Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

Gotówka płynie na rynek apartamentów i rezydencji

Rezydencja Vice Versa – apartamenty na warszawskiej Woli.
materiały
W Warszawie za apartament trzeba zapłacić przynajmniej 15 tys. zł za mkw.W Nowym Jorku, Londynie, Paryżu czy Genewie - równowartoœć 70–150 tys. zł.
Na 1,7 tys. luksusowych apartamentów i rezydencji Polacy wydali w 2017 roku 3,45 mld zł. To niemal tyle, ile rok wczeœniej, kiedy to na rynek luksusowych nieruchomoœci popłynęło 3,59 mld zł – podaje Poland Sotheby's International Realty w najnowszym raporcie Luxury Realty Map, który „Rzeczpospolita" publikuje jako pierwsza.Firma wzięła pod uwagę dane o transakcjach gromadzone przez Cenatorium. Z analiz wynika, że na pojedynczš nieruchomoœć z wyższej półki klienci wydawali w ubiegłym roku ok. 2 mln zł. – To o ponad 210 tys. zł więcej niż w roku 2016 – szacuje Arkadiusz Wojciechowski, dyrektor zarzšdzajšcy Poland Sotheby's International Realty. Wartoœć rynku luksusowych nieruchomoœci w cišgu ostatnich pięciu lat wzrosła o niemal 36 proc. W 2012 roku ten rynek był wart 2,54 mld zł. Za luksusowe firma uznaje nieruchomoœci o wartoœci ponad 1 mln zł.

Zachodni standard

– Potencjał polskiego rynku uwidacznia poziom cen – podkreœla Arkadiusz Wojciechowski. – Podczas gdy w Warszawie za apartament premium trzeba zapłacić przynajmniej 15 tys. zł za mkw., to w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu czy Genewie na metr nieruchomoœci z wyższej półki musimy wydać równowartoœć 70–150 tys. zł.W 2017 roku majętni Polacy mieli jednak problem ze znalezieniem odpowiedniej oferty. – Po częœci wynika to z cyklicznoœci rynku nieruchomoœci – wyjaœnia Wojciechowski. Rynek do dziœ odczuwa skutki spowolnienia sprzed kilku lat. Deweloperzy wstrzymali wtedy prace nad projektami z segmentu premium. Podaż jest więc mniejsza niż popyt.Największym polskim rynkiem luksusowych apartamentów pozostaje Warszawa. Na stolicę przypada ponad 40 proc. transakcji. – Bioršc pod uwagę pięć największych rynków, czyli Warszawę, Trójmiasto, Wrocław, Kraków oraz Poznań, odsetek ten wzrasta do 65 proc. – podaje Wojciechowski. – W tym gronie poza stolicš zdecydowanie wyróżnia się Trójmiasto. Nie powinno to dziwić, skoro w skład metropolii wchodzi Sopot, który jest synonimem luksusu.Pozostałe 35 proc. transakcji o wartoœci powyżej 1 mln zł przypadło m.in. na obrzeża dużych miast i miejscowoœci turystyczne i wypoczynkowe.Aby we wspomnianych miastach zostać właœcicielem nieruchomoœci z wyższej półki, trzeba się przygotować się na wydatek rzędu przynajmniej kilkunastu tys. zł za mkw. Najdroższa jest Warszawa, gdzie na mkw. mieszkania premium trzeba wydać co najmniej 15 tys. zł.Wœród droższych lokali, których cena mkw. przekracza 18 tys. zł, popularne sš zrewitalizowane kamienice i nowe apartamentowce w Œródmieœciu, na Starym Mokotowie oraz w pobliżu Łazienek Królewskich. – Wiele transakcji dotyczyło lokali przy ul. Mokotowskiej, Hożej i Wiejskiej. Rekordzistami z cenami przekraczajšcymi 25 tys. zł za mkw. okazały się najnowsze inwestycje – podaje Wojciechowski. – Króluje Cosmopolitan przy ul. Twardej, gdzie w latach 2016–2017 odnotowano aż 20 takich transakcji. Podobnie jest z budynkiem Złota 44 oraz apartamentowcem przy ul. Parkowej 19.Na pozostałych rynkach próg ceny jest niższy. We Wrocławiu, Krakowie i Trójmieœcie za prestiżowy adres trzeba zapłacić ok. 12 tys. zł za mkw., a w Poznaniu – ok. 10 tys. zł.

Bez wsparcia banku

– Perspektywy dla polskiego rynku nieruchomoœci luksusowych premium sš bardzo obiecujšce – ocenia Arkadiusz Wojciechowski. – Powodów jest kilka. Jednym z nich jest fakt, że większoœć majętnych osób kupuje nieruchomoœci za gotówkę. W efekcie ten rynek nie jest tak bardzo podatny na perturbacje w przypadku wzrostu kosztu pienišdza jak segment popularny.Barbara Bugaj, ekspert Cenatorium, szacuje, że bez wsparcia banku jest kupowanych aż 70–80 proc. luksusowych domów i mieszkań. – Rynek luksusowych nieruchomoœci cały czas roœnie. Polacy się bogacš, więc coraz częœciej szukajš wysokiej jakoœci mieszkań i apartamentów, zarówno dla siebie, jak i w celach inwestycyjnych – mówi. – Co roku w Polsce jest przeprowadzanych kilkanaœcie tysięcy transakcji nieruchomoœciami o wartoœci ponad pół mln zł. Ich łšczna wartoœć przekracza 10 mld zł.A Jakub Nieckarz, prezes PVI, komentuje, że polski rynek nieruchomoœci premium jest doœć młody, więc cechuje go duża dynamika wzrostu. – Mieszkania o podwyższonym standardzie i luksusowe apartamenty stanowiš ok. 16 proc. całego rynku mieszkaniowego – mówi. – Najdroższe apartamenty w topowych inwestycjach to zaledwie ułamek całoœci rynku. Szczególnie teraz, gdy większoœć zakupów odbywa się za gotówkę, widać ogromne zainteresowanie nielicznymi na rynku inwestycjami premium. Luksusowe mieszkania sš sprzedawane na pniu. Oferujš bowiem prestiżowy adres, niepowtarzalnš architekturę i komfortowe rozwišzania techniczne. Takie unikatowe nieruchomoœci zaspokajajš potrzebę luksusu, ale sš też bezpiecznš i perspektywicznš inwestycjš.masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: a.gawronska@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL