Muzyka

„Despacito", czyli nowy globalny przebój

Youtube
„Despacito" portorykańskiej gwiazdy Luisa Fonsiego z udziałem rapera Daddy'ego Yankee jest największym hitem obecnego lata.

Latynoskie rytmy, ale i melancholia, których nie powstydziłby się na swoich albumach Carlos Santana, południowoamerykański rap i Miss Świata z 2006 roku Zuleyka Rivera przyciągają fanów do zabawy przy piosence „Despacito".

Mamy do czynienia z klasyczną globalną karierą. Luis Fonsi przyszedł na świat w 1978 roku w San Juan, stolicy Porto Rico, od 1998 roku zdążył nagrać aż 12 albumów, ale świat usłyszał o nim dopiero dzięki „Despacito".

Laureat Latin Grammy połączył siły z portorykańskim raperem Daddym Yankee, który ma większe osiągnięcia na arenie międzynarodowej. Ten przedstawiciel reggaetonu, czyli wymyślonej w Porto Rico fuzji reggae i hiszpańskojęzycznego hip-hopu, w 2010 roku wystąpił gościnnie w serialu „Moda na sukces", współpracował też z Ricky Martinem i raperami P. Diddy, Snoop Doggiem. Jego potencjał zauważyła jedna z firm produkujących obuwie sportowe, a one w ocenie muzycznego potencjału nigdy się nie mylą.

Tytuł piosenki „Wolniej" nie odnosi się wyłącznie do tańca, a w tekście znajduje się wiele deklaracji mężczyzny zafascynowanego nie tylko walorami duchowymi partnerki. Kompozycja była gotowa w grudniu 2016 roku, ale karierę zaczęła robić po nakręceniu singla miesiąc później.

Dla zwolenników podróży w miejsca upamiętnione w filmowym kadrze powstał nowy cel wypraw – nadmorska miejscowość La Perla. Agencje turystyczne już donoszą, że zainteresowanie Porto Rico dzięki piosence wzrosło o 45 procent. La Perla stanowi idealny pejzaż dla reggaetonu, bo nie ma tu luksusowych willi jak w Baverly Hills, jedynie plażowe domki, których mury w całości pokrywają graffiti. Plaża też jest umowna, bo to kamienie podmywane przez fale.

Mieszkańcy La Perli kochają swoją małą ojczyznę i potrafią się bawić mimo przeciwności losu. Podziwiamy więc w teledysku uliczny karnawał, w którym biorą udział młodzi i starzy. Kiedy starsi panowie oddają się grze w domino, do akcji wchodzi powabna Zuleyka Rivera i zabawa przenosi się do baru La Factoria.

Układy choreograficzne eksponowane w klipie podkręcą frywolność zachowań na wakacyjnych parkietach całego świata. Już 24 godziny po premierze teledysk miał ponad 2 mln widzów, dziś z wynikiem 2,4 mld wyświetleń wskoczył na piąte miejsce najpopularniejszych teledysków na YouTubie.

Dzięki chwytliwej, choć przecież niezbyt oryginalnej melodii, dało się to wszystko przewidzieć, dlatego już w kwietniu dokonano remiksu, do którego zaproszono Kanadyjczyka Justina Biebera. To nie ostatni remiks, ponieważ zanim skończą się wakacje, producenci wycisną ze słuchaczy ostatni grosz, proponując kolejne dźwiękowe mutacje „Despacito".

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL