MŚ w Rosji

Gorący mundial dla polskich służb

Fotorzepa/ Roman Bosiacki
Tysiące polskich kibiców na meczach w Rosji i tylko sześciu polskich funkcjonariuszy na miejscu. KGP: Rosjanie nie zgodzili się na więcej.

Na rozpoczynające się dziś mistrzostwa świata w piłce nożnej w Rosji wybiera się ok. 15 tys. polskich kibiców – szacuje Komenda Główna Policji. Za polskimi kibicami będzie jeździć czterech funkcjonariuszy policji wyspecjalizowanych w sprawach bezpieczeństwa podczas międzynarodowych imprez masowych, kolejnych dwóch – oficerów łącznikowych – będzie stacjonować w Centrum Międzynarodowej Współpracy Policji w Moskwie. Polska stworzyła też specjalne mobilne punkty konsularne w Kazaniu i Wołgogradzie na czas trwania mundialu.

Czytaj więcej:

Mundial czas zacząć: Gorzki romans w kraju Putina

Czy gospodarka Rosji skorzysta na mundialu

Rosja-Arabia Saudyjska: Więcej strachu niż nadziei

 

 

Umowa o współpracy była bardzo długo negocjowana przez Komendę Główną Policji z FSB – Rosjanie zgodzili się tylko na sześciu polskich policjantów na miejscu – to i tak największa grupa wśród wszystkich krajów na świecie. Jak podkreśla polskie MSZ w specjalnym poradniku kibica, należy uważać m.in. na wysokie zagrożenie terrorystyczne. Resort przestrzega przed podróżami w rejon Północnego Kaukazu i na Krym, gdzie nie ma polskiej pomocy konsularnej, bo Polska nie uznała aneksji półwyspu przez Rosję.

Choć za bezpieczeństwo podczas mundialu odpowiadają gospodarze, polskie służby od wielu miesięcy przygotowywały się do mistrzostw świata – m.in. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeszkoliła polską reprezentację pod kątem bezpiecznego zachowania się w Rosji. – Chodzi o ewentualną prowokację, a także zagrożenia terrorystyczne – wyjaśnia nam funkcjonariusz ABW.

– Mecze piłkarskie to często imprezy z grupy dużego ryzyka, nie tylko jeśli chodzi o mecze klubowe. Przypomnę, że w Klagenfurcie w Austrii podczas Euro 2008, gdzie zmierzyły się reprezentacje Polski i Niemiec, wybuchła bijatyka między kibicami obu krajów. Podczas Euro 2012 w Warszawie doszło do incydentu między Polakami i Rosjanami. A od tego czasu stosunki między Polską a Rosją znacznie się pogorszyły – wskazuje Ireneusz Raś, poseł PO i szef sejmowej Komisji Sportu. Wiadomo, że Rosja nie zwróciła się do polskiej policji o dane osób objętych zakazami stadionowymi. A jest ich w rejestrze KGP aż 1300 osób. Także Polska spodziewa się ok. 4 tys. kibiców z zagranicy, którzy przyjadą na cztery mecze odbywające się w obwodzie kaliningradzkim. Będą przebywać w Trójmieście. – To dla nas czas wzmożonej pracy – przyznaje kpt. Mirosława Aleksandrowicz, rzeczniczka warmińsko-mazurskiego oddziału Straży Granicznej. Pod szczególną kontrolą jest mecz Anglia–Belgia, jaki odbędzie się 28 czerwca w Kaliningradzie. Komenda Główna Policji dla zapewnienia bezpieczeństwa kieruje do dwóch województw (pomorskiego i warmińsko-mazurskiego) funkcjonariuszy z całego kraju oraz śmigłowiec.

Pod kątem mundialu (wzmożonego ruchu na granicy z Rosją i nietypowych zagrożeń) przeszkolono kilkudziesięciu strażników granicznych i celnych. Do pomocy w odprawach przyjeżdża 19 funkcjonariuszy FRONTEX, m.in. z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Niemiec. Straż Graniczna została przeszkolona na wypadek agresywnych kibiców na granicy m.in. odpalających race. Straż Graniczna jest przygotowana na znacznie większy ruch na czterech przejściach granicznych z Kaliningradem, głównie w największych – Grzechotkach. – W dni meczów będziemy odprawiać kibiców na wszystkich pasach, np. w Grzechotkach takich pasów udostępniamy aż 22, dla autobusów cztery, by maksymalnie usprawnić odprawę. Bo należy pamiętać, że przekraczamy strefę Schengen i odprawa wiąże się ze sprawdzaniem każdego wyjeżdżającego i wjeżdżającego. To trwa – dodaje kpt. Aleksandrowicz.

Kibice udający się na mundial mogą, dzięki kamerkom na stronie internetowej (granica.gov.pl), wcześniej sprawdzić natężenie ruchu przy odprawach i wybrać inne przejście z Rosją. Kibic musi posiadać paszport oraz kartę FanID. – I pamiętać, że musi wyjechać z Rosji do 25 lipca – zastrzega kpt. Aleksandrowicz.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL