Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

#RZECZoBIZNESIE: Henryk Urbański: Każdy bierze się za budowę mieszkań

To nie może się dobrze skończyć, szczególnie dla mniejszych deweloperów – mówi Henryk Urbański, prezes Budimex Nieruchomoœci, goœć programu Pawła Rożyńskiego.

Goœć przyznał, że wzrost cen na rynku nieruchomoœci nie jest gwałtowny, ale następuje.

- Jest to naturalna konsekwencja tego, że zmieniajš się uwarunkowania na rynku – mówił Urbański.

- Rosnš koszty realizacja projektów deweloperskich. Poczynajšc od kosztów nabycia działek, których ceny rosnš gwałtownie. Dostępnoœć działek jest coraz mniejsza i rozpoczęła się bitwa cenowa o te działki – tłumaczył.

Zaznaczył, że rosnš ceny materiałów i robocizny.

- Twarde koszty wykonawstwa rosnš. Prędzej czy póŸniej będzie to miało odzwierciedlenie w cenach mieszkań i lokali usługowych – prognozował.

Podkreœlił, że ze strony popytu i podaży mamy kolejny boom na rynku mieszkaniowym.

- Nikt nie wiem jak długo on będzie jeszcze trwał. Dopóki pienišdz jest tani dostępnoœć kredytu jest większa dla większej liczby ludzi, więc jest presja popytowa. Deweloperzy robiš, co mogš żeby nadšżyć z podażš - mówił Urbański.

Goœć zaznaczył, że każdy bierze się za budowę mieszkań i to nie może się dobrze skończyć, szczególnie dla mniejszych deweloperów, którzy myœlš, że to jest doskonały interes.

Przyznał, że rozpoczęcie projektu deweloperskiego to jest sztafeta, bo wymagania techniczne i œrodowiskowe nam rosnš. - Czasem to trwa za długo – ocenił.

Analitycy twierdzš, że ta koniunktura potrwa jeszcze 1-2 lata.

- Dalej to jest duży znak zapytania, bo zależy dużo od sytuacji makroekonomicznej – tłumaczył goœć.

Urbański podkreœlił, że największy popyt jest na mieszkania małe.

- Dzisiaj jest ogromna presja na rynku na wynajem mieszkań pracownikom zza wschodniej granicy. Oni sš dzisiaj pierwszymi potencjalnymi klientami wynajmu – mówił.

Goœć zauważył, że dzisiejsi klienci sš dużo bardziej œwiadomi niż 10 lat temu.

- Żyjemy w innej rzeczywistoœci prawnej, bo jest bezpieczniej. Dzisiaj ludzie wiedzš czego chcš, co kupujš i żeby dostarczyć to ,co się im obieca – mówił.

- Oprócz lokalizacji i ceny, zwracajš uwagę na kwestię co się daje w tej lokalizacji za danš cenę, czyli jak ten produkt wyglšda – dodał.

Urbański zdradził, że Budimex ma projekty, gdzie 50 proc. klientów kupuje za gotówkę. - Mamy też takie, gdzie tylko ok. 20 proc. kupuje za gotówkę – podał.

Goœć podkreœlił, że brakuje firm podwykonawczych i siły roboczej.

- Ludzie wyjeżdżali albo ich po prostu nie ma. Z tego powodu u nas na razie zdarzajš się opóŸnienia, które mieszczš się w założeniach umowy deweloperskiej. Jednak problem staje się coraz większy – mówił.

Budimex działa w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Gdańsku. - Wchodzimy na rynek Wrocławski. W przyszłym roku rozpoczniemy też w Gdyni – zdradził goœć.

Przyznał, ze konsolidacja na rynku już się rozpoczęła i będzie postępować.

- Przymierzamy się, żeby kogoœ przejšć, jednak dzisiaj deweloperzy wysoko się ceniš – podsumował.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL