Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lekarze i pielęgniarki

Sieć szpitali - utrudniony dostęp do leczenia i utrata pracy przez pracowników

Fotolia.com
Po wymuszonych przez sieć połšczeniach szpitali pacjenci mogš stracić dostęp do leczenia, a pracownicy – zatrudnienie.

Od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu szpitali planuje połšczenie z innš placówkš – szacujš eksperci. Lecznice łšczš się, by nie stracić finansowania z budżetu państwa, na które mogš liczyć tylko podmioty w sieci.

– Zamiar połšczenia zgłosiło do organów założycielskich co najmniej kilkanaœcie szpitali, głównie na Pomorzu i na Œlšsku – mówi Marek Wójcik, były wiceminister administracji i cyfryzacji, dziœ ekspert Zwišzku Miast Polskich. Dodaje, że uchwały organów stanowišcych jednostek samorzšdu terytorialnego w sprawie połšczeń dotyczš tylko częœci szpitali.

– W pozostałych o połšczeniu się mówi, ale zarzšdzajšcy nie podjęli żadnych konkretnych ruchów, choć termin zgłaszania połšczenia w Narodowym Funduszu Zdrowia minšł ponad miesišc temu – dodaje Wójcik.

Strach przed sytuacjš po wejœciu sieci poœrednio leżał u podstaw połšczenia szczecińskich szpitali Zdunowo i przy Arkońskiej.

– Istniało zagrożenie, że szpital w Zdunowie, specjalizujšcy się w pulmonologii, torakochirurgii i ortopedii, ale posiadajšcy także chirurgię ogólnš i internę, zostanie zakwalifikowany do poziomu szpitali pulmonologicznych i nie dostanie kontraktu na oddziały ogólne – mówi prof. Tomasz Grodzki, senator PO, były dyrektor szpitala w Zdunowie. – Efektem połšczenia była redukcja etatów administracyjnych. Pracę straciło około 60 osób – mówi prof. Grodzki. Dodaje, że każda konsolidacja wišże się z utratš pracy w łšczonych placówkach. – Lekarzom i pielęgniarkom to nie grozi, bo jest ich mało – uspokaja.

Łšczenie szpitali może jednak też ograniczyć dostęp pacjentów do leczenia.

– Wszystko zależy od decyzji dyrekcji. Być może zdecyduje się zrezygnować ze szpitalnego oddziału ratunkowego w obu placówkach, przenoszšc go do jednej, a oddział chirurgii będzie chciała mieć w jednym miejscu. Jeœli łšczone szpitale sš od siebie oddalone, a czasem jest to nawet kilkadziesišt kilometrów, chorzy będš musieli dojeżdżać – mówi Marek Wójcik. Boi się też pogorszenia jakoœci usług, jeœli np. szpital zrezygnuje z laboratorium w jednej z placówek.

Jakub Szulc, były wiceminister zdrowia, dziœ dyrektor w EY, uspokaja, że połšczona placówka przejmie kontrakty obu podmiotów i redukcja oddziałów nie będzie koniecznoœciš. Ryczałt dla szpitala ustalany ma być na podstawie wartoœci kontraktu z NFZ za 2015 r.

etap legislacyjny: konsultacje publiczne

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL