Muzeum w Treblince będzie większe?

aktualizacja: 20.06.2016, 17:25
Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Jest szansa, że jedno z największych miejsc Zagłady w Europie przestanie być lokalnym muzeum.

REDAKCJA POLECA

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest gotowe przejąć pełną odpowiedzialność za opiekę nad terenem byłego niemieckiego obozu zagłady w Treblince. Teraz miejscem tym zarządza lokalna placówka, która jest filią Muzeum Regionalnego w Siedlcach. Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince jest finansowane przez Mazowiecki Urząd Marszałkowski.

W poprzednim tygodniu ministerstwo przesłało w tej sprawie pismo do władz samorządu mazowieckiego. Wcześniej zaś Jarosław Sellin, wiceminister kultury, odwiedził muzeum w Treblince. W rozmowie z wicemarszałek Urzędu Mazowieckiego Ewą Orzełowską i członkinią zarządu województwa Elżbietą Lanc przedstawił propozycję wzięcia tej placówki pod kuratelę resortu kultury. Jak nas informuje Marta Milewska z Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego, zarząd województwa jeszcze nie ustosunkował się do wniosku ministerstwa.

Z informacji, które otrzymaliśmy z resortu kultury, wynika, że w planach jest stworzenie samodzielnego państwowego muzeum, które będzie zarządzane przez dyrekcję powołaną przez ministerstwo. Podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych placówek upamiętniających Zagładę (Oświęcim, Majdanek, Sztutowo, Sobibór, Bełżec).

Udziałem w tworzeniu tej nowej instytucji zainteresowany jest Żydowski Instytut Historyczny. – Treblinka nie jest sprawą lokalną, to niezwykle ważne miejsce dla wszystkich Żydów, największy cmentarz na terenie Polski – przypomina prof. Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego.

W czasie wojny w pobliżu stacji kolejowej Treblinka Niemcy utworzyli dwa obozy: pracy i zagłady (odpowiednio: Treblinka I i Treblinka II). Ten pierwszy istniał w latach 1941–1944, drugi w latach 1942–1943. Zdaniem historyków obóz Treblinka II był drugim po Auschwitz-Birkenau obozem zagłady funkcjonującym w okupowanej Europie w czasie wojny. – Z badań przeprowadzonych w 1994 r. wynika, że śmierć poniosło tutaj 912 tys. głównie polskich Żydów – mówi nam Edward Kopówka, kierownik Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince. Niemal połowa ofiar trafiła do komór gazowych tego obozu z warszawskiego getta. W Treblince został zamordowany m.in. pedagog Janusz Korczak wraz ze swoimi podopiecznymi.

Dzisiaj praktycznie nie ma śladu po tym obozie. Muzeum obejmuje nieogrodzony obszar kilkunastu hektarów. W 1964 r. w miejscu Zagłady powstał pomnik, w kolejnych latach ustawiono zaś kamienie z nazwami miejscowości, z których do obozu przywożono Żydów. Dopiero od 2010 r. w miejscu tym istnieje niewielki pawilon muzealny, w którym znajduje się wystawa, przedmioty znalezione na terenie muzeum, a także makieta dwóch obozów. W poprzednim roku miejsce pamięci w Treblince odwiedziło ok. 55 tys. osób.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE