Reklama

Rynek pierwotny: kto kupuje mieszkania w Polsce

Cudzoziemcy najczęściej kupują duże mieszkania, także o podwyższonym standardzie.

Aktualizacja: 07.11.2016 06:40 Publikacja: 07.11.2016 05:08

Krakowska inwestycja Fabryka Czekolady – mieszkania chętnie kupują tam zagraniczni klienci.

Krakowska inwestycja Fabryka Czekolady – mieszkania chętnie kupują tam zagraniczni klienci.

Foto: materiał inwestora

O rosnącej liczbie transakcji dokonywanych przez Ukraińców na polskim rynku nieruchomości mówi Piotr Kijanka z Grupy Deweloperskiej Geo. – W Krakowie szukają biur dla swoich firm oraz inwestują w mieszkania z wyższej półki, których nie kupują Polacy. Wybierają lokale np. w naszej Fabryce Czekolady – opowiada dyrektor. Dodaje, że trend potwierdzają dane MSWiA. – Z raportu wynika, że w 2015 roku sprzedaż mieszkań i lokali użytkowych cudzoziemcom wzrosła o ponad 15 proc. w stosunku do poprzedniego roku – podaje Piotr Kijanka. – W zakupach przodują Niemcy i Ukraińcy.

Także na kredyt

Jak tłumaczy dyrektor z Geo, powodem popularności polskich mieszkań wśród Ukraińców zdaje się być sytuacja polityczna w ich kraju, która skłania do emigracji. Część transakcji odbywa się za gotówkę, ale są klienci, którzy biorą kredyt. – Warunki kredytowe nie powinny się różnić od tych stawianych polskim obywatelom. W sytuacji podwyższonego ryzyka bank może jednak pobrać wyższą marżę – mówi Piotr Kijanka. – W najbliższej przyszłości będzie przybywać transakcji z udziałem zagranicznych klientów, w tym obywateli Ukrainy. Jeżeli tamtejsza sytuacja polityczna się nie poprawi, to z pewnością do Polski będą przyjeżdżać kolejni studenci i inwestorzy.

Coraz więcej cudzoziemców kupuje mieszkania na osiedlach Atalu. – Nie jest to duży odsetek, ale takich klientów przybywa z roku na rok – mówi Mateusz Juroszek, wiceprezes spółki. – Zagraniczni klienci to przede wszystkim pary, w tym pary mieszane. Największym zainteresowaniem obcokrajowców cieszą się inwestycje w Warszawie i Krakowie, gdzie jest najwięcej filii zagranicznych firm. Większość cudzoziemców kupuje mieszkania dla siebie. Sporadycznie decydują się na zakup inwestycyjny – dodaje.

Cudzoziemcy, jak mówi Juroszek, najczęściej kupują duże mieszkania, także o podwyższonym standardzie. – W Krakowie decydują się głównie na trójki od 60 do 80 mkw. – podaje. We Wrocławiu lokale (55–120 mkw.) kupują także Polacy mieszkający na stałe za granicą. – Kupują je głównie po to, by mieć się gdzie zatrzymać po przyjeździe do kraju. W Warszawie pary mieszane kupują lokale od 40 do 100 mkw. – opowiada Juroszek. – Większość zagranicznych klientów decyduje się na pakiety wykończeniowe.

Według wiceszefa Atalu w najbliższych latach można się spodziewać wzrostu popytu na polskie nieruchomości wśród obcokrajowców. – Wynika to z postępującej globalizacji. W Polsce swoje siedziby otwiera coraz więcej międzynarodowych korporacji – wyjaśnia Mateusz Juroszek. – Otwarcie na świat spowodowało także, że wielu Polaków wyjechało za granicę. Wracają do kraju już nie jako single, ale w związkach z obcokrajowcami. Zdobyli doświadczenie, zarobili pieniądze i stać ich na większe mieszkanie w dobrej lokalizacji. Dynamicznego wzrostu zakupów lokali przez obcokrajowców spodziewamy się głównie w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu.

Reklama
Reklama

Dom dla siebie

Na transakcje z udziałem cudzoziemców wskazuje też Małgorzata Ostrowska, członek zarządu J.W. Construction Holding. – Obcokrajowcy inwestują kapitał zarówno w mieszkania, jak i domy – mówi. – O ile zakup mieszkania to raczej inwestycja, o tyle domy kupują osoby, które planują pozostać w naszym kraju na dłużej lub na stałe. Zainteresowaniem wśród cudzoziemców, m.in. z Zachodu, cieszą się także nasze apartamenty na wynajem w warszawskiej inwestycji Wola Invest.

Mieszkania na osiedlach spółki Murapol zagraniczni klienci kupują rzadko. Jak mówi Michał Sapota, prezes Murapolu, jego firma być może opracuje strategię marketingową skierowaną bezpośrednio do cudzoziemców. – Na razie wśród zagranicznych klientów dominują obywatele Ukrainy, którzy w Krakowie, Warszawie i Gdańsku kupują mieszkania dla studiujących dzieci – mówi Sapota. – Wybierają głównie dwupokojowe lokale o powierzchni ok. 40 mkw. To mieszkania blisko uczelni, ze średniej półki cenowej. Są to transakcje gotówkowe. Podobne zakupy, choć na mniejszą skalę, robią u nas Białorusini oraz Rosjanie.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama