Najbliższe sześć miesięcy przyniesie wzrost sprzedaży i przychodów działających w Polsce firm motoryzacyjnych – wynika z badania Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i KPMG. O kształcie rynku nowych aut dalej będą decydować przedsiębiorcy, których udział w zakupach sięga 3/4. W finansowaniu zakupów aut firmowych rosnąć będzie udział sektora Car Fleet Management. Stopniowo ma się zwiększać zainteresowanie napędami alternatywnymi, zwłaszcza zakupem aut hybrydowych. Samochody z napędem bateryjnym nie zaczną w przyszłym roku odgrywać większej roli, bo sieć ładowania dopiero zacznie być rozbudowywana. Natomiast w napędach spalinowych będzie stopniowo rosnąć udział pojazdów z silnikami benzynowymi.

Za granicą producenci będą kontynuować prace nad rozwijaniem napędów ekologicznych. W połowie grudnia swoje plany na najbliższe 12 lat ogłosiła Toyota. W 2030 roku zamierza osiągnąć poziom sprzedaży 5,5 miliona zelektryfikowanych samochodów rocznie, w tym milion aut bezemisyjnych.

Z badania niemieckiej organizacji DEKRA wynika, że do 2020 r. łączny koszt użytkowania samochodów elektrycznych będzie o 3,2 proc. niższy aut spalinowych, i to bez rządowych subsydiów.

W przyszłym roku coraz częściej będzie można spotkać elektryczne samochody ciężarowe i dostawcze, w których produkcję angażują się m.in. Daimler i Volkswagen.