Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Medycyna i zdrowie

Szczepionka przeciw malarii jest skuteczna

Największš grupę ofiar malarii stanowiš dzieci do pištego roku życia
Getty Images
Eksperymentalna szczepionka przeciw pierwotniakom wywołujšcym chorobę okazała się skuteczna w badaniach z udziałem ludzi.

To ogromny sukces naukowców od dziesięcioleci próbujšcych opanować najgroŸniejszš chorobę zakaŸnš œwiata. Na malarię tylko w 2015 roku zapadło 214 mln osób. Szacuje się, że każdego roku umiera z jej powodu od 400 do 500 tys. zakażonych.

Nie ma na niš – jeszcze – szczepionki, a wywołujšce chorobę pierwotniaki Plasmodium z czasem nabywajš odpornoœci na leki.

Badania przeprowadzili niemieccy naukowcy z Uniwersytetu w Tybindze, Instytutu Medycyny Tropikalnej oraz Niemieckiego Centrum Chorób ZakaŸnych (DZIF) we współpracy z amerykańskš firmš biotechnologicznš Sanaria. Jej kandydat na szczepionkę – preparat PfSPZ-CVac – dał stuprocentowš ochronę przed malariš.

Trzy miesišce spokoju

Malarię wywołujš jednokomórkowe pierwotniaki z rodzaju Plasmodium – najczęœciej jest to Plasmodium falciparum, zarodziec sierpowaty, powodujšcy malarię o najpoważniejszym przebiegu. Do zakażenia dochodzi po ukšszeniu człowieka przez przenoszšce pewnš formę pasożyta komary z rodzaju Anopheles. To właœnie na zarodŸcach sierpowatych skupili się specjaliœci z Sanarii.

Ich szczepionka jest doœć niezwykła – zawiera żywe i w żaden sposób nie osłabione pierwotniaki. Towarzyszy im jednak znany od dawna lek przeciwpasożytniczny – chlorochina. Dotšd większoœć wysiłków biologów koncentrowała się na stworzeniu szczepionki zawierajšcej pojedyncze białka charakterystyczne dla pasożytów. To podejœcie okazało się jednak nieskuteczne.

W testach wzięło udział 68 zdrowych ochotników, żaden z nich nie przechodził wczeœniej malarii. Najlepsze efekty zespół prof. Petera Kremsnera i dr Benjamina Mordmüllera osišgnšł u dziewięciu badanych, u których odpornoœć na zakażenie utrzymywała się przez ponad dziesięć tygodni. Informujš o tym na łamach dzisiejszego wydania magazynu „Nature".

Ochotnicy otrzymali trzy dawki szczepionki w miesięcznych odstępach. Sposób szczepienia, jak i stosunkowo krótki okres utrzymujšcej się odpornoœci wskazuje, że szczepionka Sanarii będzie skuteczna głównie dla podróżnych czasowo przebywajšcych na terenach, gdzie malaria występuje. Aby ochronić ludzi żyjšcych np. w Afryce, gdzie notuje się 90 proc. przypadków zachorowań, szczepionka musi działać dłużej. Szczególne znaczenie będzie to miało dla ochrony najmłodszych – trzy czwarte ofiar malarii to dzieci do pištego roku życia.

– Przez zaszczepienie żywymi i w pełni aktywnymi patogenami uzyskaliœmy bardzo silnš odpowiedŸ układu odpornoœciowego – przekonuje dr Mordmüller. – Co więcej, nasze dane pokazujš, że jest ona doœć stabilna i trwała. Być może czas działania przekroczy dziesięć tygodni.

Kryjówka w wštrobie

Po ukšszeniu komara i zakażeniu, pasożyty wraz z krwiš migrujš do wštroby. Tam przekształcajš się i namnażajš. Następnie sš uwalniane i atakujš czerwone krwinki – to wtedy pojawiajš się objawy malarii. Problem polega jednak na tym, że od ukšszenia do przeniknięcia do wštroby mija zaledwie kilkadziesišt minut. Nasze leukocyty nie zdšżš zniszczyć wszystkich. A chlorochina nie działa w wštrobie. Stšd pomysł, aby podać lek razem z pasożytami.

– Ochrona prawdopodobnie wynika z aktywacji przeciwciał i specyficznych limfocytów T w odpowiedzi na obecnoœć pasożytów w wštrobie – mówi prof. Kremsner. – Co istotne, szczepionka nie wywołała istotnych negatywnych efektów ubocznych.

Niemieccy naukowcy przyznajš, że konieczne sš szersze testy szczepionki przeciw malarii. Będzie ona testowana jeszcze przez kilka najbliższych lat na większej grupie zagrożonych chorobš osób.

Prawdopodobnie jako pierwsi będš mogli skorzystać z niej mieszkańcy Gabonu. Uniwersytet w Tybindze od wielu lat współpracuje ze Szpitalem Alberta Schweitzera w Lambarene (za założenie tej placówki niemiecki duchowny i lekarz otrzymał w 1952 roku Pokojowš Nagrodę Nobla).

Szczepionka Sanarii nie jest jedynš poddawanš obecnie testom. Ogromne nadzieje wišże się z preparatem RTS, S/AS01 (Mosquirix), za którym stojš GlaxoSmithKline oraz Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Jej skutecznoœć oceniana jest na ok. 50 proc. u najmłodszych. Jej testy ruszyły jeszcze w 1998 roku. Ale teraz zarówno Œwiatowa Organizacja Zdrowia, jak i Europejska Agencja Leków uznały, że należy wdrożyć pilotażowe programy szczepień w Afryce.

Nad tš szczepionkš pracował m.in. założyciel Sanarii – dr Stephen Hoffman. Uznał jednak, że taki typ preparatu nigdy nie da stuprocentowej ochrony. W 2003 roku stworzył firmę, której celem stało się opracowanie szczepionki innego typu – z pasożytami zmodyfikowanymi genetycznie, osłabionymi promieniowaniem lub w pełni aktywnymi.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL