Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Muzyka

Chuck Berry: Życie w rock and rollowej goršczce

AFP
Chuck Berry, pionier rock and rolla i wielki showman, zmarł w wieku 90 lat.

Jego autobiograficzny "Johnny B. Good” był pierwszš piosenkš o gwieŸdzie rock and rolla. Ekstatyczny "Roll Over Beethoven" oraz "Rock and Roll Music" natchnęło do grania The Beatles. Œpiewajšc na debiutanckim singlu "Come On" Berry’ego zaczęli karierę The Rolling Stones. The Beach Boys przerobiło "Sweet Little Sixteen" w "Surfin’ U.S.A.". "You Never Can Tell" słyszymy w słynnej scenie tańca Umy Thurman i Johna Travolty w "Pulp Fiction".

Berry był pierwszym gitarzystš-showmanem. Grał solówki, biegajšc po scenie na jednej nodze ugiętej, z drugš wyprostowanš do przodu. Ten „kaczy chód” zainspirował największego showmana rocka - Angusa Younga z AC/DC.

- Chciałem być komikiem – wyznał w jedynym wywiadzie dla "Rolling Stone".

- Ratowały go zawsze talenty aktorskie – mówił Jim Marsala, basista - Nawet jeœli sprawy szły Ÿle, potrafił dać œwietny show.

Chuck miał być stolarzem, jak jego ojciec, ale wpadł w złe towarzystwo. Miał 18 lat, gdy został aresztowany za napad z broniš na kilka sklepów oraz porwanie samochodu z użyciem broni. Na trzy lata trafił do poprawczaka, gdzie założył zespół.

- Moja dobra rada dla młodzieży: nie kradnijcie samochodów! – mówił.

Po odsiadce pracował w fabryce Chevroleta i grał amatorsko. Niezwykle długie palce pomagały w wykonywaniu riffów i solówek. W tym czasie zobaczył koncert Muddy’ego Watersa. Ten skierował go do słynnej bluesowej wytwórni Chess Records. Jej szef Leonard Chess powiedział, że woli premierowe nagrania niż standardy.

- Nie miałem wyjœcia i musiałem komponować – wspominał. – Mojš inspiracjš był poeta Alfred Lord Tennyson.

Nie znał nut, więc wymyœlił własny system zapisu muzycznego oparty na liczbach. A kiedy w maju 1955 roku nagrał cztery piosenki, okazało się, że do jednej z nich "Maybellene", wydawca dopisał jako autorów swojego kolegę z firmy oraz popularnego disc-jockeya.

- Dzięki tej łapówce wiedziałem, że dostanę więcej tantiem, jednak nie przypuszczałem, że piosenka stanie się hitem -  komentował gitarzysta. Singiel sprzedał się w milionie egzemplarzy.

Kiedy zaczynał koncertować, na widowni były sektory dla białej publicznoœci, które nazywała jego muzykę bluesem, oraz czarnej. Ta mówiła, że Berry gra „hillbilly country”. Berry połšczył obie tradycje.

Żeby zabezpieczyć przyszłoœć rodziny zainwestował pienišdze w nieruchomoœci, kino i nocny klub, gdzie zatrudnił 14-letniš prostytutkę przywiezionš z Teksasu. A gdy jš zwolnił, złożyła skargę na policji. Cztery lata, które spędził w więzieniu, zmieniły muzycznš scenę nie do poznania. Gdy siedział w celi, w Ameryce zaczęła się brytyjska inwazja z udziałem The Beatles i The Rolling Stones. Dzieciaki na całym œwiecie słuchały jego piosenek w nowych wersjach białych gwiazd, który opowiadały o Chucku z uwielbieniem.
Lennon powiedział, że Chuck Berry to synonim rock and rolla.

- Kiedy w latach 50-tych œpiewano piosenki w stylu "Kocham cię kochanie", Berry udowodnił, że można pisać inteligentne, drapieżne teksty – mówił Beatles. Wystšpili razem w 1972 roku, a rok póŸniej prawnik Berry’ego oskarżył Lennona o skopiowanie przeboju Chucka "You Can’t Catch Me" w kompozycji The Beatles "Come Together" z albumu "Abbey Road". Warunkiem ugody było nagranie piosenek Chucka na płytach Lennona, co miało przynieœć spore tantiemy.

W 1972 roku „My Ding-A-Ling”, Berry napisał szokujšcš piosenkę o… masturbacji.

- Mogę zaœpiewać "My Ding-A-Ling", ale jednoczeœnie mogę jš przerwać i zaproponować „The Lord Prayer’s, jeœli zauważę, że jest publicznoœć, która przyszła prosto z koœcioła – żartował.

Za "My Ding-A-Ling" dostał czek na 200 tysięcy dolarów. Ale wielkie pienišdze nie brały się znikšd. Tuż po występie w Białym Domu w 1979 roku, trafił na trzy miesišce do więzienia za przekręty podatkowe.

Słynšł z kilku zasad. Nie rozpoczšł koncertu, jeœli organizator nie wypłacił mu gotówki. Gdy nie było na estradzie jego ulubionego wzmacniacza Fender Dual Showman Reverb - kazał sobie płacić dodatkowe karne kwoty. Zespół który rozpoczynał koncert, nie mógł wymienić jego nazwiska. Wynajętš dla niego limuzynę prowadził osobiœcie. Nie rozmawiał też z dziennikarzami. Przeganiał ich ze swojej posiadłoœci Berry Park koło St Louis. Z tych powodów uważano go za kłótliwego, zgorzkniałego. „Kocham jego muzykę, ale nie mógłbym być dla Chucka cieplejszy, nawet gdyby skremowano mnie obok niego!” – powiedział Keith Richards z The Rolling Stones. Nie rozumiał, że zasady i zdystansowany styl bycia Berry’ego brały się stšd, że wielokrotnie został oszukany i okradziony. To Richards powiedział zresztš: "Ukradłem każdy dŸwięk, jaki zagrał Berry".

Na staroœć miał zwyczaj koncertować co miesišc w swojej restauracji Blueberry Hill,  gdzie jednym z elementów wystroju było gitara, na której grał "Johnny B. Good" w 1958 roku. W 1990 roku został oskarżony o zainstalowanie kamery w damskiej toalecie. Odszkodowania dla 60 klientek kosztowały go 1,2 mln dolarów.

W 1995 roku wystšpił na festiwalu w Sopocie. Ostatnie tournee po Europie odbyło się w 2009 roku. W 2011 roku w czasie sylwestrowego koncertu w Chicago zasłabł i został zniesiony ze sceny. Zmarł na zapalenie płuc, żyjšc w rock and rolowej goršczce 90 lat.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL