Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mundurowi

Długotrwała absencja policjanta naruszaja ważny interes służby - wyrok WSA w Warszawie

Fotorzepa, Michał Walczak
Negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzajšcych się absencji chorobowych funkcjonariusza mogš uzasadniać rozwišzanie z policjantem stosunku służbowego - orzekł Wojewódzki Sšd Administracyjny w Warszawie.

Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz zwolnienia ze służby Z.W., który w latach 2012 - 2016 przebywał łšcznie na zwolnieniu lekarskim 650 dni, które przerywane były urlopami, bšdŸ podjęciem służby.

Podstawš zwolnienia był art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przepis ten mówi, że policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Ustawodawca nie okreœlił, jak należy rozumieć to pojęcie. W praktyce zwolnienie następuje w sytuacji, gdy w ocenie przełożonych funkcjonariusz nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych.

W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że niepełnienie służby w Policji przez tak długi okres czasu nie pozostaje bez wpływu na właœciwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych w jednostce organizacyjnej, w której skarżšcy pełnił dotychczas służbę. Poza jej dezorganizacjš i obcišżeniem obowišzkami pozostałych funkcjonariuszy, okolicznoœć ta wpływa także demoralizujšco na pozostałych policjantów oraz nie pozostaje bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym.

Jak podkreœlono, pozostawanie Z.W. w służbie w takich okolicznoœciach byłoby kontynuowaniem przez niego służby z uszczerbkiem dla jej ważnych interesów, doprowadziłoby bowiem do zaakceptowania zachowania policjanta, będšcego swoistym nadużyciem przysługujšcego mu prawa, które ma miejsce w sytuacji, gdy osoba uprawniona realizuje swoje uprawnienie w sposób sprzeczny z ogólnie przyjętymi zasadami moralnoœci publicznej, mimo że niewyrażonymi dosłownie w przepisach prawa, to jednak powszechnie akceptowanymi w społeczeństwie.

- Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację przedłużanie więc takiego stanu odbywałoby się z ewidentnš szkodš dla służby – wskazano.

Zwolniony policjant zaskarżył decyzję Komendanta Głównego Policji. Jego zdaniem wskazane okolicznoœci nie dajš w żaden sposób podstaw do zakwalifikowania jego zachowania jako naruszajšcego ważny interes służby.

Pełnomocnik Z.W. zwrócił uwagę, że absencja chorobowa jego klienta nie miała charakteru cišgłego, a co więcej, w ostatnich latach służby miała tendencję spadkowš.

W skardze pełnomocnik kwestionował fakt, iż zachowanie Z.W. wpływało w sposób dezorganizujšcy na pracę w służbie, a co za tym idzie stanowiło naruszenie ważnego interesu służby. Organy Policji w żaden sposób nie wykazał bowiem by w czasie absencji komukolwiek przyznano z tego tytułu więcej pracy, czy też wišzało się to z koniecznoœciš wypłaty większych uposażeń.

Rozpatrujšcy sprawę Wojewódzki Sšd Administracyjny w Warszawie nie miał jednak wštpliwoœci, że liczne i stale powtarzajšce się absencje chorobowe w sposób oczywisty dezorganizowały pracę macierzystej jednostki, i oddalił skargę. – Trudno mówić o możliwoœci prawidłowego funkcjonowania takiej jednostki, gdy przełożony policjanta nie ma pewnoœci czy i ewentualnie kiedy oraz na jaki okres jego podwładny wróci do służby – wyjaœnił sšd.

WSA zwrócił także uwagę, że wszystkie zadania przypisane do poszczególnych struktur Policji muszš być na bieżšco realizowane. Oczywistym i nie wymagajšcym zatem dowodzenia jest, że zadania zwišzane z zajmowanym przez skarżšcego stanowiskiem musiały być powierzane innym funkcjonariuszom. Policjanci ci wykonywali je albo dodatkowo albo w wydłużonym czasie własnej służby, co mogło niekorzystnie wpływać na poziom i terminowoœci ich własnych czynnoœci służbowych.

Dla sšdu znaczenia miały również powszechnie znane trudnoœci kadrowe Policji i zwišzana z nimi koniecznoœć jak najbardziej efektywnego wykorzystania każdego posiadanego przez tę formację etatu. - Trudno mówić o możliwoœci podejmowania w tym zakresie racjonalnych działań, gdy jeden z etatów jest zajmowany jest przez funkcjonariusza, który od tak długiego okresu czasu, nie pełni faktycznie służby – wskazał WSA.

Ostatecznie sšd podzielił stanowisko organów policji, że nie tyle sama długotrwała nieobecnoœć funkcjonariusza w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzajšcych się absencji chorobowych funkcjonariusza mogš uzasadniać rozwišzanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby.

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrok Wojewódzkiego Sšdu Administracyjnego w Warszawie z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Wa 1244/16)

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL