Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Literatura

„Wyniosłe wieże": 16 lat po tragedii WTC

Jeff Daniels (John O'Neill) i Tahar Rahim (Ali Soufan) jako agenci FBI z serialowej adaptacji
Hulu
16 lat po tragedii WTC wcišż pozostaje niezagojonš ranš w USA. Dowodzi tego ksišżka i serial „Wyniosłe wieże".

„Gdziekolwiek byœcie byli, dosięgnie was œmierć, nawet gdybyœcie byli na wyniosłych wieżach". Ten cytat z Koranu lubił powtarzać Osama bin Laden przed zamachami na World Trade Center z 2001 r. Słowa te stanowiš również punkt wyjœcia do ksišżki Lawrence'a Wrighta, nagrodzonej w 2007 r. Pulitzerem, a która wreszcie doczekała się polskiego przekładu.

Tytułowe „Wyniosłe wieże" kojarzš się dziœ jednoznacznie, ale reportaż nie jest zapisem wydarzeń wyłšcznie z tego jednego, pamiętnego dnia. Rozpoczyna się w połowie XX w., a kończy komentarzem do wydarzeń arabskiej wiosny z 2010 r. Ta znakomita, trzymajšca w napięciu ksišżka stanowi panoramicznš opowieœć o islamskim terroryzmie i odtwarza drogę do 11 wrzeœnia.

Droga do radykalizmu

Równolegle z polskš edycjš, ksišżka Wrighta zyskała drugie życie w samym USA za sprawš serialowej adaptacji. Wyprodukowała jš należšca do grupy Disneya platforma telewizji na życzenie Hulu. Ta sama, która w ubiegłym roku weszła na rynek nagradzanym serialem „Opowieœci podręcznej". Za produkcjš stoi trzech autorów: sam Lawrence Wright, a także Dan Futterman – nominowany do Oscara scenarzysta filmów „Capote" i „Foxcatcher" oraz ceniony dokumentalista Alex Gibney. Ostatni z dziesięciu odcinków „The Looming Tower" zostanie wyemitowany w œrodę, 18 kwietnia. W Polsce na razie można go oglšdać w wersji anglojęzycznej poprzez serwis Prime Video, należšcy do Amazona. Jednak lada moment i u nas będzie głoœno o serialu, który w amerykańskiej prasie uznano za jednš z najważniejszych produkcji małego ekranu w tym roku.

Ksišżka Wrighta była bestsellerem i wielu Amerykanom otworzyła oczy na zdarzenia z przełomu XX i XXI w. 70-letni dziœ dziennikarz, wykładowca i scenarzysta upatruje Ÿródeł arabskiego terroru w latach 40. Opisuje wyprawę egipskiego pisarza Sajjida Kutba do USA w okresie powojennej prosperity. Wrócił zgorszony tym, co zastał za oceanem, zrównujšc zachodni kapitalizm z sowieckim komunizmem. Kutb obydwie ideologie postrzegał jako skrajnie materialistyczne, niepozostawiajšce przestrzeni dla wartoœci duchowych. Zaproponował więc trzeciš drogę państwa wyznaniowego. W 1966 r. jako ideolog Bractwa Muzułmańskiego zwalczanego przez prezydenta Nasera, Kutb został skazany na œmierć i owiała go sława męczennika.

Wright przez pół ksišżki, czyli blisko 300 stron, prowadzi nas przez niuanse œwiata muzułmańskiego. Od wspomnianego Kutba i egipskich Braci Muzułmanów poprzez wojny prowadzone przez Izrael, aż po wkroczenie Sowietów do Afganistanu i agresję Iraku na Kuwejt w 1990 r. Na tym tle autor kreœli biografię jemeńskiego biznesmena z saudyjskim paszportem Osamy bin Ladena i egipskiego lekarza Ajmana az-Zawahiriego. Dwóch fundamentalistów, którzy stworzyli Al-Kaidę. Ten pierwszy, jak wiadomo, został w 2011 r. zabity przez amerykańskich komandosów w pakistańskiej kryjówce, ale Zawahiri do dziœ pozostaje nieuchwytny.

Skłócone agencje

Z kolejnych rozdziałów wyłania się nieoczywisty portret dżihadystów. Zwłaszcza Osamy bin Ladena, który jawi się jako mitoman, a większoœć jego inicjatyw skończyła się fiaskiem. W Sudanie stracił cały majštek, na polu walki w Afganistanie brakowało mu męstwa i fizycznej wytrzymałoœci, a poza tym często przypisywał sobie cudze zasługi.

Druga połowa ksišżki to opowieœć o Amerykanach, a zwłaszcza o pracy dwóch agencji: wywiadowczej CIA oraz kryminalnej FBI. Opowieœć szokujšca, bo „Wyniosłe wieże" przekonujš, że służby miały w ręku wszystkie elementy układanki. Jednak wskutek sporów i personalnych animozji nie były w stanie wspólnie ułożyć pełnego obrazka z dwoma wieżami w tle. CIA zazdroœnie strzegło zdobytych informacji przed Federalnym Biurem Œledczym. Sšdzili, że agenci kryminalni odetnš tylko jeden z łbów islamistycznej hydry, podczas gdy kierownictwo wywiadu chciało zniszczyć zło u Ÿródeł. Nietrudno się domyœlić, że FBI myœlało o CIA podobnie. Blokada informacyjna paraliżowała kolejne akcje kontrwywiadowcze, narażała życie agentów, a w końcu pozwoliła 19 zamachowcom wejœć na pokłady czterech samolotów. Ostatnie rozdziały ksišżki to wstrzšsajšcy obraz pandemonium, do którego doszło na Manhattanie.

Serialowa adaptacja skupia się na drugiej częœci ksišżki Wrighta. Osiš fabuły jest konflikt pomiędzy CIA a FBI, który reprezentujš œwietnie zagrani Martin Schmidt (Peter Sarsgaard) oraz John O'Neill (Jeff Daniels). Obydwaj sš apodyktyczni i trudni we współpracy. Podwładnych dzielš na dwie kategorie. Albo ktoœ jest ich żołnierzem, albo wrogiem.

Schmidt to postać inspirowana Michaelem Scheuerem, brodatym analitykiem, który dla bezpieczeństwa obywateli USA był gotów bombardować cywilów na Bliskim Wschodzie. John O'Neill to jednolita postać autentyczna. Pracownik FBI z 20-letnim stażem, który przeczuwał, że Al-Kaida uderzy w sercu Ameryki. Drażnił jednak przełożonych swoim stylem bycia i budził niechęć polityków.

Manhattan jak Troja

Zarówno Schmidt-Scheuer jak i O'Neill stracili pracę z uwagi na swoje ambicje, ale to O'Neill jest głównym bohaterem serialu. Nic dziwnego, bo to postać tragiczna, amerykańska wersja trojańskiej Kasandry. Skompromitowany zawodowo, z żonš, dziećmi i dwoma kochankami na karku został zmuszony do odejœcia z FBI w sierpniu 2001 r. Długo jednak nie szukał nowej pracy. Został szefem ochrony w biurowcach World Trade Center. Jego ciało znaleziono wœród gruzów dziesięć dni po zamachu.

Recenzent brytyjskiego „Guardiana" celnie zauważył, że „The Looming Tower" podobnie jak znakomity film „The Big Short" o kryzysie ekonomicznym, opowiada o ludziach, którzy jako pierwsi przewidzieli katastrofę. I chociaż głoœno krzyczeli, że nadcišga tragedia, to ich głos utonšł w urzędniczej obojętnoœci. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL