Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Monitor wolnej przedsiębiorczoœci

Gdzie te niższe akcyzy?

Adobe Stock
Od nowego roku miała wejœć w życie zerowa akcyza na cydr i o połowę mniejsza akcyza dla browarów rzemieœlniczych. Osobiœcie zapowiadał to Mateusz Morawiecki jeszcze jako szef resortów rozwoju i finansów. Projekty nawet nie dotarły do Rady Ministrów.

W ostatnim kwartale 2017 r. Mateusz Morawiecki złożył dwie publiczne obietnice. W paŸdzierniku zapowiedział wprowadzenie zerowej stawki akcyzy na cydr i rezygnację z banderoli. Miesišc póŸniej obiecał małym browarom zmniejszenie o połowę akcyzy na piwa. – To absolutne utrapienie i anachronizm – mówili o ręcznym banderolowaniu producenci cydru. – Będziemy mieli pienišdze na rozwój – cieszyli się piwowarzy. – Każda złotówka z obniżenia akcyzy dla małych polskich browarów przyniesie dwie albo trzy złotówki zysku dla producentów, polskiej gospodarki i w konsekwencji również dla budżetu – mówił w listopadzie Morawiecki i deklarował, że woli sięgać po piwo kraftowe niż to z tzw. mainstreamu, produkowane przez koncerny.

Jak wyliczył resort finansów, zerowa stawka dla cydru miała kosztować budżet 11 mln zł, a niższa akcyza dla browarów 70 mln zł. Wsparcie na pewno się przyda: produkcja cydru, która od 2013 r. rosła błyskawicznie, w 2016 r. spadła o prawie jednš czwartš. Polscy sadownicy bardzo liczš na rozwój tej branży. Małe browary rosnš, ale nie majš pieniędzy na reklamę czy inwestycje. Tymczasem obydwa projekty czekajš wcišż na zielone œwiatło ze strony Rady Ministrów, tyle że jeszcze do niej nie trafiły. A styczeń za pięć dni się skończy.

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL