Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mundurowi

NSA: policjant zwolniony ze służby za 951 dni na zwolnieniu lekarskim

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Skutki przedłużajšcej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, sš oczywiste i nie wymagajš dowodzenia – orzekł Naczelny Sšd Administracyjny.

Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z 13 sierpnia 2015 r., po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie o zwolnieniu P.C. ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przepis ten pozwala zwolnić policjanta, gdy „wymaga tego ważny interes służby". Komendant uzasadniajšc zwolnienie funkcjonariusza, w oparciu o tę przesłankę, wskazał na fakt jego długotrwałej absencji chorobowej, która poza krótkimi okresami wykonywania obowišzków służbowych, trwała od 2009 r. do dnia jego zwolnienia.

Zdaniem Komendanta fakt przebywania w latach 2011-2015 P.C. na zwolnieniu lekarskim przez 951 dni wpływał niekorzystnie na właœciwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych w jednostce, w której pełnił służbę. - Poza jej dezorganizacjš i obcišżeniem obowišzkami pozostałych funkcjonariuszy, okolicznoœć ta oddziaływuje demoralizujšco na pozostałych policjantów oraz nie pozostaje bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Nie tylko zatem nieobecnoœć policjanta w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i powtarzajšcych się absencji chorobowych uzasadniajš rozwišzanie z nim stosunku służbowego – tłumaczył Komendant.

Zwolniony funkcjonariusz postanowił wystšpić na drogę sšdowš. Domagał się uchylenia rozkazu najpierw przed Wojewódzkim Sšdem Administracyjnym, a następnie Naczelnym Sšdem Administracyjnym. Za każdym razem bezskutecznie.

WSA w Warszawie potwierdził, że długotrwała nieobecnoœć funkcjonariusza w służbie uzasadnia rozwišzanie z nim stosunku służbowego ze względu na ważny interes służby. Sšd podzielił stanowisko, że brak dyspozycyjnoœci policjanta, wywołane jego stanem zdrowia, a także sprawowaniem opieki nad członkami rodziny, niezależnie od przyczyn, koliduje w oczywisty sposób z interesem służby, której celem jest zapewnienie jej prawidłowego funkcjonowania poprzez najefektywniejsze wykorzystywanie przydzielonych etatów.

Wyrok podtrzymał niedawno Naczelny Sšd Administracyjny, który nie miał wštpliwoœci, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecnoœć funkcjonariuszy w służbie. – Skutki przedłużajšcej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, sš oczywiste i nie wymagajš dowodzenia – podkreœlił sšd.

Co więcej, zdaniem NSA, faktem powszechnie znanym jest to, że etaty i œrodki, którymi dysponuje Policja, sš niewystarczajšce. Zatem muszš być one wykorzystane jak najbardziej efektywnie, gdyż wymaga tego koniecznoœć skutecznej realizacji zadań formacji.

Dla NSA oczywistym było również, że zadania, które majš być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszš być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. Zwiększa to ich obcišżenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakoœć oraz terminowoœć realizowanych zadań. Taki stan rzeczy wymusza również koniecznoœć podejmowania okreœlonych działań przez przełożonych, który zmuszeni sš do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynnoœci kadrowo-organizacyjnych. – Organy Policji nie mogš być zatem pozbawione możliwoœci takiego doboru kadry, by służbę w omawianej formacji pełniły osoby o okreœlonych predyspozycjach, a także zdolne fizycznie i psychicznie oraz wykazujšce niezbędnš dyspozycyjnoœć do wykonywania obowišzków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb Policji. Tymczasem skarżšcy od kilku lat wykazywał zupełny brak dyspozycyjnoœci. Taka sytuacja, niezależnie od jej przyczyny, w sposób oczywisty dezorganizowała pracę macierzystej jednostki Policji, co niewštpliwie kolidowało z ważnym interesem formacji – wskazał NSA.

Orzeczenie jest prawomocne.

Wyrok Naczelnego Sšdu Administracyjnego (sygn. akt I OSK 1607/16)

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL