Reklama

Ekspertka: rynek mieszkaniowy bije rekordy

Rynek nieruchomości bije własne rekordy – powiedziała PAP ekspertka ds. nieruchomości Katarzyna Bednarczyk. Jak wyjaśniła, "w porównaniu z 2007 r. kiedy nastąpił ten pierwszy boom mieszkaniowy, sprzedaż mieszkań wzrosła o blisko 80 proc."

Aktualizacja: 16.08.2017 10:18 Publikacja: 16.08.2017 09:53

Ekspertka: rynek mieszkaniowy bije rekordy

Foto: Materiały inwestora

„Od kilku lat, w zasadzie od 2014 r., rynek nieruchomości bije własne rekordy” – powiedziała PAP ekspertka ds. nieruchomości Katarzyna Bednarczyk. Jak tłumaczy - w porównaniu z 2007 r., kiedy nastąpił ten pierwszy boom mieszkaniowy, sprzedaż mieszkań wzrosła o blisko 80 proc.

W jej ocenie wpływ na taka sytuacje mają trzy czynniki. „Na pewno działania Rady Polityki Pieniężnej, która od dłuższego czasu utrzymuje stopy procentowe na bardzo niskim poziomie, a to wpływa na niższy koszt kredytu oraz nieopłacalność lokat bankowych. Nieopłacalnym stało się utrzymywanie środków na lokatach bankowych, dużo lepszym pomysłem jest zainwestowanie tych środków w mieszkania” – oceniła ekspertka.

Ważnym czynnikiem, jej zdaniem, jest sytuacja na rynku pracy i niska stopa bezrobocia. „Pomaga nam to oczywiście w podejmowaniu długofalowych decyzji” – wyjaśniła.

Bednarczyk podkreśliła, że w Polsce w dalszym ciągu jest zapotrzebowanie na mieszkania. „Brakuje nam około 3 milionów mieszkań, by uzyskać średnia europejską, jeśli chodzi o liczbę mieszkań na tysiąc mieszkańców” – powiedziała Bednarczyk.

Reklama
Reklama

Zdaniem ekspertki pierwszy boom mieszkaniowy miał miejsce w 2007 roku. Wtedy ceny nieruchomości potrafiły z dnia na dzień rosnąć. „Proszę mieć na uwadze to, że wówczas były bardzo łatwo dostępne kredyty hipoteczne. Co więcej, dużo osób zaciągało kredyt w walucie” – dodała.

Bednarczyk stwierdziła, że od 2014 roku zauważamy bardzo duże ożywienie, jeśli chodzi o rynek nieruchomości. Podkreśliła, że mamy bardzo dużą podaż mieszkań, ale też względnie duży popyt na nie.

„Deweloperzy od kilku lat biją rekordy, jeśli chodzi o sprzedaż nieruchomości. Co trzecia transakcja jest finalizowana kredytem, natomiast pozostałe transakcje, są to transakcje gotówkowe” – powiedziała ekspertka.

Oceniła, że bardzo dużo osób kupuje nieruchomości, traktując to jako inwestycje i po to, żeby zarabiać na wynajmie. Według niej: „dochody z najmu sięgają nawet 5 proc. wartości nieruchomości w skali roku”.

„Największym powodzeniem cieszą się jednak te małe mieszkania ze względu na ich cenę i zdolność kredytową, która bardzo często odgrywa tutaj główną rolę” - wyjaśniła Bednarczyk i dodała, że wszystko zależy od zasobności klienta, bo sprzedawane są także duże apartamenty.

Jej zdaniem sytuacja na rynku jest dosyć stabilna i obecnie jest bardzo duże zainteresowanie zakupem nieruchomości. „Nie sądzę, żeby w perspektywie najbliższych kilku lat coś złego zadziało się na tym rynku” powiedziała Bednarczyk.

Reklama
Reklama

Podkreśliła, że bardzo dużo inwestorów zagranicznych zaczęło inwestować w mieszkania na naszym rynku ze względu na niski koszt utrzymania nieruchomości, niski koszt zakupu i niski koszt życia.

„Potrzeby mieszkaniowe zawsze będą się pojawiały, a pamiętajmy o tym, że w Polsce mamy w dalszym ciągu duży niedobór mieszkań” - podsumowała.

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama