Pociągi jeżdżące na trasie Gdańsk Wrzeszcz - Kartuzy stanęły już przed godziną 7 rano.  Powodem była para dorosłych łabędzi z siedmiorgiem piskląt, która spacerowała po torach.

Kolejarze wezwali na pomoc straż pożarną, która przeniosła wszystkie ptaki w bezpieczne miejsce.

O godzinie 7.50 na profilu SKM Trójmiasto na Facebooku poinformowano, że ruch został przywrócony, ale pociągi mogą mieć opóźnienia do 9.30.

Optymistyczne komunikaty nie znalazły jednak potwierdzenia w rzeczywistości, bo wkrótce potem cała łabędzia rodzina wróciła na tory.

Po raz kolejny łabędzie zostały przeniesione w bezpieczne miejsce, tym razem znacznie oddalone od torowiska.

Ruch przywrócony został o 9.40, opóźnienia poszczególnych pociągów wynosiły od kilkunastu do kilkudziesięciu minut. Punktualny ruch został przywrócony o 12.40.