Polska spółka Modecom została sponsorem piłkarskiej reprezentacji Rumunii?

aktualizacja: 20.04.2016, 12:52
Foto: materiały prasowe

Răzvan Burleanu, prezes Rumuńskiego Związku Piłki Nożnej, gościł w tym tygodniu w podwarszawskiej centrali firmy Modecom – ustaliła „Rzeczpospolita".

Polski producent sprzętu IT, który jest już sponsorem polskiej kadry piłkarskiej, a także partnerem spółki Ekstraklasa i klubu Legia Warszawa, ma ambicje, by wejść w sponsoring międzynarodowy. Pod koniec marca „Rzeczpospolita" pisał, że Modecom celuje w sponsoring kilku europejskich federacji piłkarskich, w tym właśnie rumuńskiej. Czy wizyta prezesa Răzvana Burleanu oraz dyrektora handlowego Rumuńskiego Związku Piłki Nożnej Bogdana Popescu, to krok do tego celu? Na razie oficjalne oświadczenie w tej sprawie nie zostało jeszcze opublikowane. Z naszych informacji wynika, że rozmowy w tej sprawie są bardzo zaawansowane. Jakub Łozowski, szef Modecomu, nie zdradza szczegółów spotkania.

– Traktujemy je jako ważny i przełomowy moment w naszych relacjach. Głęboko wierzę, że w najbliższej przyszłości przyniesie ono szereg wymiernych korzyści dla obydwu stron – zaznacza prezes Łozowski.

Komentarz dnia
Żródło: ekonomia.rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE