Media i internet

Instagram i Snapchat przyczyną depresji młodych ludzi

123RF, fot. Andrea De Martin
Ze wszystkich popularnych aplikacji, Instagram ma najgorszy wpływ na zdrowie psychiczne młodych ludzi. Szkodliwe działanie ma również Snapchat – wynika z najnowszego badania Royal Society for Public Health.

Brytyjska fundacja Royal Society for Public Health (RSPH), zajmująca się poprawą zdrowia i dobrobytu społeczeństwa, sprawdziła, które serwisy społecznościowe często używane przez młodych ludzi są dla nich najbardziej szkodliwe. W badaniu wzięło udział blisko 1500 Brytyjczyków w wieku od 14 do 24 lat.

Jak wskazują wyniki, respondenci najczęściej wskazywali na Instagram jako przyczynę kumulujących się w nich negatywnych emocji, takich jak poczucie osamotnienia i niepokoju, a także obniżonej samooceny oraz braku wiary w siebie. Te czynniki mogą z kolei powodować głębsze problemy, takie jak bezsenność czy depresja. Aplikacja służąca do edycji i udostępniania zdjęć, z której korzysta obecnie 700 milionów użytkowników na całym świecie, broni się jednak, że od początku swojej działalności dokłada wszelkich starań w to, by tworzyć bezpieczne miejsce, w którym każdy może być sobą oraz szukać wsparcia u innych osób. I choć narzędzia do zgłaszania wszelkich naruszeń na serwisie rzeczywiście istnieją, nie zawsze są one wykorzystywane przez osoby poszkodowane.

Według raportu, najgorsze działanie na psychikę młodzieży po Instagramie ma Snapchat, również znana aplikacja umożliwiająca wysyłanie obrazów i krótkich filmów trwających maksymalnie 10 sekund. Wielu respondentów w badaniu zdradziło, że przez serwis ten czasem czują się prześladowani, zastraszani bądź odrzuceni przez rówieśników. Z aplikacji tej codziennie korzysta ok. 166 milionów osób.

- Ciekawe jest to, że najszkodliwsze dla zdrowia psychicznego i samopoczucia okazały się Instagram i Snapchat, dwie platformy mocno skoncentrowane na obrazie. To właśnie one najczęściej wywołują w młodych ludziach uczucie niedowartościowania i niepokoju – skomentowała wyniki badania Shirley Cramer, prezes RSPH, cytowana przez CNBC.

Duży wpływ na samopoczucie młodzieży mają również Facebook i Twitter, choć opinie respondentów odnośnie tych dwóch platform były bardziej podzielone. Z jednej strony młodzież przyznawała, że obydwa serwisy mogą prowadzić do depresji oraz umożliwiać użytkownikom dręczenie się nawzajem i rozprzestrzenianie nienawiści. Z drugiej zaś, stwarzają one dobre środowisko do wyrażania siebie, swoich opinii i rozwijania zainteresowań oraz budowania relacji z innymi.

Najlepiej oceniony w badaniu został należący do Google’a serwis YouTube. Jak wskazują autorzy raportu, portal ten częściej od innych promuje pozytywne cechy u młodych ludzi, takie jak empatia, zwiększanie świadomości czy wyrażanie siebie, oraz pomaga znaleźć wsparcie emocjonalne. Jednakże również YouTube nie jest bez skazy – uznano, że najsilniej zaburza on rytm snu użytkowników, co może wywołać w nich zmęczenie.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL