Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Muzyka

Warsaw Orange Festival: Światowy show z polskim wkładem

?Florence and the Machine, Sam Smith i LCD Soundsystem to tylko częœć gwiazd Warsaw Orange Festival.

Florence and the Machine będzie jednak największš gwiazdš warszawskiego festiwalu, który odbędzie się 1 i 2 czerwca. Oczekiwanie na przyjazd wokalistki i jej zespołu, poza tym że ich show na Open’erze w 2016 r. należał do najlepszych w tamtym roku – podgrzewa zapowiedŸ nowego albumu. „High as Hope” ukaże się 29 czerwca..

Jak poinformowała telewizja BBC, nowe piosenki najpewniej będš atrakcjš BBC Music Biggest Weekend już 26 maja. Florence przyjedzie do Polski kilka dni póŸniej, już uchyliła ršbka tajemnicy, publikujšc singel z nowej płyty – dramatycznš kompozycję „Sky Full of Song”.

Jak zwykle œpiewa o życiu pełnym turbulencji, sprzecznych emocji, rozpiętym między jawš a snem, codziennoœciš a przebywaniem w œwiecie sztuki. Brzmi następujšco: „Chwyć mnie za kostki, bo szybuję nazbyt długo/ Nie mogłam ukryć się przed grzmotem w niebie pełnym pieœni/ I tak bardzo chciałabym, żebyœ mi pomógł, i możesz być kimkolwiek/ Bo nie mogłam ukryć się przed grzmotem w niebie pełnym pieœni/ Przytul mnie, czuję się taka zmęczona”.

– To piosenka, która spadła mi z nieba w pełni ukształtowana – powiedziała wokalistka. – Czasami, kiedy tworzę, ulatuję tak wysoko ponad ziemię, że ciężko jest mi na niš powrócić. Czuję, że pędzę gdzieœ bez końca, a jednoczeœnie pragnę, by mnie ktoœ zatrzymał. To wrażenie niesamowite, niebiańskie, ale także pełne poczucia samotnoœci.

Ukoronowaniem pozycji Florence był trzeci album „How Big, How Blue, How Beautiful”. – W studiu œpiewałam i płakałam, przetrwałam tylko dzięki wsparciu przyjaciół – mówiła. Płyta zaczęła powstawać, kiedy zerwała w 2014 roku ze swoim chłopakiem. – Musiałam zerwać z alkoholem i polubić mojš niezależnoœć od wszystkiego – opowiadała.

Przebój Bonda

Drugš gwiazdš festiwalu będzie Sam Smith. Debiutował w 2015 r. albumem „In the Lonely Hour”, na poczštku listopada ukazała się jego druga płyta „The Thrill of It All”, a już jest jednš z największych młodych gwiazd, mogšcš się pochwalić ponad 12 milionami sprzedanych albumów. Ma też na koncie imponujšcš liczbę nagród – m.in. Oscara, Złoty Glob, cztery Grammy i trzy BRIT Awards.

Większoœć z nas usłyszała go dzięki piosence „Writing’s on the Wall”, która stała się tematem głównym ostatniego odcinka przygód Jamesa Bonda. Dzięki temu drugi album był jednš z najbardziej oczekiwanych płyt tego roku. W cišgu zaledwie miesišca kupiło go ponad milion fanów. Już pierwszy singiel „Too Good at Goodbyes” osišgnšł globalny sukces, a w œlad za tym poszła informacja o œwiatowym tournée.

Warto dodać, że drugi kršżek Sama Smitha w pierwszym tygodniu sprzedaży zanotował na œwiecie wynik 440 tys. sprzedanych egz., tyle samo co grudniowa płyta U2 „Songs of Experience”.

LCD Soundsystem założył James Murphy w 2002 roku. Odœwieżył zdominowanš przez gitarowe granie nowojorskš scenę, tworzšc muzykę okreœlanš jako dance punk.

Wszystkie trzy albumy LCD Soundsystem – debiut (2005), „Sound of Silver” (2007) i „This Is Happening” – okazały się kamieniami milowymi zarówno dla gatunku, jak i zespołu. Sam Murphy stał się rozchwytywanym producentem, o którego współpracę zabiegały największe gwiazdy.

Po wydaniu „This Is Happening” i serii koncertów w Madison Square Garden grupa zakończyła działalnoœć. Jednak pod koniec 2015 roku po premierze utworu „Christmas Will Break Your Heart” stało się jasne, że LCD Soundsystem wracajš do gry. 1 wrzeœnia 2017 r. ukazała się ich czwarta płyta „American Dream” i wylšdowała na szczycie amerykańskiego „Billboardu”. Kompozycje usłyszymy w Warszawie.

Atrakcja dla fanów rapu

Wiadomoœć o przyjeŸdzie Tyler, The Creator zelektryzowała najmłodszych fanów rapu. Przez lata działał jako nieformalny lider i współzałożyciel kolektywu Odd Future, w pewnym momencie najważniejszego œrodowiska kalifornijskiego rapu. Jego debiutem był mixtape „Bastard” z 2009 roku. Od tego czasu udowadnia swš samowystarczalnoœć. Skomponował i wyprodukował prawie wszystkie utwory na swoje cztery studyjne albumy. Trzy pierwsze – „Goblin”, „Wolf”, „Cherry Bomb” i „Flower Boy” – znalazły się w pierwszej pištce amerykańskiego „Billboardu”, czwarty, „Flower Boy”, przegrał rywalizację tylko z Lanš Del Rey. Następnym razem może być inaczej.

Kto wie, czy równie ważny co występ Amerykanina nie będzie koncert Taco Hemingwaya. Nie tylko dlatego, że jest dla warszawiaków „ziomalem”. Tak zresztš powiedzieć nie wypada, bo to przedstawiciel hipsterskiego rapu. W zeszłym roku w serwisie Spotify był najpopularniejszym polskim artystš, również dzięki albumowi „Szprycer” z hitem „Nostalgia”, który stał się tak popularny, że był parodiowany w wielu programach telewizyjnych.

Taco sprzedał w 2017 r. prawie 20 tys. albumów. W kwietniu stał się autorem jednej z największych sensacji muzycznych roku w Polsce. Wydał z raperem Quebonafide album „Soma 0,5 mg”. W polskiej skali duet przypomina współpracę Jay-Z i Kanye Westa na płycie „Watch the Throne”.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL