Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kultura

Puchar, kwiaty i tort dla Ptaszyna

Fotorzepa/Marek
Po publicznoœci Bielskiej Zadymki Jazzowej teraz słuchacze Trójki i publicznoœć w Studiu im. A. Osieckiej zgotowały saksofoniœcie Janowi „Ptaszynowi” Wróblewskiemu urodzinowš owację.

Nasz wybitny jazzman, publicysta i prezenter radiowy Jan „Ptaszyn” Wróblewski skończy 80 lat 27 marca i zapewne jeszcze kilka urodzinowych koncertów się odbędzie, ale ten był najważniejszy dla tysięcy miłoœników jazzu. Właœnie z jego audycji radiowych „Trzy kwadranse jazzu” prowadzonych nieprzerwanie w Trójce od 1970 r. słuchacze uczyli się jazz poznawać i kochać. Bo nikt tak pięknie i skutecznie nie przekonuje do zawiłych często nut, jak „Ptaszyn”.

Sam także komponuje utwory nietuzinkowe majšce jednak jednš charakterystycznš cechę – łatwo w padajš w ucho. Czy to piosenki, które w Trójkowym studiu œpiewała z „Ptaszynem” Dorota Miœkiewicz, także w rytmie bossa novy, czy utwory własne saksofonisty, czy wreszcie zagrana na koniec aria z „Halki” Stanisława Moniuszki w jazzowej, a jakże, aranżacji i z błyskotliwymi solówkami członków jego sekstetu.

Oprócz zdolnoœci muzycznych Jan „Ptaszyn” Wróblewski ma także oratorskie. Potrafi zapowiedzieć utwór tak, że zapamiętamy nie tylko melodię, ale i słowa, jakie jš poprzedzajš.

- Teraz pewnie wszyscy zastanawiajš się, czy zdołam podnieœć saksofon – zażartował wchodzšc na scenę. Otóż podniosę, ale z podłšczeniem elektryki mogš być problemy.

Nie było – piękny ton saksofonu tenorowego „Ptaszyna” poszybował w eter, a publicznoœć w Studiu im. Agnieszki Osieckiej biła brawo po każdej solówce: jubilata, trębacza Roberta Majewskiego, saksofonisty Henryka Miœkiewicza, pianisty Wojciecha Niedzieli, kontrabasisty Sławomira Kurkiewicza i perkusisty Marcina Jahra.

Byli też znakomici goœcie. Specjalny popis wokalno-perkusyjny wykonał Andrzej Dšbrowski, który z jubilatem grał przez… 55 lat, jak sam podkreœlił.

– Aż tak długo – zapytał z niedowierzaniem „Ptaszyn”.

- I’ve got you, Ptaszyn, under my skin – œpiewał Dšbrowski w stylu Sinatry grajšc równoczeœnie na perkusji, co łatwe nie jest.

Bandżysta i wokalista Paweł Tartanus także wspominał występy w duecie z „Ptaszynem”, kiedy obaj grali na różnych instrumentach tworzšc brzmienie jazzowego combo.

Niespodziankš był występ grupy Old Timers, z którš „Ptaszynowi” zdarzało się występować po wielokroć. Dorota Miœkiewicz wręczyła jubilatowi specjalny puchar od muzyków z nim współpracujšcych. Na koniec koncertu były życzenia i kwiaty od publicznoœci, a dla wszystkich dwa wielkie torty.

Dziękujemy za wspaniały jazz – Mistrzu „Ptaszynie”!

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL