Reklama

Dom Development z porównywalnym wynikiem

Silny popyt, mniejsza podaż i wyższe koszty, ale i ceny – tak wygląda rynek mieszkaniowy według prezesa Jarosława Szanajcy.

Publikacja: 04.07.2018 10:30

Dom Development z porównywalnym wynikiem

Foto: materiały prasowe

Dom Development w I półroczu sprzedał 1,65 tys. mieszkań, o 0,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Wtedy spółka w pojedynkę zanotowała 26-proc. wzrost sprzedaży. W czerwcu ub.r. grupa powiększyła się o trójmiejski Euro Styl, co pozwoliło w całym 2017 r. uzyskać 45-proc. wzrost sprzedaży, do 3,98 tys. lokali.

W I połowie br. grupa przekazała klientom 1,03 tys. mieszkań.

W komunikacie prasowym Dom Development wskazuje spadek sprzedaży rok do roku o blisko 11 proc. To dlatego, że w bazie uwzględnia sprzedaż Euro Stylu za cały II kwartał 2017 r., mimo że formalnie konsolidacja rozpoczęła się 8 czerwca.

- W II kwartale rynek mieszkaniowy był podobny do poprzedniego kwartału: utrzymywał się silny popyt, zaś podaż kurczyła się, co przyśpieszało tempo wzrostu cen – mówi cytowany w komunikacie Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. - Zainteresowanie nowymi mieszkaniami pozostawało wysokie. Zakupy za gotówkę stanowiły ponad 35 proc. sprzedaży w Dom Development. Jednocześnie w ostatnich kwartałach istotnie wzrosły wolumen i wartość nowo udzielanych kredytów hipotecznych.

Problemy wielu deweloperów z uzupełnianiem oferty pogłębiły się. Podaż ograniczały trzy główne czynniki: koszty i dostępność gruntów, trudności z uzyskiwaniem decyzji administracyjnych oraz wzrost kosztów i spadek dostępności usług budowlanych – wylicza.

Reklama
Reklama

Zdaniem prezesa, największe problemy dotyczą teraz generalnego wykonawstwa - Dom Development powołał niedawno własnego generalnego wykonawcę. Wzrost kosztów budowy był już mniejszy wobec dynamicznej zwyżki z II połowy 2017 r. Branża w najbliższych latach będzie się jednak wciąż borykać ze strukturalnym niedoborem siły roboczej.

Ceny gruntów w II kwartale 2018 r. utrzymywały się na wysokim poziomie, a o mniejsze działki konkurencja była zacięta.

Z kolei opóźnienia w przyznawaniu decyzji administracyjnych, głównie w Warszawie, powodują przesuwanie startu nowych projektów.

- W opinii zarządu, grupa jest w bardzo korzystnym położeniu i może skorzystać z możliwości, jakie stwarza silny popyt, który będzie się utrzymywał. Poradziwszy sobie z wyzwaniami związanymi z procesem budowy, oczekujemy, że wzrost marż skompensuje mniejsze wolumeny – podkreśla Szanajca.

 

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama