Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Firmy udzielajšce chwilowych pożyczek pod większš kontrolš

123RF
Nie tylko maksymalne odsetki, ale też limity pozaodsetkowych kosztów kredytów i pożyczek obowišzujš od 11 marca. Nadal przedsiębiorcy pożyczajšcemu komuœ pienišdze na zbyt duży procent grożš nawet trzy lata więzienia.

„Niezapomniane Œwięta Wielkanocne tylko z gotówkš od (tu pada nazwa firmy)", „5 minut formalnoœci i pienišdze sš twoje", „Wymarzone wakacje z gotówkš od (tu pada nazwa firmy)". Te i wiele innych reklam każdego dnia można znaleŸć w radiu, telewizji, prasie, Internecie na słupie od latarni ulicznej czy elektronicznej lub pocztowej skrzynce. Firmy udzielajšce szybkich pożyczek gotówkowych przeżywajš prawdziwy rozkwit. Spowodowane jest to między innymi wysokimi kosztami udzielanych pożyczek, a tym samym dużymi zyskami dla ich właœcicieli.

Teraz firmy udzielajšce tzw. chwilówek nie będš już mogły liczyć na szybkie i bardzo wysokie zyski. To skutek tzw. ustawy antylichwiarskiej, która obowišzuje od 11 marca tego roku.

Limitowane pozaodsetkowe koszty kredytu

Nowe przepisy wprowadziły ograniczenia dotyczšce pozaodsetkowych kosztów pożyczek i kredytów, a więc różnego rodzaju opłat i prowizji. Do tej pory przepisy limitowały jedynie odsetki od kredytów i pożyczek. Ich maksymalna wysokoœć wynosi dwukrotnoœć stopy referencyjnej NBP powiększonej o 3,5 proc. Obecnie jest to 10 proc. Dla dotychczas zawieranych pożyczek nie była jednak limitowana wysokoœć pozaodsetkowych kosztów. Mogły one zatem wielokrotnie przewyższać naliczane odsetki. Od 11 marca 2016 r. się to zmieniło.

Zgodnie z nowymi przepisami maksymalna wysokoœć pozaodsetkowych kosztów kredytu będzie równała się sumie 25 proc. całkowitej kwoty kredytu i 30 proc. kwoty zmiennej, uzależnionej od okresu, na jaki zacišgnięta zostanie pożyczka. Ponadto, wszystkie pozaodsetkowe opłaty nie mogš przekroczyć 100 proc. całkowitej kwoty kredytu.

Nowe przepisy nakładajš także na przedsiębiorców obowišzek zwrotu konsumentowi wszelkich opłat w przypadku niewypłacenia kredytu. Nawet wówczas, gdy umowa kredytu nie została zawarta, albo kwota kredytu nie została wypłacona przez kredytodawcę w terminie wskazanym w umowie.

Zmiany te sš ważne dla kredytobiorców, ale też i firm udzielajšcych szybkich pożyczek. Do tej pory bowiem wiele z nich chętnie sięgało po dodatkowe pozycje w cenniku i w ten sposób zarabiało na udzielonej pożyczce czy kredycie. Często nawet wskazywały, że całkowicie rezygnujš z pobierania odsetek. Mogły sobie na to pozwolić, bowiem całoœć kosztów była przerzucana na dodatkowe opłaty. Od 11 marca tego roku jest to już zabronione.

Pod lupš Komisji Nadzoru Finansowego

Nowe regulacje prawne zapewne wyeliminujš z rynku częœć firm zajmujšcych się udzielaniem pożyczek. Wszystko przez większe wymagania, jakie firmy pożyczkowe muszš teraz spełniać.

Od 11 marca tego roku firma udzielajšca pożyczek musi posiadać co najmniej 200 tys. zł kapitału własnego. Co ważne kapitał zakładowy może być pokryty wyłšcznie wkładem pieniężnym. Œrodki na pokrycie kapitału nie mogš pochodzić z kredytu, pożyczki, emisji obligacji lub ze Ÿródeł nieudokumentowanych.

Dodatkowo instytucja pożyczkowa może prowadzić działalnoœć wyłšcznie w formie spółki z ograniczonš odpowiedzialnoœciš albo spółki akcyjnej. Członkiem zarzšdu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej lub prokurentem może być wyłšcznie osoba, która nie była prawomocnie skazana za przestępstwo przeciwko wiarygodnoœci dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartoœciowymi lub przestępstwo skarbowe.

W stosunku do firm udzielajšcych tzw. szybkich pożyczek szersze uprawnienia przyznano również Komisji Nadzoru Finansowego. Zgodnie z nowymi regulacjami KNF otrzyma prawo do otwarcia postępowania wyjaœniajšcego w stosunku do firm budzšcych wštpliwoœci. Przedstawicielom Komisji łatwiej będzie też uzyskać dokumentację firmy pożyczkowej. Obowišzkiem przedstawiciela takiej firmy będzie bowiem udostępnienie wymaganych przez KNF dokumentów. Za utrudnianie postępowania firma może zostać ukarana karš nawet do 500 tys. zł.

Nadal grożš poważne sankcje

Właœciciele i przedstawiciele firm zajmujšcych się udzielaniem kredytów i pożyczek, powinni pamiętać o tym, że jeœli nadal będš stosowali zbyt wygórowane odsetki czy opłaty pozaodsetkowe, to narażajš się nie tylko na kontrole i sankcje ze strony Komisji Nadzoru Finansowego, ale także na odpowiedzialnoœć karnš.

Zgodnie bowiem z art. 304 kodeksu karnego, kto wyzyskujšc przymusowe położenia innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemajšcej osobowoœci prawnej, zawiera z niš umowę, nakładajšc na niš obowišzek œwiadczenia niewspółmiernego ze œwiadczeniem wzajemnym, popełnia przestępstwo. Grozi za nie do trzech lat pozbawienia wolnoœci.

Co ważne przepisy antylichwiarskie dotyczš zarówno instytucji kredytowych i pożyczkowych, takich jak banki czy SKOK, jak również tzw. parabanków i firm udzielajšcych tzw. chwilówek.

Ważna jest trudna sytuacja kredytobiorcy

Przymusowym położeniem jest taka sytuacja pokrzywdzonego, że jest on zmuszony do zabiegania o udzielenie mu pożyczki czy kredytu niezbędnego do ochrony zagrożonego dobra. Tak uznał Sšd Najwyższy np. w wyroku z 27 marca 2014 r. (V KK 332/13). W praktyce takim przymusowym położeniem może być np. potrzeba œrodków do dalszego bytu firmy i prowadzenia działalnoœci gospodarczej. Przymusowe położenie pokrzywdzonego nie musi mieć charakteru trwałego. Może być ono nawet chwilowe.

Do pocišgnięcia danej osoby do odpowiedzialnoœci karnej z art. 304 kodeksu karnego nie wystarczy jednak samo stwierdzenie lichwiarskiego charakteru umowy pożyczki. Jak bowiem podkreœlił Sšd Najwyższy w wyroku z 28 stycznia 2010 r. (III KK 260/09) warunkiem niezbędnym tej odpowiedzialnoœci jest ustalenie, że osoba zacišgajšca pożyczkę znajdowała się w przymusowym położeniu – a więc, że dotknęły jš takie okolicznoœci życiowe, w tym ekonomiczne, które przesšdziły o koniecznoœci zawarcia przez niš tej umowy bez względu na stan pokrzywdzenia.

Przymusowe położenie nie może być traktowane, jako każda sytuacja pogarszajšca warunki pokrzywdzonego. Jak wskazał Sšd Apelacyjny w Katowicach w swoim wyroku z 28 sierpnia 2014 r. (II AKa 240/14) przymusowe położenie pokrzywdzonego musi być tak dalece niekorzystne, że grozić mu będzie bezpoœrednio wielkš dolegliwoœciš. W wyroku tym sędziowie SA zwrócili uwagę, iż istotš przymusowego położenia jest też niezbędnoœć uzyskania œwiadczenia, majšcego to położenie poprawić oraz brak możliwoœci odwrócenia niekorzystnej sytuacji w inny sposób niż zawarcie umowy nakładajšcej œwiadczenie niewspółmierne.

Dla pocišgnięcia sprawcy do odpowiedzialnoœci karnej nie ma żadnego znaczenia, czy przedsiębiorca lub firma znaleŸli się w przymusowym położeniu z własnej czy cudzej winy. W toku postępowania trzeba jednak wykazać, że udzielajšcy pożyczki miał pełnš œwiadomoœć co do położenia pożyczkobiorcy, co podkreœlił Sšd Najwyższy w swoim wyroku z 28 stycznia 2010 r. (III KK 260/09).

Wsparcie nie musi zostać udzielone

Przestępstwo lichwy ma charakter bezskutkowy, a więc jest tzw. przestępstwem formalnym. W praktyce oznacza to, że nie musi dojœć do udzielenia pożyczki czy kredytu. Wystarczy już samo zawarcie umowy, która okreœla, jaka wysokoœć wsparcia zostanie udzielona i na jaki procent.

Jeżeli natomiast nie doszło jeszcze do zawarcia umowy, ale lichwiarz złożył propozycję udzielenia kredytu lub pożyczki i rozpoczšł prowadzenie pertraktacji prowadzšcych do podpisania umowy, to mamy do czynienia z usiłowaniem popełnienia przestępstwa. Za takie usiłowanie grozi jednak taka sama kara, jak za dokonanie danego przestępstwa, na co jednoznacznie wskazuje art. 14 kodeksu karnego.

Do popełnienia przestępstwa lichwy nie jest też konieczne, aby sprawca działał w celu osišgnięcia korzyœci majštkowej. Poprzez udzielenie niekorzystnego kredytu czy pożyczki może on np. zmierzać do doprowadzenia firmy do bankructwa i przez to wyeliminowania jej z rynku.

podstawa prawna: ustawa z 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2015 r., poz. 1357)

podstawa prawna: art. 304 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (DzU nr 88, poz. 553 ze zm.)

Co to jest instytucja pożyczkowa

Zgodnie z nowymi przepisami instytucja pożyczkowa to kredytodawca inny niż:

a) bank krajowy, bank zagraniczny, oddział banku zagranicznego, instytucja kredytowa lub oddział instytucji kredytowej w rozumieniu Prawa bankowego,

b) spółdzielcza kasa oszczędnoœciowo-kredytowa oraz Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnoœciowo-Kredytowa,

c) podmiot, którego działalnoœć polega na udzielaniu kredytów konsumenckich w postaci odroczenia zapłaty ceny lub wynagrodzenia na zakup oferowanych przez niego towarów i usług.

Zgodnie z nowymi przepisami pozaodsetkowe koszty kredytu – to wszystkie koszty, które konsument ponosi w zwišzku z umowš o kredyt konsumencki, z wyłšczeniem odsetek.

Swoboda umów nie jest naruszona

Wprowadzenie ograniczeń w zawieraniu umów pożyczek zawierajšcych zapisy o bardzo wysokich odsetkach czy kosztach pozaodsetkowych nie stanowi naruszenia zasady swobody działalnoœci gospodarczej. Nawet wówczas, kiedy umowy tego typu zawierane sš pomiędzy profesjonalnymi uczestnikami obrotu gospodarczego. W swoim wyroku z 8 stycznia 2003 r. (II CKN 1097/00) Sšd Najwyższy wskazał, że strony zawierajšce umowę mogš ułożyć stosunek prawny według swego uznania, ale jego treœć lub cel nie może sprzeciwiać się jego naturze, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Odsetki za zwłokę w wysokoœci 5 proc. dziennie przekraczajš te granice i sš swego rodzaju lichwš.

Przedsiębiorstwa muszš obniżyć swoje opłaty

Do tej pory wiele firm pożyczkowych udzielajšcych tzw. chwilówek pobierało opłaty niższe niż przewidziane w ustawie maksymalne odsetki. Bardzo wygórowane były natomiast np. koszty zwišzane z przedłużeniem okresu spłaty udzielonego wsparcia finansowego. Przykładowo jeden z potentatów na rynku chwilówek proponował do niedawna przy 30-dniowej pożyczce na kwotę 2 tys. zł prowizję w wysokoœci 320 zł. Kwota ta była niższa niż przewidziane prawem maksimum, które w tej sytuacji wynosiło 565 zł. Jeœli jednak klient chciał przedłużyć spłatę o kolejne 30 dni, to naliczana była opłata w wysokoœci 380 zł. Łšczny koszt udzielonej pożyczki wynosił zatem 700 zł i był wyraŸnie wyższy od dopuszczalnego progu. Od 11 marca 2016 r. ta i inne firmy udzielajšce tzw. chwilówek muszš obniżyć swoje opłaty, by zmieœcić się w ustawowych limitach.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL