Reklama

Toyota: za wcześnie na masową produkcję e-aut

Samochody na baterie nie nadają się jeszcze do masowej produkcji — stwierdził szef rady nadzorczej Toyoty i dodał, że nie widzi modelowej roli amerykańskiej Tesli.

Aktualizacja: 20.11.2017 11:10 Publikacja: 20.11.2017 10:31

Toyota: za wcześnie na masową produkcję e-aut

Foto: Bloomberg

- Samochody napędzane bateriami o dużym zasięgu są bardzo drogie i trzeba je długo ładować — powiedział Takeshi Uchiyamada tygodnikowi „Der Spiegel”. — Takie samochody nie pasują do naszego programu.

Toyota stworzyła we wrześniu spółkę z Mazdą projektowania samochodów elektrycznych, aby nadrobić dystans do rywali. Obie firmy zostały nieco za konkurentami, żadna z nich nie ma jeszcze na rynku całkowicie elektrycznego auta osobowego. Z kolei Tesla pokazała nową ciężarówkę i roadstera za 250 tys. dolarów.

- Tesla nie jest naszym wrogiem i nie modelem odgrywającym główną rolę. Bardziej od niej uważamy za konkurentów niemieckich producentów — powiedział szef Toyoty.

Jego firma pracuje nad nowym rodzajem baterii o większej pojemności, które można by szybciej ładować od obecnych typów. — Ta technologia będzie dużym krokiem rozwojowym, ale potrzeba na to czasu. My spodziewamy się masowej produkcji za 4-5 lat — powiedział Uchiyamada.

Toyota i Suzuki ogłosiły, że postanowiły współpracować w sprzedaży w Indiach od ok. 2020 r. pojazdów elektrycznych. Toyota rozważa ponadto sprzedawanie w Chinach pojazdów tam zaprojektowanych i wyprodukowanych. — Reagując na rosnący popyt na pojazdy elektryczne zaczęliśmy rozważać możliwość oferowania ich przez naszych chińskich partnerów w spółkach j. v. — powiedział w Kantonie szef chińskiej filii, Hiroji Onishi. Tymi partnerami są FAW Group i Guangzhou Automobile Group.

Reklama
Reklama

Poza autami na baterie chińskich parterów Toyota zamierza zacząć w 2020 r. sprzedaż w Chinach elektrycznego pojazdu zaprojektowanego w Japonii. Będą jednak musiały być produkowane w Chinach, aby kwalifikować się do systemu kredytów aut na nową energię NEV. Toyota bada też opłacalność sprzedaży w Chinach samochodów na wodorowe ogniwo paliwowe. Zaczęła ich testowanie pod koniec października, by zorientować się, czy będzie rynek na model Mirai.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama