Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mundurowi

Upublicznianie wizerunku poszukiwanych osób

ROL
Policja powinna bardzo ostrożnie decydować o upublicznianiu wizerunku osób, których poszukuje – twierdzš karniœci.

Zdjęcia starszej pani, która wzięła tkwišce w bankomacie 900 zł, sš dostępne w internecie dla wszystkich. Tak łódzka policja poszukuje kobiety, która jej zdaniem przywłaszczyła pienišdze zapomniane przez poprzedniego klienta. Czy taka publikacja to błšd czy działanie zgodne z prawem?

Gdzie rozsšdek

Publikacja odbyła się za zgodš i na polecenie Prokuratury Rejonowej ŁódŸ-Górna – informuje Joanna Kšcka, rzecznik łódzkiej policji.

I tłumaczy, że podstawš jest art. 156 kodeksu postępowania karnego oraz art. 5 kodeksu cywilnego. Policja uważa bowiem, że materiał z monitoringu z wizerunkiem jest materiałem sprawy, który za zgodš prokuratora lub sšdu może być udostępniony innym. – W tym przypadku dobro społeczne jest ważniejsze od dobra osobistego – twierdzi policja.

Prawnicy jednak co do zasady uważajš, że nie można publikować wizerunku i danych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sšdowe. Prawo przewiduje jednak wyjštek – właœciwy prokurator lub sšd może zezwolić na takš publikację ze względu na „ważny interes społeczny". Czy taki ważny interes zaistniał w tej sprawie? Adwokat Marta Lech nie ma wštpliwoœci, że nie

– Jeœli stygmatyzuje się człowieka w tak błahej sprawie, o wartoœci zaledwie dwukrotnoœci wartoœci granicy wykroczenia, to należy zadać pytanie bardziej filozoficzne niż prawne... Gdzie jest nasze człowieczeństwo? – pyta Lech.

Jej zdaniem w dobie powszechnego hejtu i szybkoœci przekazywanych informacji ta starsza osoba będzie ukarana społecznie w sposób o wiele bardziej dotkliwy niż sprawcy czynów o dużo większym ciężarze gatunkowym.

– Trudno powiedzieć, jaki cel przyœwiecał podejmujšcym decyzję o upublicznieniu wizerunku i na ile zdawali sobie sprawę z konsekwencji pozaprawnych. Być może chodziło jedynie o tzw. prewencję ogólnš i ta z pewnoœciš przyniesie oczekiwany skutek – zauważa mecenas.

Adwokat Mariusz Paplaczyk przyznaje, że możliwoœć publikacji ma potwierdzenie w przepisach. Dla niego jednak jest to ostatecznoœć.

– Najpierw policja powinna dotrzeć do kobiety w inny możliwy sposób – uważa.

Jego zdaniem policja mogła na swojej stronie poinformować, że dysponuje wizerunkiem osoby, która przejęła pienišdze z bankomatu i poprosić jš o stawienie się na komisariacie w cišgu kilku dni. Jeœli nie byłoby odzewu, dopiero wówczas można było myœleć o publikacji wizerunku.

– Tymczasem teraz bez względu na to, czy kobieta zostanie w ogóle ukarana lub w jakim wymiarze, poniosła już najwyższš karę. Jest bowiem rozpoznawana jako poszukiwana przez policję. Wiele osób zna też powód: przywłaszczenie mienia, a dla niewtajemniczonych to po prostu kradzież – tłumaczy Paplaczyk.

Warto przemyœleć

Przypadek publikacji zdjęcia starszej pani nie jest jedynym. Na poczštku roku policja opublikowała zdjęcia uczestników wystšpień przeciw rzšdowi.

Wštpliwoœci wówczas miała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. – Publikowanie wizerunku tych osób może zostać uznane za œrodek nieproporcjonalny. Tego rodzaju działania ze strony prokuratury mogš mieć daleko idšce konsekwencje dla poszukiwanych, ponieważ w sferze społecznej czyni to z nich osoby podejrzane. Sam ten fakt może wpływać na ich życie w przyszłoœci, nawet jeœli nie zostanš im postawione zarzuty – uważała HFPC. I dodała, że można to nawet okreœlić mianem stygmatyzowania.

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przyznaje, że nie pierwszy raz ma do czynienia z podobnš sprawš.

Od kilku lat trwa spór między RPO a MSWiA o interpretację art. 20 ust. 2a ustawy o policji. Zgodnie z nim policja może pobierać, uzyskiwać, gromadzić, przetwarzać i wykorzystywać informacje, w tym dane osobowe, m.in. podejrzanych czy poszukiwanych, także bez ich wiedzy i zgody. Resort twierdzi, że na podstawie tego artykułu może publikować wizerunki osób poszukiwanych, ale według RPO nie ma ku temu podstaw. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego publikacja wizerunku np. w liœcie gończym dotyczy osoby podejrzanej, czyli znanej z imienia i nazwiska, natomiast nie dotyczy osób o nieustalonej tożsamoœci. Wizerunku takich ludzi broni prawo autorskie i można je publikować tylko na podstawie wyraŸnych przepisów. Š?

Monitoring a policja

Podstawa do upublicznienia wizerunku

Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, zgodnie z art. 156 procedury karnej w toku postępowania przygotowawczego stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta, umożliwia sporzšdzanie odpisów i kserokopii oraz wydaje odpłatnie uwierzytelnione odpisy lub kserokopie tylko za zgodš prowadzšcego postępowanie. Za zgodš prokuratora akta mogš być w wyjštkowych wypadkach udostępnione innym osobom.

Na tej podstawie policja informuje, że:

- podstawš upublicznienia wizerunku kobiety jest wspomniany przepis,

- materiał z monitoringu z wizerunkiem jest bowiem materiałem sprawy,

- za zgodš prokuratora lub sšdu może więc być udostępniony innym osobom niż wymienione w przepisie.

Na podstawie art. 156 § 5 kodeksu postępowania karnego

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL