Reklama

Kurski pozostanie szefem TVP

Jacek Kurski nie straci stanowiska po awanturze z Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu. Dostał wsparcie od prezesa PiS, który uważa, że afera wokół FPP jest prowokacją - pisze Newsweek.

Aktualizacja: 24.05.2017 09:35 Publikacja: 24.05.2017 08:21

Jacek Kurski

Jacek Kurski

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek

Dymisji prezesa TVP domaga się opozycja. Przyczyna jest odwołanie opolskiego festiwalu po pogłoskach o ingerowaniu TVP w listę zaproszonych do udziału artystów.

Swoje występy odwołało ponad 20 artystów, w tym Maryla Rodowicz i Andrzej "Piasek" Piaseczny, którzy w Opolu mieli świętować swoje jubileusze - odpowiedni 50- i 25-lecie.

Jak pisze "Newsweek", Jacek Kurski spotkał się w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim i wyszedł z tego spotkania "wzmocniony". - Prezes kazał mu się nie cofać -mówi informator Newsweek.pl.

Kaczyński ma być przekonany, że afera wokół FPP w Opolu jest prowokację wymierzoną w PiS, a Kurski nie popełnił żadnego błędu.

Wynikiem spotkania z prezesem PiS ma być poniedziałkowe wystąpienie Jacka Kurskiego w "Wiadomościach" TVP, w którym stwierdził, że prezydent Opola, który zerwał umowę z TVP, "okrył się hańbą".

Reklama
Reklama

- TVP nie jest pisowska, platformerska, jest po prostu polska! - stwierdził Kurski.

Więcej - Newsweek.pl

 

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama