Media i internet

Rodzime startupy w centrum uwagi

Premier Beata Szydło i kanclerz Angela Merkel oficjalnie otworzyły targi Hannover Messe.
PAP/EPA
Dzięki innowacjom Polska chce wejść do gospodarczej światowej ligi mistrzów - zapowiedzieli przedstawiciele polskiego rządu na targach przemysłowych w Hanowerze.

- Smart means Poland" to hasło przewodnie tegorocznych, największych na świecie targów przemysłowych. To pokazuje, że "inteligentne" technologie mają - wedle planów rządu - stać się wizytówką polskiej gospodarki. - Nie chcemy być już tylko montownią dla największych koncernów, ale chcemy zdobywać międzynarodowe rynki - podkreślał Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju, podczas pierwszego dnia Hannover Messe.

Polskie targi w Hanowerze

Tegoroczna edycja hanowerskich targów to największa impreza z udziałem polskich firm. W targach, które potrwają do końca tygodnia, udział bierze około 200 rodzimych przedsiębiorstw z nowatorskimi technologiami i produktami, a także ośrodków naukowych. W poniedziałek premier Beata Szydło i kanclerz Angela Merkel oficjalnie otworzyły targi. Polska, jako oficjalny partner tego wydarzenia, była w centrum uwagi. To znaczące wydarzenie, bo w poprzednich dwóch latach współgospodarzami były USA i Chiny.

- Wchodząc na te targi wchodzimy do gospodarczej ligi mistrzów. Do tej pory nie zawsze kojarzyliśmy się na świecie z nowymi technologiami, cyfryzacją i robotyką. Teraz zmieniamy ten obraz. Wierzę, że te targi to właśnie taki punkt zwrotny - podkreśla wicepremier Morawiecki.

Na targach pojawiło się m.in. 20 polskich startupów, które mają perspektywy międzynarodowej ekspansji. Wśród nich były m.in. XTPL, spółka technologiczna, rozwijająca chronioną patentem technologię druku ultracienkich linii przewodzących, HussarTech, młoda, innowacyjna firma zajmująca się komercyjnym zastosowaniem hybrydowego materiału o właściwościach bakteriobójczych, grzybobójczych i antywirusowych, a także Billon Group - startup, który stworzył pierwszy na świecie system pieniądza elektronicznego, umożliwiający obrót walutami zgodnie z obowiązującymi regulacjami, bez ograniczeń czasu i miejsca. Ale obecne były ró?nież m.in. spółki EuroLoop i Hyper Poland, które pracują nad technologią ultra szybkiego transportu pasażerów w specjalnych kapsułach, czy ZenCard, platformę do tworzenia przez sprzedawców programów rabatowo-lojalnościowych, w którą zainwestował PKO BP. - Prezentujemy potencjał naszej gospodarki i najlepsze pomysły oraz projekty naszych przedsiębiorców - mówi premier Beata Szydło. Startupy liczą na inwestorów i nowe rynki zbytu.

- Oferujemy unikalne rozwiązanie - napęd falowy, który może być wykorzystywany do pojazdów wodnych, alternatywa dla napędu śrubowego - tłumaczy Przemysław Szecówka, starszy inżynier w startupie NOA.

Spółka wdraża już to rozwiązanie w ramach unijnego projektu badania Bałtyku. Komercyjnie zaś wprowadzi je do sprzedaży, jako technologię dla nurków.

- Dzięki obecności na Hannover Messe mamy szansę zdobyć kontakty do partnerów, by zbudować kanały dystrybucji. Szczególnie zależy nam na rynku niemieckim - dodaje

Tadeusz Hoppel, prezes Omni 3D, firmy, która oferuje przemysłowe dukarki 3D już w 13 krajach. W drukarkach startupy prototypowane są elementy aut, w tym np. polskiego samochodu sportowego Arrinera. Rywalizować z najlepszymi.

Polskie stanowisko na Hannover Messe zdominowało pozostałe. Na powierzchni 1,2 tys. m kw. prezentują się jednak nie tylko startupy, ale również ośrodki naukowe, uczelnie i studenckie innowacyjne projekty.

- Mocno stawiamy na rozwój poprzez innowacji i połączenie gospodarki z nauką. Chcemy, by to, co powstaje na uczelniach i w laboratoriach, trafiało potem do gospodarki, która będzie w stanie rywalizować z tymi najlepszymi - podkreślała premier Beata Szydło.

Przy okazji targów prezentowały się nie tylko startupy, ale także duże polskie firmy, których nowe technologie rozpoznawalne są już na świecie. Wśród nich m.in. Solaris Bus & Coach (producent autobusów, także elektrycznych), Saule Technologies (producent ultracienkich półprzeźroczystych ogniw fotowoltaicznych), Eko Energetyka (producent urządzeń do ładowania pojazdów elektrycznych), czy TMA Automation (projektant rozwiązań w dziedzinie robotyki oraz automatyki).

Podpisano również szereg polsko-niemieckich umów, w tym między Ministerstwem Rozwoju a koncernem Siemens.

- Współpraca z globalnymi firmami działającymi w zaawansowanych technologicznie sektorach to szansa dla polskich firm, uczelni i instytucji naukowych - podkreśla wiceminister Jadwiga Emilewicz.

Jak dodaje Peter Baudrexl, prezes Siemensa, porozumienie o współpracy zakłada m.in. dalszy wzrost udziału polskich dostawców i wykonawców w globalnym łańcuchu dostaw firmy, która jest z jedną wiodących spółek na świecie w sektorach mobilności, przemysłu, automatyki, energetyki, przekształceń cyfrowych i inteligentnych miast. Efektem porozumienia będą analizy dotyczące rozwoju innowacyjnych sektorów przemysłu. Pozwolić ma to na przygotowanie kompleksowych rozwiązań, które przyczynią się do rozwoju w Polsce nowoczesnego sektora wytwórczego z uwzględnieniem polskich startupów i z wykorzystaniem polskiej myśli naukowej.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL