„Despacito", czyli nowy globalny przebój

aktualizacja: 11.07.2017, 18:04
Foto: Youtube

„Despacito" portorykańskiej gwiazdy Luisa Fonsiego z udziałem rapera Daddy'ego Yankee jest największym hitem obecnego lata.

Latynoskie rytmy, ale i melancholia, których nie powstydziłby się na swoich albumach Carlos Santana, południowoamerykański rap i Miss Świata z 2006 roku Zuleyka Rivera przyciągają fanów do zabawy przy piosence „Despacito".

Mamy do czynienia z klasyczną globalną karierą. Luis Fonsi przyszedł na świat w 1978 roku w San Juan, stolicy Porto Rico, od 1998 roku zdążył nagrać aż 12 albumów, ale świat usłyszał o nim dopiero dzięki „Despacito".

Laureat Latin Grammy połączył siły z portorykańskim raperem Daddym Yankee, który ma większe osiągnięcia na arenie międzynarodowej. Ten przedstawiciel reggaetonu, czyli wymyślonej w Porto Rico fuzji reggae i hiszpańskojęzycznego hip-hopu, w 2010 roku wystąpił gościnnie w serialu „Moda na sukces", współpracował też z Ricky Martinem i raperami P. Diddy, Snoop Doggiem. Jego potencjał zauważyła jedna z firm produkujących obuwie sportowe, a one w ocenie muzycznego potencjału nigdy się nie mylą.

Tytuł piosenki „Wolniej" nie odnosi się wyłącznie do tańca, a w tekście znajduje się wiele deklaracji mężczyzny zafascynowanego nie tylko walorami duchowymi partnerki. Kompozycja była gotowa w grudniu 2016 roku, ale karierę zaczęła robić po nakręceniu singla miesiąc później.

Dla zwolenników podróży w miejsca upamiętnione w filmowym kadrze powstał nowy cel wypraw – nadmorska miejscowość La Perla. Agencje turystyczne już donoszą, że zainteresowanie Porto Rico dzięki piosence wzrosło o 45 procent. La Perla stanowi idealny pejzaż dla reggaetonu, bo nie ma tu luksusowych willi jak w Baverly Hills, jedynie plażowe domki, których mury w całości pokrywają graffiti. Plaża też jest umowna, bo to kamienie podmywane przez fale.

Mieszkańcy La Perli kochają swoją małą ojczyznę i potrafią się bawić mimo przeciwności losu. Podziwiamy więc w teledysku uliczny karnawał, w którym biorą udział młodzi i starzy. Kiedy starsi panowie oddają się grze w domino, do akcji wchodzi powabna Zuleyka Rivera i zabawa przenosi się do baru La Factoria.

Układy choreograficzne eksponowane w klipie podkręcą frywolność zachowań na wakacyjnych parkietach całego świata. Już 24 godziny po premierze teledysk miał ponad 2 mln widzów, dziś z wynikiem 2,4 mld wyświetleń wskoczył na piąte miejsce najpopularniejszych teledysków na YouTubie.

Dzięki chwytliwej, choć przecież niezbyt oryginalnej melodii, dało się to wszystko przewidzieć, dlatego już w kwietniu dokonano remiksu, do którego zaproszono Kanadyjczyka Justina Biebera. To nie ostatni remiks, ponieważ zanim skończą się wakacje, producenci wycisną ze słuchaczy ostatni grosz, proponując kolejne dźwiękowe mutacje „Despacito".

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE