Reklama

Tam kupują, tu wynajmują

W Warszawie najwięcej buduje się na Białołęce i Woli, a wynajmuje w Śródmieściu i na Mokotowie.

Publikacja: 13.11.2019 14:18

wolaRE w Warszawie

wolaRE w Warszawie

Foto: materiały prasowe

W III kwartale tego roku największym zainteresowaniem deweloperów w stolicy cieszyły się Białołęka, Wola, Praga-Południe i Mokotów - wskazują analitycy firm doradczych redNet Property Group i CBRE. To tam, jak podkreślają eksperci, wystartowało najwięcej inwestycji.

Na sprzedaż w całej Warszawie wystawiono 4,4 tys. nowych lokali, co jest najgorszym wynikiem w ostatnich trzech latach. - Wśród sprzedawanych mieszkań 2,8 tys. znajdowało się na Białołęce, 2,6 tys. na Pradze-Południe, 2,4 tys. na Mokotowie, a 2,2 tys. na Woli. Z kolei najwięcej lokali na wynajem pojawiło się w Śródmieściu, na Mokotowie i Woli - podają analitycy.

- Rynek mieszkaniowy w Warszawie cały czas ma się świetnie, mimo niewielkiego spadku aktywności deweloperów i oferty. Mieszkania na wynajem to niezmiennie bardzo popularna forma lokowania kapitału, nie tylko dla klientów indywidualnych, ale coraz częściej także podmiotów instytucjonalnych, zainteresowanych dywersyfikacją swoich działań inwestycyjnych - mówi Marcin Jański, szef działu nieruchomości alternatywnych i gruntów inwestycyjnych w CBRE. - Można śmiało założyć, że ten segment rynku inwestycyjnego będzie się nadal dynamicznie rozwijał. Rentowność takich inwestycji w stolicy to nawet ponad 5,5 proc. w skali roku - podkreśla.

W Warszawie jest wciąż w czym wybierać. - Na koniec III kwartału w ofercie deweloperów było niemal 17 tys. lokali, co oznacza spadek o 5 proc. w skali roku. W porównaniu z okresem największego boomu mieszkaniowego w 2016 r. dostępność mieszkań zmniejszyła się o 18,5 proc. - mówią eksperci z CBRE.

- Spadek aktywności deweloperskich można tłumaczyć wyższymi kosztami budowy i coraz mniejszą dostępnością atrakcyjnych gruntów w stolicy - mówi Robert Chojnacki, współwłaściciel redNet Property Group. - Jednak Warszawa cały czas się rozrasta, w dużej mierze właśnie w kierunkach, które wybierają deweloperzy. Między innymi z tego wynika pierwszeństwo Białołęki pod względem mieszkań na sprzedaż. Jeszcze kilka lat temu miejscom, w których powstawały osiedla wiele brakowało, a dziś są to świetnie skomunikowanie obszary, z rozbudowaną infrastrukturą.

Reklama
Reklama

Z analiz wynika, że największą popularnością wśród wynajmujących w Warszawie cieszą się Śródmieście i Mokotów. - W III kwartale w tych dzielnicach było odpowiednio ponad 28 i ok. 26 proc. wszystkich ogłoszeń - podają autorzy zestawienia. - Wynika to głównie z faktu, że w tych okolicach zlokalizowane są największe warszawskie centra biurowe oraz wiele uczelni wyższych.

Niemal co dziesiąte mieszkanie w ofercie najmu znajduje się na Woli, w której od kilku lat dynamicznie rozwija się nie tylko rynek mieszkaniowy, ale również biurowy i handlowy. - Pozostałe dzielnice mają znacznie mniejszy udział w warszawskiej ofercie rynku najmu, szczególnie dzielnice peryferyjne takie jak Targówek, Białołęka, Włochy, Ursus, Wawer, Wesoła czy Rembertów - czytamy w raporcie.

- Napływ studentów, pracowników z Ukrainy, zwiększająca się liczba gospodarstw domowych i bogacenie się społeczeństwa nakręcają popyt i jeszcze długo będą przyczyniać się do rosnącego zainteresowania rynkiem mieszkaniowym w Warszawie - komentuje Robert Chojnacki. - Apetyt inwestorów, oprócz stabilności takiej inwestycji, nakręca dodatkowo stopa zwrotu, która według obliczeń NBP przewyższa zwroty osiągane z depozytów, kredytów mieszkaniowych, 10-letnich obligacji skarbowych i stopy kapitalizacji nieruchomości komercyjnych.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama