Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Aleksander Skirmuntt: Wynajem nie daje kosmicznych zysków

Mieszkanie to inwestycja długoterminowa. Wynajem nie daje nam kosmicznych stóp zwrotu, tylko 4-5 proc. rocznie – mówi Aleksander Skirmuntt, dyrektor w Maxon, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Aktualizacja: 26.05.2017 13:34 Publikacja: 26.05.2017 13:30

#RZECZoBIZNESIE: Aleksander Skirmuntt: Wynajem nie daje kosmicznych zysków

Foto: tv.rp.pl

Gość zaznaczył, że program Mieszkanie dla Młodych kończy się w ten sposób, że zaczyna brakować funduszy. - Każdy program, który wchodzi, powoli się rozkręca, a na końcówce wszyscy by chętnie z niego skorzystali – mówił Skirmuntt.

- Chętnych jest dużo, ale program się niestety kończy. W tym roku skonsumowaliśmy 50 proc. puli z przyszłego roku. Od stycznia będzie można składać wnioski o kolejne 50 proc. Deweloperzy, którzy będą kończyli budowy inwestycji w 2018 r. już w tej chwili podpisują z klientami umowy deweloperskie – dodał.

Przypomniał, że zasady programu zmieniały się w trakcie. - Pierwotnie był przeznaczony dla ludzi młodych, nie posiadających innego lokalu mieszkalnego. Później objęto tym osoby nieco starsze, które mają po kilkoro dzieci – tłumaczył.

Skirmuntt stwierdził, że Mieszkanie+ to program kompletnie inny, który ma trafić do innej grupy. - Deweloperzy mogą się podłączyć do tego programu, bo ktoś musi te mieszkania budować – mówił.

Reklama
Reklama

- Jest to program dla ludzi, którzy kompletnie nie mają zdolności kredytowej i pewnie długo jej mieć nie będą – dodał.

Gość tłumaczył, że Ci, którzy chcą zaciągać kredyty i kupować dla siebie mieszkanie muszą sobie sami poradzić. - Wkład własny w przyszłym roku rośnie do 20 proc. Wpłynie to na spowolnienie tempa sprzedaży, szczególnie w dzielnicach Warszawy, gdzie z MdM korzystano (Białołęka, Włochy, Ursus) – mówił.

Przyznał, że o tym, iż w Polsce mieszkań jest za mało świadczy rynek. - Deweloperzy budują ok. 18 tys. mieszkań rocznie w samej Warszawie i praktycznie sprzedają je w czasie budowy. To pokazuje, że brakuje mieszkań - mówił Skirmuntt.

- Deweloperzy pozmniejszali metraże mieszkań 2-3 pokojowych. Wróciliśmy do stylu lat 50. i mieszkań kompaktowych. Poza tym od 2-3 lat ceny mieszkań nie rosną – dodał.

Gość wyliczył, że w Warszawie najdroższe jest Śródmieście. - Tu się najmniej buduje i ceny dochodzą do 20-30 tys. zł za mkw., ale to są pojedyncze budynki. Średnia warszawska to ok. 8 tys. zł za mkw. - mówił.

- Ursynów się zabudował, tam już nie ma działek. Tak samo Ochota – dodał.

Reklama
Reklama

Zaznaczył, że w większości dzielnic rynek pierwotny wyprzedza rynek wtórny. - Klienci kupują dużo więcej nowych mieszkań – stwierdził.

Skirmuntt ocenił na ile mieszkanie to dobra inwestycja.

- Duża sprzedaż przez ostatnie lata i duży popyt nie wynika tylko z łatwości dostania kredytów, ale również z tego, że jest dużo gotówki na rynku. Ludzi wycofują pieniądze z lokat i inwestują w mieszkania – tłumaczył.

- Mieszkanie to inwestycja długoterminowa. Wynajem nie daje nam kosmicznych stóp zwrotu, tylko 4-5 proc. rocznie. Jest to również lokata kapitału i wzrost wartości lokalu w dłuższym okresie – dodał.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama