Mieszkaniowe

Morizon też podnosi agentom ceny ogłoszeń

Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek
Rok 2018 uderzy agencje pośrednictwa w obrocie nieruchomościami po kieszeni. Podwyżki cen ogłoszeń w Otodom to nie koniec.
– Grupa Morizon zdecydowała się na zmiany cennika w konsekwencji zmian na rynku oraz umocnienia pozycji Morizon.pl wśród użytkowników poszukujących ofert sprzedaży i wynajmu nieruchomości. Podwyżki ogłosiliśmy już w październiku i od listopada sukcesywnie wdrażamy je wśród kolejnych grup klientów – mówi Jarosław Święcicki, prezes firmy MZN Property, do której należy platforma Morizon.
O jakiej wysokości podwyżkach mowa? Tego już nie ujawnia. – Cennik jest częścią indywidualnych umów z klientami, w związku z czym nie jest publicznie dostępny – ucina. Konkretne kwoty padają jednak w grupach dyskusyjnych agentów w portalach społecznościowych. „Dostałam e-maila od Grupy Morizon z informacją, że od 1 kwietnia podwyższają cenę pakietu ogłoszeń do 400 ofert z kwoty 223,50 do kwoty 519 zł, a każde ogłoszenie powyżej tego limitu – płatne 1,49 zł" – napisała Krystyna Maciąg z agencji Uni-Dom Nieruchomości we Wrocławiu.
– Gdy do mnie dotarła wiadomość o podobnej treści, od razu wypowiedziałem umowę z Morizonem – mówi Zbigniew Kubiński, wiceprezydent Federacji Porozumienie Polskiego Rynku Nieruchomości, prowadzący w Łodzi biuro nieruchomości Expert. Od 1 lutego 2018 r. nowe ceny abonamentów dla biur wprowadził Otodom. Wraz ze zmianą cen zmieniły się również niektóre przedziały abonamentowe oraz sposób rozliczeń za wystawienia dużej liczby ofert. I tak w przypadku umieszczenia ponad 250 anonsów poza podstawą w wysokości 1149 zł, agencja musi zapłacić 3 zł za każde kolejne ogłoszenie (powyżej 250). Otodom tłumaczy, że inwestuje w portal, a podwyżki są tego konsekwencją. Tak samo argumentuje Morizon. – Morizon to obecnie największy serwis ogłoszeniowy w Polsce pod względem liczby ofert. Ponadto na rynku sukcesywnie rosną ceny nieruchomości i liczba transakcji, a to też wpływa na wartość dostarczaną przez serwisy Grupy Morizon. Podsumowując, podwyżki są konsekwencją wzrostu jakości i wartości usług dostarczanych klientom – mówi Święcicki. Inaczej sprawę widzą pośrednicy. – Portale do bólu wykorzystują to, że agencje nieruchomości się od nich przez lata uzależniły. Nie patrzą przy tym na realia, w jakich sprzedawane są nieruchomości, chociażby to, że np. domy sprzedaje się zdecydowanie dłużej od mieszkań, czasami kilka lat, ogłaszanie się przez ten czas musi mieć sens ekonomiczny – mówi Kubiński. – Dziś trwa przeciąganie liny. Jaki będzie tego finał, trudno przesądzić. Platformy wprowadzające podwyżki ryzykują, że pośrednicy nie będą z nimi współpracować. Może się okazać, że portale mocno rozpoznawalne przez potencjalnych kupców nie będą posiadać w swoich zasobach wielu ofert nieruchomości – dodaje. MZN Property ma jednak dalekosiężne plany. Jak mówi jej prezes, firma buduje platformę OneStopShop. Jej cel to dostarczenie osobom poszukującym nieruchomości wsparcia w całym procesie – od poszukiwania, poprzez finansowanie, zawarcie transakcji czy pomoc w przeprowadzce. – W II kwartale udostępnimy Eksperta Online – platformę dystrybucji kredytów hipotecznych online. Będziemy również zacieśniać współpracę z agencjami nieruchomości oraz deweloperami, nie tylko w zakresie samych ogłoszeń, ale również wsparcia transakcji – wylicza Święcicki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL