Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

Biznes za pożyczone, czyli wyścig z czasem

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Rosnšcych kosztów prowadzenia biznesu deweloperskiego nie da się w całoœci przerzucić na nabywców mieszkań.
Działki z dobrym adresem, których stan techniczny i prawny umożliwia szybkie rozpoczęcie budowy, sš na wagę złota. W zeszłym roku inwestorzy wydali na grunty ponad 5 mld zł. Najbardziej rozpychajš się na rynku deweloperzy mieszkaniowi. Ceny gruntów idš w górę o 20–30 proc. Problem w tym, że banki niechętnie finansujš zakup parceli. A potrzeba ich coraz więcej i więcej, bo popyt na mieszkania nie maleje. Rosnšcych kosztów prowadzenia biznesu nie da się w całoœci przerzucić na nabywców. Ceny lokali już idš w górę, ale drastycznych podwyżek rynek może nie wytrzymać. Sposobem na zdobycie pieniędzy m.in. na ziemię sš obligacje korporacyjne. Od decyzji o emisji papierów do pozyskania finansowania mogš upłynšć tylko cztery tygodnie. To ważne, bo walka o dobrš działkę to często wyœcig z czasem. W tym roku, jak przewidujš eksperci, obligacji deweloperów mieszkaniowych nie zabraknie. Częœć zostanie wyemitowana tylko po to, by zrefinansować stare długi. Wiele na rynku mogš zmienić nowe przepisy, których domaga się UOKiK. Otwarte rachunki powiernicze, na które trafiajš pienišdze nabywców, miałyby zostać wyeliminowane. Deweloperzy musieliby korzystać wyłšcznie z rachunków zamkniętych. Pienišdze kupujšcych mieszkania do kieszeni firmy trafiałyby dopiero po wybudowaniu osiedla, a nie jak przy rachunkach otwartych – transzami, po zakończeniu kolejnych etapów. Obligacje mogš być więc coraz bardziej popularne. Rynek daje coraz więcej możliwoœci. ©?
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL