Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lista 500

Zmieniajšcy się krajobraz gospodarczy

Bohdan Wyżnikiewicz
Fotorzepa/Robert Gardziński
Sektory, które jeszcze niedawno błyszczały na Liœcie, przesunęły się na zaplecze czołówki.

Jednym z walorów kolejnych List 500 największych polskich przedsiębiorstw jest możliwoœć identyfikacji następujšcych stosunkowo powoli, lecz zdecydowanie, trudnych do zaobserwowania w inny sposób procesów i zjawisk gospodarczych w skali mikroekonomicznej. Tegoroczne zestawienie jest potwierdzeniem tej unikatowej korzyœci z Listy.

Zmiana warty

Na Liœcie 500 z 2016 r. w czołówce znalazły się przedsiębiorstwa z czterech dużych sektorów: z przemysłu surowcowego, dużych sieci handlowych, energetyki i częœciowo finansów. We wszystkich tych sektorach efekty skali sprzyjajš działalnoœci dużych przedsiębiorstw. Sektory, które jeszcze niedawno błyszczały na Liœcie, takie jak telekomy czy niektóre banki, przesunęły się na zaplecze czołówki. Na dobre z czołówki zniknęły natomiast huty żelaza czy kopalnie węgla. Resztki dawnej œwietnoœci zachował jedynie ArcelorMittal Poland (16. miejsce).

Wszystkie te zmiany następowały stopniowo na przestrzeni lat. Przemysły surowcowe wraz ze swoim otoczeniem, głównie dystrybucjš, zajmujš czołowe pozycje od lat i nawet zapaœć cenowa na rynkach œwiatowych z ostatnich dwóch lat nie pozbawiła ich czołowych lokat. Swoistym fenomenem sš duże sieci handlowe, w większoœci wyłšcznie z zagranicznym kapitałem, których można doliczyć się aż oœmiu na pierwszych 25 pozycjach Listy. Silna konkurencja w tym segmencie handlu, przyjmujšca niekiedy formę wojen cenowych, nie przeszkadza sieciom handlowym w cišgłym wspinaniu się do czołówki Listy. Sytuacja taka wskazuje także na zmiany w zachowaniach konsumentów, którym coraz bardziej odpowiada powszechny model handlu w dużych sieciach.

Silna pozycja przedsiębiorstw sektora energetycznego, w dużej częœci kontrolowanych przez Skarb Państwa, wynika z przemyœlanej konsolidacji sektora, co znajduje zrozumiałe uzasadnienie ekonomiczne. Wpływ na rosnšce znaczenie przedsiębiorstw energetycznych ma także stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy, mimo malejšcej energochłonnoœci obserwowanej w skali makroekonomicznej.

W sektorze finansowym zdecydowanym liderem jest Grupa Kapitałowa PZU, inni ubezpieczyciele sš daleko za liderem. Tymczasem niektóre duże banki spadajš po kilka miejsc w rankingu przychodów. Takš sytuację należy tłumaczyć nie tylko utrzymujšcymi się dłuższy czas rekordowo niskimi stopami procentowymi, ale także doœć œlamazarnie rozwijajšcš się akcjš kredytowš. Ponadto wpływ na zmiany przychodów banków majš dokonywane i zapowiadane zmiany właœcicieli banków wynikajšce najczęœciej z kłopotów ich zagranicznych central.

W górę motoryzacja i technologie

Na uwagę zasługuje przypadek przemysłu motoryzacyjnego, który od wielu lat trzyma się dobrze na Liœcie. Można nawet powiedzieć o pewnej poprawie pozycji przedsiębiorstw z tego przemysłu w rankingu przychodów. Jest to oczekiwane potwierdzenie największego udziału tego przemysłu w strukturze polskiego eksportu.

Na marginesie niewštpliwego sukcesu przemysłu motoryzacyjnego nasuwa się refleksja, że nasz kraj, wykorzystujšc posiadanie licznej i dobrze wykształconej kadry inżynierskiej, nadmiernie angażuje ten zasób ludzki w zastosowania œrednich technologii, oddajšc pole innym krajom w działalnoœciach wysokich technologii. Inaczej mówišc, ogromny potencjał intelektualny tkwišcy w Polsce mógłby być szerzej wykorzystywany w tworzenie wysokich technologii. Na wynikajšce z zamierzeń rzšdowych zauważalne efekty przestawiania produkcji na tory innowacyjne w naturalny sposób nakierowane na wysokie technologie trzeba będzie jeszcze poczekać.

Niemniej jednak należy zwrócić uwagę na przesuwanie się w górę rankingu przedsiębiorstw przemysłowych zaliczanych do grupy wysokich technologii. Chodzi tu o przedsiębiorstwa przemysłu farmaceutycznego, wkraczajšcych coraz œmielej w biotechnologie oraz przedsięwzięcia informatyczne i przemysł lotniczy. Optymizmem napawa coraz większa obecnoœć przedsiębiorstw technologicznych na Liœcie 500, tyle że na zajmowanie przez nie miejsc w czołówce Listy trzeba będzie jeszcze poczekać.

Przedsiębiorstwa o zasięgu globalnym nie lokujš się jeszcze w czołówce Listy 500. Szkopuł w tym, że mamy ich w Polsce niewiele. Nasi globalni gracze lokujš się cišgle w kolejnych setkach Listy. Dobrym przykładem może być tu toruńska Grupa TZMO, obecna ze swoimi produktami w kilkunastu krajach, a w kilku posiadajšca fabryki. W 2016 r. poprawiła się o kolejnych kilka pozycji na Liœcie i plasuje się obecnie w pierwszej połowie drugiej setki z przychodami ponad 2,5 mld zł.

Jeszcze w latach 90. na Liœcie 500 widoczne były wywodzšce się z PRL tzw. centrale handlu zagranicznego. Wykorzystywały one swoje doœwiadczenia zdobyte w działaniu na otwartych rynkach, których nie miały jeszcze wówczas inne polskie przedsiębiorstwa. W aktualnym zestawieniu przedsiębiorstwa te sš słabo widoczne, najwyżej ulokował się Budimex, który jednak – poza nazwš – ma niewiele wspólnego ze swoim peerelowskim poprzednikiem.

Wskazane tu, na ogół pozytywne zmiany w krajobrazie gospodarczym Polski można wyjaœnić czynnikami krajowymi i globalnymi w podobnej proporcji. Nasuwa się jednak doœć łatwa do obrony teza, że znaczenie impulsów płynšcych z globalnej gospodarki zaczyna odgrywać w polskiej gospodarce coraz większš rolę.

Bohdan Wyżnikiewicz jest prezesem Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarki

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL