

Na świecie to jednak trend wśród gigantów. Mój klient, właściciel 40-osobowej firmy, wynajmuje sześć stanowisk we wspólnej powierzchni biurowej, bo wie, że 34 sprzedawców i tak będzie na spotkaniach z klientem i przy biurkach mogą się wymieniać. W dobie dzisiejszej komunikacji biura nie są już potrzebne. Trzeba to uwzględnić, planując budynki biurowe.

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama