Teneryfa przyciąga jako miejsce do mieszkania i inwestycji

aktualizacja: 16.07.2017, 21:53
Marcin Misztal, wiceprezes i2 Development
Marcin Misztal, wiceprezes i2 Development
Foto: materiały prasowe

Na Teneryfie kupuje cała Unia Europejska oraz Rosjanie - mówi Marcin Misztal, wiceprezes i2 Development.

REDAKCJA POLECA

Rzeczpospolita: Niedawno zdecydowaliście się na mieszkaniowy projekt deweloperski na Teneryfie. Skąd ten pomysł?

Marcin Misztal, wiceprezes i2 Development: Znamy ten rynek bardzo dobrze z racji wcześniejszych prywatnych zainteresowań i od dłuższego czasu rozważaliśmy rozwój działalności na Teneryfie. Wiemy, jak ten rynek działa, znamy firmy tam pracujące. Akurat trafiła się bardzo dobra okazja zakupu gruntu za równowartość 3 mln zł – po transakcji ceny sąsiednich parceli poszybowały o 50 proc. w górę. Projekt jest może chwytliwy medialnie, ale „waży" niewiele w naszym portfelu. To sześć domów o powierzchni po około 200 mkw. Traktujemy ten projekt jako w zasadzie sprzedany, zainteresowanie domami jest bardzo duże.

Czy zakupem domów na wyspie zainteresowani są Polacy?

Przede wszystkim, ale na Teneryfie kupuje cała Unia Europejska oraz Rosjanie. Na wyspie praktycznie cały rok jest słoneczna pogoda, to najcieplejsze miejsce w Europie. Costa Adeje, gdzie zlokalizowana jest nasza działka, to najlepszy kurort na wyspie. Tak naprawdę nie ma dużo nowych inwestycji z segmentu premium, dlatego wszelkie nowe inwestycje rozchodzą się na pniu.

Ludzie zainteresowani są zakupem nieruchomości dla własnych celów – żeby tam mieszkać czy spędzać wakacje, ale także na wynajem. Na miejscu działają wyspecjalizowani operatorzy, którzy są w stanie zagwarantować zwrot rzędu nawet 7–8 proc. rocznie z wynajmu.

Na jakim etapie jest inwestycja?

Trwają prace projektowe i administracyjne. Za koncepcję odpowiada nasze biuro architektoniczne, a detalami technicznymi zajmuje się firma partnerska na miejscu. Spodziewamy się, że na przełomie tego i przyszłego roku wystartujemy z pracami budowlanymi.

Jakie marże można uzyskać na Teneryfie?

Marże nie będą odbiegać od tego, co uzyskujemy w Polsce – nasza średnia marża wynosi tu 40 proc. na poziomie brutto ze sprzedaży.

Czy planujecie inne zagraniczne projekty?

Przyglądamy się kolejnym działkom na Teneryfie i nie jest to wykluczone. Zwłaszcza że w Polsce rynek gruntów jest trochę przegrzany i coraz trudniej kupić coś atrakcyjnego za rozsądne pieniądze.

Zobaczymy, jak przebiegnie realizacja pierwszego projektu na wyspie, wtedy zastanowimy się nad ewentualną ekspansją.

Jakie są różnice między realizacją projektu na Teneryfie a w Polsce?

Koszt uzyskania pozwolenia na budowę jest tam wyższy, ale uzyskanie pozwolenia gwarantuje szereg korzyści, np. dostarczenie infrastruktury – w Polsce najczęściej te koszty ponosi inwestor. Trochę inaczej wygląda też procedura projektowa, konieczne są konsultacje z lokalną izbą architektów. Poza tym większość kwestii jest bardzo podobna.

Czy będziecie kupować grunty w Polsce? Możliwe jest wyjście poza Wrocław?

Jak wspomniałem, rynek gruntów jest trochę przegrzany, a ceny niektórych działek potrafią być nieracjonalnie wysokie. We Wrocławiu cały czas potrafimy znaleźć ciekawe lokalizacje za rozsądne kwoty. Prowadzimy zaawansowane rozmowy o zakupie kilku działek.

Analizujemy rynki w całej Polsce, ale nie jest przesądzone, czy pojawimy się w innym mieście. We Wrocławiu naszą przewagą jest wieloletnie doświadczenie i co za tym idzie – dogłębna znajomość rynku.

Generalnie chcemy i musimy uzupełnić bank ziemi, ponieważ w przyszłym roku zakończymy znaczną część obecnie realizowanych projektów. Pojawi się dużo gotówki – część wypłacimy akcjonariuszom w formie dywidendy, ale część chcielibyśmy reinwestować, by spółka nadal szybko rosła.

W I połowie 2017 r. sprzedaliście 253 mieszkania, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Jakie są zapatrywania na cały rok?

Mieszkania sprzedają się bardzo dobrze, na pewno uzyskamy lepszy wynik niż w ubiegłym roku, kiedy znaleźliśmy nabywców na 508 lokali.

Aktualnie mamy w sprzedaży 16 projektów mieszkaniowych, w ofercie jest 506 mieszkań.

Co ciekawe, obserwujemy zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych zakupem mieszkań – zagranicznych funduszy czy grup osób prywatnych. Naszymi inwestycjami są także zainteresowane sieci hotelowe.

Koncentrujecie się na projektach mieszkaniowych, ale budujecie także biurowce we Wrocławiu. Jak postępują inwestycje?

Realizujemy budowę 14-piętrowego biurowca Wielka 27 przy Sky Tower – będzie to najwyższy budynek biurowy we Wrocławiu z ponad 8,8 tys. mkw. powierzchni najmu.

W ciągu kilku tygodni zakończymy prace przy The Place – niewielkim budynku usługowo-biurowym realizowanym w ramach naszego flagowego projektu – Bulwaru Staromiejskiego.

Rozpoczęliśmy również prace przygotowawcze dotyczące budowy obiektu usługowo-biurowego przy ul. Księcia Witolda, w pobliżu wrocławskiego rynku. —rozmawiał Adam Roguski

CV

Marcin Misztal na rynku nieruchomości działa od 2010 r. W latach 2004–2011 związany był z rynkiem nowych technologii i multimediów: założył, rozwinął i sprzedał notowaną na NewConnect grupę Tro Media (obecnie notowana na GPW Indata). Studiował na wydziale inżynieryjno-ekonomicznym Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.





POLECAMY

KOMENTARZE